Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Chrome OS coraz bliżej, będzie Google notebook one

lukasker 02 Nov 2010 08:33 4424 17
  • Chrome OS coraz bliżej, będzie Google notebook one Według zapowiedzi podczas targów Computex Google Chrome OS miał być dostępny tej jesieni. Poznaliśmy już trochę szczegółów dotyczących prawdopodobnego wyglądu Chrome OS i informacje, że z OSu zamierza korzystać Dell. Według informacji serwisu Digitimes, który opiera swoje źródła na dostawcach części dla Google, Chrome OS zobaczymy jeszcze w tym miesiącu. Pierwsze urządzenie z tym systemem będzie pochodzić właśnie od Google, czyli bardzo podobnie jak z Google Nexus One. Notebook oparty na architekturze ARM, jest wykonywany przez firmę Inventec i pierwsze dostawy mają wynieść około 60 000 - 70 000 sztuk. Wkrótce potem zobaczymy podobne urządzenie od firm Acer i HP, które również zapowiedziały, że będą korzystać z Chrome OS. Apple pokazał, że można robić dobry sprzęt bez Windowsów. Czyżby trend miał być kontynuowany przez innych producentów>

    Źródło

    Cool? Ranking DIY
    About Author
    lukasker
    Translator, editor
    Offline 
    Has specialization in: programowanie, strony www, sprzęt komputerowy
    lukasker wrote 2900 posts with rating 164, helped 0 times. Live in city Kielce. Been with us since 2010 year.
  • #2
    miedziux
    Level 11  
    Uuu poważna konkurencja dla Intela być może ;>
    Wiadomo co za ARM tam siedzi? Ma ktoś może jakieś konkretne informacje?
    Jaki rdzeń? Jakiś Cortex A8 A9? Czy jeszcze coś innego?
    Ciekawe też co grafikę wspomaga ..
  • #3
    elektrodom
    Level 20  
    Z tym dobrym sprzętem od Appla to bym nie przesadzał;-).
    Ale szczerze powiem, jeśli na tym systemie działałyby aplikacje pod Win, a ceny były porównywalne z windowsowskimi komputerami, skusiłbym się bez wahania.
    Wiadomo coś więcej o instalacji Chrome OS na PC-tach?
  • #4
    acid12
    Level 21  
    elektrodom wrote:

    Wiadomo coś więcej o instalacji Chrome OS na PC-tach?

    jest jakas OpenSource'owa grupa zajmująca sie portowaniem Chrome OS na x86, poszukaj chyba na sourceforge siedza
  • #6
    sundayman
    Level 25  
    Nie będę rozpoczynał flejma, ale takie komentarze :

    Quote:
    Z tym dobrym sprzętem od Appla to bym nie przesadzał.


    To bym sugerował sobie wsadzić w buty.
    Ja akurat używam maków od 20 lat prawie, i w przeciwieństwie do kolegi pewnie mógłbym coś o tym powiedzieć. Ale daruje sobie.
  • #7
    elektrodom
    Level 20  
    6 rok mam do wyboru w czasie moich godzin pracy: korzystać z Maca czy lecieć 3 piętra wyżej na PC. Zazwyczaj wybieram PC.
    Przez rok nie miałem takiego wyboru i musiałem pracować na Macu i od tego czasu pamiętam: mac na załączenie potrzebuje dobrych 10 min, oprogramowanie zupełnie inne niż na większości komputerów.
    Prywatnie porównałem ceny laptopów- od Appla i standardowych pod Windowsa- przy dużo gorszych parametrach cena była o 600 złoty wyższa. Moim zdaniem sprzęt od Appla jest po prostu tandetny i jak na razie zbyt mało rozpowszechniony.
    Najbardziej w tym komentarzu chodziło mi o kwestię parametrów i ich stosunku do ceny...
    Nie twierdzę przy tym, że Apple w ogóle nie produkuje dobrego sprzętu, serwer na którym miałem okazję trochę pracować ma naprawdę dobre parametry, przy czym jest to inna półka cenowa w stosunku do PCtów.
  • #8
    sundayman
    Level 25  
    Typowe bzdety kolega wypisuje.

    Quote:
    mac na załączenie potrzebuje dobrych 10 min


    To chyba komputer sprzed 20 lat, bo moja G5, która już do najszybszych nie należy uruchamia się może 2 min, na pewno szybciej niż PC.

    Quote:
    Prywatnie porównałem ceny laptopów- od Appla i standardowych pod Windowsa- przy dużo gorszych parametrach cena była o 600 złoty wyższa


    Ciekawe, czy w tej cenie były najwspanialsze Windowsy. Kolega zapomina, że w cenie każdego Apple jest OS X, który jest istotą całej zabawy. I to właśnie system jest w tej chwili podstawową różnicą. Znaczy - zawsze MAC OS był o lata świetlne od Windows, ale kiedyś maki miały oprócz tego nieco inną konstrukcję. Dziś (niestety) te różnice są mniejsze - ale nadal Windows przy OS X to nieporozumienie. I to właśnie to rzutuje na jakość pracy.

    Quote:
    Moim zdaniem sprzęt od Appla jest po prostu tandetny i jak na razie zbyt mało rozpowszechniony.


    Mało rozpowszechniony, to on był w latach 90-tych, kiedy komputer Quadra AV kosztował tyle co 10 PC tów. Dzisiaj maki są bardzo powszechne (choć jeszcze nie tak jak np. w USA). A co do tego, czy jest tandetny- to proponuję podejść do dowolnego iSpota - i poprosić o pokazanie wnętrza PowerMaka - i porównać to sobie do PC. Śmieszny jesteś z takimi uwagami.

