Triadon napisał: Długość falowa anteny jest długością elektryczną anteny, nie fizyczną, która jest ściśle związana z mechanizmem jej promieniowania.
Długość falową tzn. elektryczną anteny można wydłużyć za pomocą indukcyjności/cewki wydłużającej lub/i pojemnością na wierzchołku promiennika.
To jest często powtarzane uproszczenie.
Cewka nie wydłuża i nie "dodaje długości" antenie.
Antena jest w rezonansie jak składowa urojona jest równa 0 (zero). Jeżeli nasz promiennik jest za krótki, to trzeba część urojoną skorygować cewką - tym samym sprowadzając antenę do rezonansu. Oczywiście pozostanie nam jeszcze składowa rzeczywista, która wcale nie musi wynosić 50 ohm - i tą składową powinniśmy przetransformować - żeby antena była dopasowana (czyli (znowu upraszczając) żeby SWR był niski).
Jeżeli umieścimy cewkę na dole, to możemy ją jednocześnie wykorzystać i do kompensacji składowej urojonej i do transformacji składowej rzeczywistej.
Powyższe oraz prosta konstrukcja mechaniczna to w zasadzie jedyne zalety takiego rozwiązania.
Jeżeli wsadzimy cewkę wyżej, -to pomijając trudności mechaniczne - zyskujemy na sprawności anteny. Rezystancja promieniowania rośnie (to nie to samo co składowa rzeczywista!!!), maleją straty. Antena pracuje lepiej a my się cieszymy.
Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest pojemność dachowa, ale to już inna opowieść...
MAc\sp9mrn
(z resztą się zgadzam)
do obliczeń proponuję program mobile.exe