Witam użytkowników Elektrody.
Mam problem z osłoną radia w Renault Laguna II, problem wygląda następująco:
Oslona jest tam zamontowana bodajże na sprężynie która dociąga ta klapke, aby swobodnie nie latała, na stacji bezynowej na wyczucie chcialem otworzyc ta klapke i nacisnolem zamiast na dol, to na gorny lewy rog, po czym nastapil maly trzask po czym klapka poszla do gory a jak sila pociagnolem na dol to 2-gi peknal (zatrzask) i klapka lata sobie, jest to uciazliwe i irytujace podczas jazdy, co hamowanie, badz jazda po nierownych drogach, klapka ta lata ciagle.
I tu sie nasowa moje pytanie, w jaki sposob jest mozliwosc naprawienia tej klapki?, wydaje mi się , ze trzeba pierw caly panel radia wyciagnac, lecz rowniez nie wiem w jaki sposob to mozna zrobic, prosze o okreslenie, czy mozna to zrobic samemu, czy jest koniecznosc oddania samochodu do osoby wykfalifikowanej w tym kierunku.
Dziekuje z gory za odpowiedzi, nawet te mniej wazne.
Mam problem z osłoną radia w Renault Laguna II, problem wygląda następująco:
Oslona jest tam zamontowana bodajże na sprężynie która dociąga ta klapke, aby swobodnie nie latała, na stacji bezynowej na wyczucie chcialem otworzyc ta klapke i nacisnolem zamiast na dol, to na gorny lewy rog, po czym nastapil maly trzask po czym klapka poszla do gory a jak sila pociagnolem na dol to 2-gi peknal (zatrzask) i klapka lata sobie, jest to uciazliwe i irytujace podczas jazdy, co hamowanie, badz jazda po nierownych drogach, klapka ta lata ciagle.
I tu sie nasowa moje pytanie, w jaki sposob jest mozliwosc naprawienia tej klapki?, wydaje mi się , ze trzeba pierw caly panel radia wyciagnac, lecz rowniez nie wiem w jaki sposob to mozna zrobic, prosze o okreslenie, czy mozna to zrobic samemu, czy jest koniecznosc oddania samochodu do osoby wykfalifikowanej w tym kierunku.
Dziekuje z gory za odpowiedzi, nawet te mniej wazne.