    Quote:
    oprogramowanie zupełnie inne niż na większości komputerów


    To już kompletnie bez sensu. A na Linuxie to co - instalujesz programy na Windows ? Pominąwszy fakt, że wiele programów jest sprzedawane w wersji na OS X i windows jednocześnie...

    Mógłbym się tutaj długo rozwodzić nad tym , jak to na makach już dawno temu były sprawnie działające aplikacje, które na PC się pojawiły po latach... Albo jaka jest różnica pomiędzy wielozadaniowością na Apple a na PC, ale to bez sensu dyskusja...

    Ja nie mam Iphone, iPoda i innych wynalazków Apple. Mam ich komputery, i używam na co dzień. Podobnie jak PC. I praca na OS X to przyjemność, w porównaniu z Windows. Jedynie Linux jest jest imho równie sprawny - ale niestety w dalszym ciągu bardziej kłopotliwy dla przeciętnego usera.

    Nie będę dalej ciągnął tej dyskusji, bo w ogóle nie powinienem był jej zaczynać. Ale jak widzę komentarze jakiegoś lamera, który ma maka w szkole na przykład, i pisze takie komentarze, to się słabo robi.

    Ja, i wielu ludzi używa maków zawodowo, ponieważ praca na nich jest PRACĄ, a nie walką z systemem. Pominąwszy fakt, że niektóre rzeczy w ogóle sobie trudno wyobrazić na PC (np. profesjonalne audio - niby od paru lat PC jest wspierane przez producentów takich systemów jak np. Pro Tools, ale komfort pracy jeszcze jest daleeeeko).

    Tak, że ode mnie to tyle. Oczywiście - PC ma swoje zalety, ale odradzam teksty w rodzaju "Apple jest dla gadżeciarzy" - bo się kolega ośmiesza.
  • #9
    coyote2020
    Level 1  
    Witam,

    Quote:
    Ciekawe, czy w tej cenie były najwspanialsze Windowsy.

    U mnie raczej nie kupisz w sklepie "golego lapka" kazdy ma OS !!!!!! wiec nie mow ze z apple masz zawsze OS bo z innymi tez !!

    Każdy ma swoje zdanie i ja jakoś nie uważam, że komputery apple są jakoś lepsze od laptopów na Win albo Linuxie!
    Jak masz problem z pracą na Win to już Twój problem, może nie potrafisz sobie win'a odpowiednio ustawić.

    Quote:
    ale nadal Windows przy OS X to nieporozumienie. I to właśnie to rzutuje na jakość pracy.


    Tak? Bardzo ciekawe... Chyba naprawdę nie wiesz o czym mówisz.
    To co takiego jest super w tym OS X? Bo miałem na stanie laptopa od apple i jakoś ten ich os mnie nie przekonał do niczego, że niby jest lepszy np. od linuxa? To może napisz dlaczego on jest taki super co?

    Quote:
    Mógłbym się tutaj długo rozwodzić nad tym , jak to na makach już dawno temu były sprawnie działające aplikacje, które na PC się pojawiły po latach... Albo jaka jest różnica pomiędzy wielozadaniowością na Apple a na PC, ale to bez sensu dyskusja...


    Dobrze, że napisałeś jak to dawno temu, nie rozmawiamy o czasach kamienia łupanego tylko o teraźniejszości.

    Ja mam do czynienia z linuxem i win i jakoś nie mam z tym żadnego problemu i wszystko mi chodzi tak jak chce, więc nie wiem co masz na myśli, że linux jest problematyczny. To raczej os x jest problematyczny.
    A drugie, to laptopy od apple mogą się zakopać pod ziemię bo są nic nie warte, a cena wyższa od innych z lepszymi bebechami.
    Bo po co przepłacać za nic?

    APPLE to tylko sprzęt dla gadżeciarzy i zabawki dla dzieci.
    Chcesz to mogę Ci przytoczyć zaraz parę spraw z ishitem do dzwonienia i nawet z lapkow, Wiec Ty nie pisz bzdur

    Quote:
    Ja nie mam Iphone, iPoda i innych wynalazków Apple


    no i widzisz ze sam dochodzisz powoli do wniosku ze Apple to wynalazki !!

    Quote:
    i wielu ludzi używa maków zawodowo, ponieważ praca na nich jest PRACĄ, a nie walką z systemem.


    najwieksza bzdura jaka kiedykolwiek slyszalem !! Od razu widac ze masz problem z kompem na win albo linuxem po takiej wypowiedzi tylko jedna rzecz mi sie nasuwa na mysl - ze to sa za trudne OS'y dla Ciebie.
    Bo ja jakos nie walcze z systemem i nie mialem takiej potrzeby tylko robie to co mam zrobic , bo system jest dla mnie a nie ja dla niego moze u Ciebie jest odwrotnie !!

    pozdrawiam
  • #10
    sundayman
    Level 25  
    Quote:
    mialem na stanie lapka od apple i jakos ten ich os mnie nie przekonal do niczego ze niby jest lepszy np od linuxa? To moze napisz dlaczego on jest taki zajebisty co ?


    I jakie masz doświadczenie z Apple :) "miałem lapka na stanie"... heh
    Ponadto, gdybyś miał o tym jakieś pojęcie, to wiedziałbyś, że OS X jest bardzo blisko linuxa. Tyle, że jest zdecydowanie łatwiejszy w obsłudze.

    Wiesz jak się instaluje program pod OS X ? Przeciąga się go z np.z płyty na pulpit. Koniec. No to może teraz napisz jak jest pod Linuxem ?

    Quote:
    a drugie to lapki od apple moga sie zakopac pod ziemie bo sa nic nie warte a cena wyzsza od innych z lepszymi bebechami.
    Bo po co przeplacac za nic ??


