Witam,
W moim Land Rover Discovery 4.0 V8 z 2000 r. po zainstalowaniu gazu zaczął się problem z wypadającymi zapłonami na obu rzędach cylindrów. Instalacja to Stag 300 plus, wtryski i parownik magic jet. Do tej pory wymieniłem przewody, świece i jedną cewkę (gaziarz twierdził, że jest uszkodzona i wypadają zapłony tylko na obsługiwanych przez nią cylindrach - diagnoza była błędna).
Zapłony wypadają na zimnym i ciepłym silniku, na benzynie i na gazie, czasem rzadziej czasem cały czas. Czuć, że silnik przerywa i nie chodzi równo na jałowym, a czasami chodzi idealnie tak jak przed montażem. Gaziarz twierdzi że podpinał się wyłącznie do wtryskiwaczy. Będę wdzięczny za sugestie i pomoc bo do tej pory wydałem 500 zł w błoto...
Pozdrawiam!
W moim Land Rover Discovery 4.0 V8 z 2000 r. po zainstalowaniu gazu zaczął się problem z wypadającymi zapłonami na obu rzędach cylindrów. Instalacja to Stag 300 plus, wtryski i parownik magic jet. Do tej pory wymieniłem przewody, świece i jedną cewkę (gaziarz twierdził, że jest uszkodzona i wypadają zapłony tylko na obsługiwanych przez nią cylindrach - diagnoza była błędna).
Zapłony wypadają na zimnym i ciepłym silniku, na benzynie i na gazie, czasem rzadziej czasem cały czas. Czuć, że silnik przerywa i nie chodzi równo na jałowym, a czasami chodzi idealnie tak jak przed montażem. Gaziarz twierdzi że podpinał się wyłącznie do wtryskiwaczy. Będę wdzięczny za sugestie i pomoc bo do tej pory wydałem 500 zł w błoto...
Pozdrawiam!