    Ale nikt ci nie każe :) Wręcz przeciwnie - kup sobie nowy super PC z nowymi super Windowsami :)

    Quote:
    APPLE TO tylko sprzed dla gadzeciarzy !! i zabawki dla dzieci !!
    Chcesz to moge Ci przytoczyc zaraz pare spraw z ishitem do dzwonienia i nawet z lapkow,Wiec Ty nie pisz bzdur


    Jasne, sami gadżeciarze kupują Apple. I dlatego w każdym studio TV i Pro Audio są Apple :)

    Quote:
    no i widzisz ze sam dochodzisz powoli do wniosku ze Apple to wynalazki !!


    Napisałem tylko, że "rozrywkowa" linia produktów Apple mnie nie interesuje, chociaż nadal GUI Iphone jest nie do pobicia przez żaden inny system.
    I dlatego ci "gadżeciarze" go kupują :)


    Quote:
    najwieksza bzdura jaka kiedykolwiek slyszalem !! Od razu widac ze masz problem z kompem na win albo linuxem po takiej wypowiedzi tylko jedna rzecz mi sie nasuwa na mysl - ze to sa za trudne OS'y dla Ciebie.


    Oczywiście. Ja się w ogóle nie znam. Ale, skoro kolega się zna, to mi na pewno powie, jak pod Linuxem skonfigurować np. ze 2 karty M-Audio serii delta, tak żeby mieć 16 wyjść ładnie zsynchronizowanych.

    I jaki soft kolega użyje.
    Bo na Apple to zajmuje 5 minut. Nawet nie trzeba (jak np. pod windozą) grzebać w jakichś ustawieniach audio.

    A w ramach zrozumienia różnicy pomiędzy OS X a windą polecam koledze uruchomić sobie na PC (i na OS X, jak znowu "będzie na stanie" :) tak kilka rzeczy równocześnie :

    - nagrywanie DVD
    - jakieś odtwarzanie filmu
    - może jakichś parę innych procesów

    i zobaczyć różnicę :)

    A potem zachwycać się Windowsami.
  • #11
    kubatek94
    Level 17  
    Panie Coyote, zalozyles konto zeby tutaj napinac, czy po co? Jak wspomniales kazdy ma swoje zdanie i Ty rowniez musisz sie z tym pogodzic. Osobiscie, uzywam iMaca oraz Windowsa w szkole, a w domu linux na laptopie. OSx lubie, choc musialem sie odzwyczaic od skrotow klawiatury i nawet uwazam ze na osx kopiuj wklej jest do kitu (cmd jest za blisko od c, co jest nieergonomiczne), widze ze z windows 7 dziala ok, a linuxa uwielbiam. Jestem takim komputerowym geekem, i linux nie sprawia mi problemow, ale nie staraj sie wmowic, ze linux jest dla zwyklego uzytkownika, bo to bullshit! Zwykly uzytkownik nie zna terminala, a w linuxie (nie wazne czy ubuntu czy debian) to jest nadal wymagane do masy rzeczy. Mac wlacza sie 10min? Hehe dobry zart ;)
  • #12
    sundayman
    Level 25  
    Ale oczywiście kolega ma rację.
    Nawet muszę powiedzieć, że na maka nie ma np. programów EDA (typu Altium na przykład). I w ogóle, w niektórych przypadkach trzeba użyć PC, z różnych powodów.

    W PC wkurza mnie najbardziej Windows oczywiście, z jego różnymi problemami...
    Daję czasem taki przykład - kiedyś, tak koło 7 lat temu, miałem maka podłączonego do takiego "wyłącznika" sieciowego, który mi po "chamsku" odcinał zasilanie od komputera (taka namiastka "wyłącznika" zdalnego :).
    Stosowałem to nagminnie - bo mogłem. Mak odcięty nagle od zasilania nie wywali przy uruchomieniu dramatycznych komunikatów , jaki to jest nieszczęśliwy, jakie to musi skanować dyski itp :)

    Proponuję to zrobić z windowsami :)

    Ale - jak mówiłem - i one mają swoje zalety.

    Linux generalnie jest świetny. Jak pisałem - OS X jest też oparty na UNIX-ie z tego co wiem, więc filozofia jest dość zbliżona. No, ale faktycznie, używanie jest nieco bardziej skomplikowane.

    Czyli - wszystko ma swoje zalety i wady. Tyle, że teksty w rodzaju "Apple to badziew" są tak samo durne jak "Windows jest dla idioty"...
  • #13
    marmon
    Level 17  
    sundayman wrote:
    W PC wkurza mnie najbardziej Windows oczywiście, z jego różnymi problemami...
    Daję czasem taki przykład - kiedyś, tak koło 7 lat temu, miałem maka podłączonego do takiego "wyłącznika" sieciowego, który mi po "chamsku" odcinał zasilanie od komputera (taka namiastka "wyłącznika" zdalnego :).
    Stosowałem to nagminnie - bo mogłem. Mak odcięty nagle od zasilania nie wywali przy uruchomieniu dramatycznych komunikatów , jaki to jest nieszczęśliwy, jakie to musi skanować dyski itp :)

    Proponuję to zrobić z windowsami :)"...



    tak i jak ci to piekne jablko wylaczalo z pradu podczas zapisu to Jobs przychodzil i naprawial ci zle zapisane sektory i utracone dane? pewnie nie bylo tego bo apple nie potrafil ogarnac takiej opcji w systemie...

    plus porownywanie windowsa ktory byl 7 lat temu z win7 to bullshit!

    ad2 apple i maki byly zawsze i beda uzywane w redkacjach gazet itp i produkcji muzyki, ale np nigdy nie znajda miejsca w serwerowniach i zarzadzaniu praca fabryk itp....

    kazdy ma jakis tam swoj plus i minus ale dla przecietnego usera to raczej windows z jego ogromnym wsparciem technicznym i dziecinnie prosta obsluga jest najlepszym wyborem....
  • #14
    sundayman
    Level 25  
    Quote:
    tak i jak ci to piekne jablko wylaczalo z pradu podczas zapisu to Jobs przychodzil i naprawial ci zle zapisane sektory i utracone dane? pewnie nie bylo tego bo apple nie potrafil ogarnac takiej opcji w systemie...


    No cóż, jak widać dyskusją z kolegą to strata czasu...
    Poczytaj przyjacielu o systemie HFS, który na dłuuugo przez NTFS stosował potwierdzanie zapisu danych... Maki z lat 90-tych STANDARDOWO korzystały z dysków SCSI , które wtedy stosowano (i do dziś się stosuje chyba) głównie w serwerach PC. Już wtedy zresztą w Apple zrezygnowano z montowania w PC
    napędów FDD, które w PC widuję do dziś :)
    Firewire w Apple było dawno standardem, kiedy w PC dopiero można było sobie to kupić "opcjonalnie"... itp itp...

    To, że nie mieści się koledze w główce, że takie traktowanie systemu nie musi prowadzić do totalnej wysypki, to tylko potwierdza opinię o Windows :)

    Uwagi o "niestosowaniu Apple w fabrykach i jako serwery" to też oczywiście idiotyzm - proponuję poczytać sobie np. o klastrze 1000 komputerów Apple jako jeden z najszybszych superkomputerów akademickich...

    http://www.apple.com/science/profiles/vatech2/

    Widziałem też zdjęcia serwera opartego na Apple używanego przez... Microsoft :)

    Zajmuję się projektowaniem, budowaniem i programowaniem dla systemów wbudowanych, i mam wątpliwą przyjemność instalowania systemów w rodzaju Win CE, pisania na nich programów itp. Więc niech kolega nie męczy już z tym swoim zachwytem dla tego badziewia...I niestety mniej lub bardziej dotyczy to wszystkich wersji Windows - wszystkie te "wynalazki" z najnowszych Windowsów w OS X były już dawno temu...


    A jedyne, co jest "prostsze" w Windows, to doskonale opisane przypadki wszystkich możliwych błędów i problemów, jakie sprawiają :)
    Faktycznie, jest tego cały internet.

    Niedawno jeden z klientów zażyczył sobie zbudowanie sterownika do urządzenia sterującego kosztowną instalacją - w ilości kilkuset egz. "Tylko wie Pan, chcielibyśmy, żeby GUI było takie jak w Iphone - ładne, płynne itp" - pewnie też gadżeciarz to był... :) Oczywiście na razie stanęło na linuxie...

    Mocno ubolewam nad tym, że Apple na razie nie udostępnie "Embedded OS X", bo byłaby to super sprawa...

    Tak, że kończę tą idiotyczną dyskusję, życząc koledze wszystkiego dobrego :)
  • #15
    cefaloid
    Level 33  
    Tak, MacOS jest kochany i super niezawodny. Zero problemów. Zero. Postaram się to wykazać:

    sundayman wrote:
    No cóż, jak widać dyskusją z kolegą to strata czasu...
    Poczytaj przyjacielu o systemie HFS, który na dłuuugo przez NTFS stosował potwierdzanie zapisu danych...


    A Wikipedia ( http://en.wikipedia.org/wiki/Hierarchical_File_System ) na to:

    Quote:
    The Catalog File, which stores all the file and directory records in a single data structure, results in performance problems when the system allows multitasking, as only one program can write to this structure at a time, meaning that many programs may be waiting in queue due to one program "hogging" the system. It is also a serious reliability concern, as damage to this file can destroy the entire file system. This contrasts with other filesystems that store file and directory records in separate structures (such as DOS's FAT file system or the Unix File System), where having structure distributed across the disk means that damaging a single directory is generally non-fatal and the data may possibly be re-constructed with data held in the non-damaged portions.


    Jak na niezawodny system coś za często też użytkownicy jęczą, że znów posypały się w diabły uprawnienia: http://myapple.pl/mac-os-10_5-leopard/98468-naprawa-uprawnien-na-dysku.html

    sundayman wrote:
    Już wtedy zresztą w Apple zrezygnowano z montowania w PC napędów FDD, które w PC widuję do dziś :)

    Skoro porównujesz iBooka z jakimś parchem sprzed 15 lat to już siem skąd Twoja negatywna opinia o PC. 15 lat temu to MacOS Classic miał wielozadaniowość na poziomie gorszym jak ta w Windows 3.11 i wycieki pamięci.

    sundayman wrote:
    Firewire w Apple było dawno standardem, kiedy w PC dopiero można było sobie to kupić "opcjonalnie"

    To prawda. Wynika to stąd że Firewire nigdy nie było "standardem" a już na pewno nigdy nie będzie. Zrozumiał to nawet Jobs i już nie montuje tego portu.

    sundayman wrote:
    To, że nie mieści się koledze w główce, że takie traktowanie systemu nie musi prowadzić do totalnej wysypki, to tylko potwierdza opinię o Windows :)

    A ciekawe czy koledze mieści się w głowie że:
    - Mac ma odpowiednik niebieskiego ekranu tzn "kernel panic"
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:MacOSX_kernel_panic.png
    I pojawia się tylko go fanboje ukrywają.

    - tak jak XP się zamula jak się nainstaluje rozmaitych śmieci
    http://myapple.pl/mac-os-10_6-snow-leopard/141018-kompletna-zamula.html

    - jest dziurawy jak durszlak, tylko nikt ne ma ochoty się włamywać do komputera na którym nic cennego (oprócz pamiętnika nastolatki i hasła do jej bloga) nie ma
    http://osnews.pl/macbook-poddal-sie-w-10-sekundzie/

    - i jeszcze na koniec niezwiązane informacje o beztrosce użytkowników MacOS:
    http://myapple.pl/mac-os-10_0-10_4/39244-macbook-sie-zawiesza.html
    http://myapple.pl/mac-os-10_6-snow-leopard/11...rd-i-blueconnect-w-era-gsm_-nie-dziala-3.html
    http://myapple.pl/mac-os-10_5-leopard/144057-roczny-mac-book-pro-zamula.html

    sundayman wrote:
    Uwagi o "niestosowaniu Apple w fabrykach i jako serwery" to też oczywiście idiotyzm - proponuję poczytać sobie np. o klastrze 1000 komputerów Apple jako jeden z najszybszych superkomputerów akademickich...

    hmmm... akademickich, a nie w fabrykach i przedsiębiorstwach. Ale rację przyznam, sa serwery Apple: rodzina XServe, jest też MacOS X Server

    sundayman wrote:
    Widziałem też zdjęcia serwera opartego na Apple używanego przez... Microsoft :)

    Każdy podgląda konkurencję, co obecnie oferuje i jak to działa.

    sundayman wrote:
    A jedyne, co jest "prostsze" w Windows, to doskonale opisane przypadki wszystkich możliwych błędów i problemów, jakie sprawiają :)
    Faktycznie, jest tego cały internet.


    Prawda, w Mac OS nie ma nic opisane i jest partyzantka: http://myapple.pl/mac-os-10_6-snow-leopard-196/


    sundayman wrote:
    Mocno ubolewam nad tym, że Apple na razie nie udostępnie "Embedded OS X", bo byłaby to super sprawa...

    Toś mnie kolego rozbawił! W zasadzie to zdanie zdecydowało że zabrałem głos. "Na razie nie udostępnia" Buhahahahaha!!! Podstawą działalności Apple jest wysoka marża na hardware i nie udostępnianie niczego nikomu. Nigdy tak nie zrobią. Po co sprzedawać jakiś "embedded" i mieć problemy z hardware, sterownikami itp. jak można dzięki wspaniałemu marketingowi (brawo Apple!) znaleźć jelonka który kupi iPhone z "embedded OS" za jedyne 4 tysiaki. I będzie miał -=CuKiErAśNy TeLeFoNiK=- z brakami w bluetooth, mms, bez kart pamięci, z marnym zasięgiem itp.

    Ja nie jestem przeciwnikeim MacOS. Ale nie idealizujmy tu. Ma problemy jak każdy inny system, pozwala osiągnąć plus minus to samo co pod każdym innym systemem.

    Tyle że w USA ludzi na Maca stać, a dla niektórych niezbyt inteligentnych obywateli jest to jedyny system który są w stanie opanować. Wszystko ustawione, wszystko gotowe, ustawienia ukryte, ważne pliki ukryte, żeby przypadkiem nie popsuli. Przecież ta instalacja przez przeciąganie.... Dla laika program to ikonka. Instalacja to przeciągnięcie tej ikonki. A tak nie jest. Pod tą ikonką kryją się setki plików i proces instalacji. Tyle że dla tego użytkownika zarówno pliki programu jak i proces instalacji są ukryte. Ale są. Jak w Windows czy Linux. Apple po prostu kieruje się ideologią: "To my się tu znamy, to my wiemy lepiej czego Ci potrzeba. Więc nie kombinuj, nie zaglądaj.". Wielu to odowiada. Taki Anty-Linux.

    A Apple to dopiero kocha drenować kieszenie swoich fanów. Własne wtyczki, przejściówki, ładowareczki itp. Ale póki ktoś chce wydać takie pieniądze to co mi do tego. Dla mnie Mac ani lepszy ani gorszy więc po co przepłacać.
  • #16
    sundayman
    Level 25  
    Quote:
    Tak, MacOS jest kochany i super niezawodny. Zero problemów. Zero.


    No cóż, taka właśnie jest prawda. Oczywiście - nie ma OS'a idealnego. Ale OS X jest blisko do ideału :) Można rzecz jasna pisać,że użytkownicy narzekają na sypiące się uprawnienia. Tyle - że w międzyczasie pod windą sypie się wszystko inne :)
    Zresztą - kolega rozmawia - jak pisałem, z użytkownikiem kilku maków, od roku 90.
    I to użytkownikiem zawodowym. Oczywiście, zdarzają się i tam problemy, ale w porównaniu do np. Windows, to jest to "pikuś". Pan pikuś.

    Quote:
    To prawda. Wynika to stąd że Firewire nigdy nie było "standardem" a już na pewno nigdy nie będzie. Zrozumiał to nawet Jobs i już nie montuje tego portu.


    Standardem do może nie było - ale dzięki temu mogłem do komputera podłączyć bez problemu kamerę. Bo jak kolega zechce napisać, że można to też zrobić via USB...to znaczy, że kolega nie za wiele popracował przy temacie.

    A np. firewire "na PCI" pod Windows, to zupełnie inna para (niewygodnych) kaloszy...

    Quote:
    A ciekawe czy koledze mieści się w głowie że:
    - Mac ma odpowiednik niebieskiego ekranu tzn "kernel panic"
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:MacOSX_kernel_panic.png
    I pojawia się tylko go fanboje ukrywają.


    Fanboye, pisze kolega :)
    Ja tam nie wiem - może i jest. Ja go nie widziałem. Jakiegoś pecha widać mam.

    Quote:
    tak jak XP się zamula jak się nainstaluje rozmaitych śmieci


    Wie kolega, kiedy ostatnio instalowałem OS X na mojej G5 ? W roku 2006. Do dziś działa jak nowy.Nawet nie chce mi się upgrade'ować, bo mi szkoda czasu, skoro jest OK.
    A wie kolega, ile razy w między czasie przeinstalowywałem WIN ?
    Bo ja nie wiem - ale dużo :)

    Quote:
    jest dziurawy jak durszlak, tylko nikt ne ma ochoty się włamywać do komputera na którym nic cennego


    No tak... Pamiętam daaawno temu, chyba koło roku 2001, miałem na moim maku problemy z wirusem. To jeszcze było pod OS 9. Od tamtego czasu zero problemów...Komputery (a mam ich w domy ze 4) wszystkie podłączone na stałe do internetu, na maku to nawet antywirusa nie mam...
    Hmmmmm...

    Quote:
    Prawda, w Mac OS nie ma nic opisane i jest partyzantka:


    No, skoro się to zdarza zdecydowanie rzadziej, niż pow Windows, to chyba nic dziwnego :)

    Quote:
    Ale nie idealizujmy tu. Ma problemy jak każdy inny system, pozwala osiągnąć plus minus to samo co pod każdym innym systemem


    No oczywiście, ma problemy. Ale - od pewnego czasu proponuję niektórym, zanim kupią maka prosty (może nie aż tak prosty) eksperyment. Na większości PC można obecnie zainstalować (zhakowany) OS X. I zobaczyć, jak zachowuje się poczciwy PC. Nagle komputer zaczyna być zupełnie mniej upierdliwy :)
    Sam to zrobiłem wielokrotnie - i do najlepiej pokazuje, że PORZĄDNIE napisany system może zamienić ten sam hardware w zupełnie inny sprzęt.
    I tu jest pies pogrzebany.

    Quote:
    Tyle że w USA ludzi na Maca stać,


    No przestań kolego, chcesz powiedzieć, że Apple jest jakoś specjalnie droższe od PC ? od MARKOWEGO PC ? No bo chyba nie porównujesz z ceną składaka z TESCO ? Ile kosztuje jakiś przyzwoity iMac z monitorem 24" (z monitorem !) ?
    Na pewno nie drożej niż markowy PC z tymże monitorem...


    Quote:
    dla niektórych niezbyt inteligentnych obywateli jest to jedyny system który są w stanie opanować.


    Jaaasne :) PRAWDZIWY INTELIGENTNY użytkownik komputera musi się wykazać znajomością rejestrów, miliona ustawień itp. prawda ?

    A co do inteligencji użytkowników... To pod OS X nie ma tysięcy wk.... wyskakujących co chwila kretyńskich powiadomień w rodzaju "WŁASNIE ZAINSTALOWANO NOWY PROGRAM!" :)
    No przecież to jest chyba właśnie dla debila, który nie wie, co właśnie zrobił :)

    Quote:
    Wszystko ustawione, wszystko gotowe, ustawienia ukryte, ważne pliki ukryte, żeby przypadkiem nie popsuli


    No i bardzo dobrze. Rozumiem, że nawyk korzystania z WINDOWS oznacza, że to źle ? Wie kolega - dla niektórych komputer jest narzędziem pracy - i oni mają gdzieś rejestry, uprawnienia, i inne duperele. A KONIECZNOŚĆ grzebania się w tym nie jest żadną zaletą. Jeśli ktoś koniecznie chce - pod OS X również może się dostać do wszystkiego.

    Tylko zadam koledze ważne pytanie - PO CO, SKORO KOMPUTER DZIAŁA ?

    Quote:
    Apple to dopiero kocha drenować kieszenie swoich fanów. Własne wtyczki, przejściówki, ładowareczki itp.


    W komputerach APPLE tak było. Było KIEDYŚ. Bo teraz, niestety każdy Apple to prawie PC. Nad czym ubolewam zresztą... I do każdego maka pasuje RAM od PC.

    A co do "gadżetów" Apple - to czy, np do NOKII nie ma ładowarek NOKII ?
    O czym kolega pisze w ogóle ? A Microsoft swój badziewiasty Win CE to daje darmo ?
  • #17
    cefaloid
    Level 33  
    sundayman wrote:
    Tyle - że w międzyczasie pod windą sypie się wszystko inne :)
    Zresztą - kolega rozmawia - jak pisałem, z użytkownikiem kilku maków, od roku 90. I to użytkownikiem zawodowym. Oczywiście, zdarzają się i tam problemy, ale w porównaniu do np. Windows, to jest to "pikuś". Pan pikuś.


    To są stereotymy z czasów Windowsa 9x. Od ponad roku mam osobiście Windows 7 w pracy i w domu i nie mam z nim żadnych ale to żadnych problemów. Mam też kontroler domenty na Windows Server 2003, którego system uptime to ponad 720 dni. Również działa bez żadnych problemów.

    sundayman wrote:
    Pamiętam daaawno temu, chyba koło roku 2001, miałem na moim maku problemy z wirusem. To jeszcze było pod OS 9. Od tamtego czasu zero problemów...Komputery (a mam ich w domy ze 4) wszystkie podłączone na stałe do internetu, na maku to nawet antywirusa nie mam...
    Hmmmmm...

    Bo nikt wirusów na MAC nie pisze. Zbyt mało popularny. Luki w Safari są i łatwo znaleźć takie infornmacje w necie.


    sundayman wrote:
    Na większości PC można obecnie zainstalować (zhakowany) OS X. I zobaczyć, jak zachowuje się poczciwy PC. Nagle komputer zaczyna być zupełnie mniej upierdliwy :)
    Sam to zrobiłem wielokrotnie - i do najlepiej pokazuje, że PORZĄDNIE napisany system może zamienić ten sam hardware w zupełnie inny sprzęt.
    I tu jest pies pogrzebany.


    Po pierwsze MacOS nie działa na większości PC tylko na bardzo podobnych do Mac. Na innych nie ruszy. Ale to oczywiste.
    Po drugie zrobiłem to również i działa +/- z szybkością Win 7 i nie oferuje nic czego nie dałoby się zrobić pod Windowsami.
    Po trzecie prawdą jest, że jest do bólu prosty w obsłudze. To co napisałem powyżej
    Po czwarte jest to praktyka nielegalna i nigdy nie bedzie wsparcia dlatakich instalacji.

    Quote:
    dla niektórych niezbyt inteligentnych obywateli jest to jedyny system który są w stanie opanować.

    to było jako zaleta MacOS a nie jego wada, zgadzam się 100% że użytkownik nie ma się znać na systemie bo nie każdy jest informatykiem :)
    Ale proszę nie powtarzać jam mantrę że użytkownik Windows to musi się znać na rejestrze! Użytkownik tego poziomu że dłubie w rejestrze będzie też w systemie MacOS dłubał w katalogu /etc, plikach .properties itp! Sto różnych miejsc, sto różnych sposobów zamiast ujednolicenia jak w Windows. A co to MacOS nie trzyma nigdzie swoich ustawień?? Trzyma, tylko może o tym użytkownicy nie wiedzą, bo to ukryte jest przed laikami.

    sundayman wrote:

    No przestań kolego, chcesz powiedzieć, że Apple jest jakoś specjalnie droższe od PC ? od MARKOWEGO PC ? No bo chyba nie porównujesz z ceną składaka z TESCO ? Ile kosztuje jakiś przyzwoity iMac z monitorem 24" (z monitorem !) ?
    Na pewno nie drożej niż markowy PC z tymże monitorem...


    Taaaak?
    Sklep internetowy Apple:
    Apple MacBook Pro 15"
    Core i7/4GB/500GB/Intel HD/Geforce 330M(512)/SD (MC373PL/A) - nowy model - komputer w cenie dla studenta i nauczyciela:Cena z Vat: 8729 zł. Faktycznie tanio jak barszcz!! Jak byłem studentem to na komputer mogłem wydać lekką ręką 8700zł!!!

    Sklep internetowy HP:
    HP Pavilion dv6-3060ew (WW021EA)
    Core i7/4GB/750GB(!)/BluRay(!)/Radeon HD 5650 (1GB)
    4099 zł. Pół mniej przy lepszych parametrach. A to pierwszy z brzegu jaki mi przyszedł do głowy.


    sundayman wrote:
    Quote:
    Wszystko ustawione, wszystko gotowe, ustawienia ukryte, ważne pliki ukryte, żeby przypadkiem nie popsuli


    No i bardzo dobrze. Rozumiem, że nawyk korzystania z WINDOWS oznacza, że to źle ?
    Wie kolega - dla niektórych komputer jest narzędziem pracy

    No otóż właśnie. Zachodzi pytanie jakiej pracy? Bo nie podłączysz karty pomiarowej na PCI, nie podłączysz kontrolera skanera przemysłowego (karta kontrolera SCSI) i wielu innych urządzeń. Nie oprzesz sterownika taśmy produkcyjnej o MAC, nie uruchomisz głupiego sklepu bo tam też trzeba kontrolerów RS422 do wag. Póki co komputery Mac może i mogą świetnie służyć do pracy ale "krawaciarzom" którzy tworzą prezentacje, grafikom i muzykom (choć jak oni podłączają interfejs MIDI do maca to nie mam bladego pojęcia. Tu zacytuję Ciebie:
    sundayman wrote:

    Bo jak kolega zechce napisać, że można to też zrobić via USB...to znaczy, że kolega nie za wiele popracował przy temacie.


    A więc, może i Mac świetnie służy do pracy "krawaciarzom" ale nie inżynierom z tego forum. i nie chodzi tu nawet o brak software. To da się napisać. Nie da się natomiast używać "ślicznego" komputera wszędzie tam gdzie obsługujący nie nosi garnituru. Ciekawe ile by wytrzymał Mac np w serwisie samochodowym? O ile podłączył byś do niego jakiekolwiek narzędzia diagnostyczne.

    [quote="sundayman"]Bo teraz, niestety każdy Apple to prawie PC. Nad czym ubolewam zresztą... I do każdego maka pasuje RAM od PC.[quote="sundayman"]
    Czyli przyznałeś się że się brzydzisz wszystkim co ma cokolwiek wspólnego z PC - jak rasowy fanboj Apple. Nawet kostką RAM. Tak jakby do procesorów PowerPC były jakieś lepsze nadzwyczajne kostki.

    sundayman wrote:
    O czym kolega pisze w ogóle ? A Microsoft swój badziewiasty Win CE to daje darmo ?

    Microsoft swój badziewiasty CE:
    - sprzedaje za kilka USD/egzemplarz. Wiem bo pracowałem w firmie która kupuje CE.
    - w ogóle sprzedaje go bez badziewiastego sprzętu
    - może i CE jest badziewiasty ale od zawsze miał: pełną wielozadaniowość, bełną obsługę bluetooth, pełną obsługę kart pamięci, obsługę przeróznych procesorów, mardzo dobre SDK. I nie przeba było się prosić by Apple zaaprobowalo twój program. Ciekawe kiedy iOS dorośnie do tego poziomu.

    Ciekawe też dlaczego męczysz się w pracy z tym "Badziewiastym Win CE" skoro to taki syf?

    Ja nie jestem przeciwnikiem MacOS. Ale nie uważam też że jest super w każdym calu. Są miejsca do których kompletnie się nie nadaje. Są miejsca gdzie bije Win na glowę.
  • #18
    sundayman
    Level 25  
    No w końcu jakiś admina nas wypieprzy za tą dyskusję... ale...

    Quote:
    To są stereotymy z czasów Windowsa 9x. Od ponad roku mam osobiście Windows 7 w pracy i w domu i nie mam z nim żadnych ale to żadnych problemów. Mam też kontroler domenty na Windows Server 2003, którego system uptime to ponad 720 dni. Również działa bez żadnych problemów.


    Ja tam nie wiem, czy to są stereotypy. Mam na 3 komputerach XP, na jednym Window Vistę. Do "7" na razie się nie zbliżam jak nie muszę... I korzystam z tego na codzień, więc wiem ile jest z tym problemów.
    Oczywiście, istnieje teoretyczna możliwość, że Windows 7 to przełom w historii Microsoftu, ale jakoś dotychczasowe doświadczenia każą mi w to wątpić....

    Quote:
    Po pierwsze MacOS nie działa na większości PC tylko na bardzo podobnych do Mac. Na innych nie ruszy. Ale to oczywiste.
    Po drugie zrobiłem to również i działa +/- z szybkością Win 7 i nie oferuje nic czego nie dałoby się zrobić pod Windowsami.
    Po trzecie prawdą jest, że jest do bólu prosty w obsłudze. To co napisałem powyżej
    Po czwarte jest to praktyka nielegalna i nigdy nie bedzie wsparcia dlatakich instalacji.


    Oczywiście - to jest nielegalne. Napisałem, że warto to zrobić, żeby sprawdzić i przekonać się samemu w domu - a nie w 5 minut w sklepie.

    Co do cen : nie twierdzę, że ceny są takie same. Apple zawsze były droższe - ale w tej chwili te różnice nie są takie jak kiedyś. Oczywiście można powiedzieć - że za te same pieniądze można złożyć PC który będzie "lepszy" - tyle, że Apple kupuje się dla OS X - ale na tym PC, jak kolega sam napisać OS X nie będzie legalny ani wspierany. I na tym rzecz polega.

    Quote:
    Zachodzi pytanie jakiej pracy? Bo nie podłączysz karty pomiarowej na PCI, nie podłączysz kontrolera skanera przemysłowego (karta kontrolera SCSI) i wielu innych urządzeń. Nie oprzesz sterownika taśmy produkcyjnej o MAC, nie uruchomisz głupiego sklepu bo tam też trzeba kontrolerów RS422 do wag


    A od kiedy SCSI jest w standardzie PC ? Zarówno SCSI, jaki i całą masę kart PCI można normalnie wsadzić do maka. Nie ma z tym żadnego problemu.
    Dlaczego niby miałby nie oprzeć sterownika do produkcji o OS X ?
    Bardzo łatwo oprę - dokładnie tak samo jak na PC. Tyle, że jeśli wybiorę "PC" to z powodu dostępności całej masy "embedded PC".

    Quote:
    Czyli przyznałeś się że się brzydzisz wszystkim co ma cokolwiek wspólnego z PC - jak rasowy fanboj Apple. Nawet kostką RAM. Tak jakby do procesorów PowerPC były jakieś lepsze nadzwyczajne kostki.


    Jasne. I dlatego mam kilka PC w domu. Jak rasowy fanboy... :)
    Napisałem , że nie podoba mi się polityka Apple przejścia z procesorów IBM na Intel, i całej tej "pecetalizacji" komputerów Apple, ponieważ uważam, że PowerPC było lepszym rozwiązaniem, podobnie jak SCSI itp...

    Quote:
    Ciekawe też dlaczego męczysz się w pracy z tym "Badziewiastym Win CE" skoro to taki syf?


    Gdzie tylko się da staram się użyć linuxa. Zaletą WIN CE jest (z racji popularności) bardzo dużo informacji, dobre zaplecze "dokumentacyjne" itp.
    I faktycznie jest chyba najprostszy , kiedy się chce coś bardzo szybko zrobić.

    Quote:
    Ale nie uważam też że jest super w każdym calu. Są miejsca do których kompletnie się nie nadaje. Są miejsca gdzie bije Win na glowę.


    No i niepotrzebnie się kłócimy, bo uważam podobnie. Rzeczywiście jestem pewnie mimowolnie wielbicielem OS X, jako że ilość brzydkich wyrazów, które przy nim wypowiadam jest znacznie mniejsza, niż w przypadku np. Windy...

    Ale - rzeczywiście - nie używam Apple do prac "inżynierskich" czy programistycznych - to rzeczywiście na PC , tyle że chyba nie dlatego, że PC jest tu "lepszy" - po prostu jest popularniejszy. Ale w końcu nie ja zacząłem dyskusję stwierdzeniem , że "windows jest dla nędzarzy, których nie stać na Apple" czy innym tego typu hasełkiem...

    Osobiście bardzo bym sobie życzył lepszej znajomości Linuxa, bo nieco się z nim męczę - a uważam go za praktycznie idealny.

    ____________

    Własnie włączyłem laptopa mojej żony (samsung). Kupiony roku temu, z Vistą na pokładzie.
    Jedyne co na nim jest, to Word, Excel itp. Czyli praktycznie nic.
    Sporadycznie koleżanka małżonka coś tam z intenetem robi, głównie maile itp.

    Vista ostatnio zachowuje się dziwnie - np. nie można zamknąć kilku otartych okien IE, przy próbie wyłączenia komputera - trwa to w nieskończonośc. Przed chwilą musiałem mu zrobić "kilim" wyciągając wtyczkę zasilacza (laptop ma wyjęty akumulator, w celu żeby go nie męczyć niepotrzebnie).

    I to jest właśnie to - co prawda laptop makowy kosztuje drogo. Ale takie "numery" są na nich praktycznie nieobecne. I wszystko w temacie.