Witam,
Tworząc ten wątek, wychodzę z założenia iż nie ma głupich pytań
.
A więc po kolei. Posiadam wieżę philips FW650C, która ma jedną parę wejść typu chinch (lewy, prawy kanał). Do ww. wieży podłączony jest komputer za pomocą kabla z jednej strony minijack z drugiej 2xchinch.
Takie rozwiązanie sprawdzało się do czasu zakupu konsoli xbox 360. Aby nie żonglować kablami od dzwięku postanowiłem podłączyć równocześnie do wieży chinche od komputer i konsoli. Aby to uczynić zakupiłem takiego rodzaju rozgałęzienie jak w tej aukcji (klik).
Czyli koniec męski podpinam do wieży, a do dwóch wejść żeńskich wpinam po jednym chinchu z konsoli i komputera.
Niestety, pojawia się problem. Otóż przy obu podłączonych kablach w rozgałęzieniu w wieży słychać jedynie dzwięk dochodzący z komputera. Konsoli w ogóle nie słychać. Postanowiłem wypiąć z rozgałęzienia chinche komputerowe i wtedy dzwięk konsoli jest słyszalny.
Przyznam, że nie wiem jak to interpretować. Dlaczego dźwięk komputera jest słyszalny przy tej konfiguracji a konsoli już nie? Czy pomysł z zastosowaniem takiego rozgałęzienia jest sensowny(a dokładnie, czy ono służy do takich celów)? Może zaproponujecie mi jakąś alternatywę, bo nurkowanie za wieżę i żonglerka kablami nie należą do przyjemnych.
Z góry dziękuję Wam za pomoc,
Pozdrawiam,
Dzeus
Tworząc ten wątek, wychodzę z założenia iż nie ma głupich pytań
A więc po kolei. Posiadam wieżę philips FW650C, która ma jedną parę wejść typu chinch (lewy, prawy kanał). Do ww. wieży podłączony jest komputer za pomocą kabla z jednej strony minijack z drugiej 2xchinch.
Takie rozwiązanie sprawdzało się do czasu zakupu konsoli xbox 360. Aby nie żonglować kablami od dzwięku postanowiłem podłączyć równocześnie do wieży chinche od komputer i konsoli. Aby to uczynić zakupiłem takiego rodzaju rozgałęzienie jak w tej aukcji (klik).
Czyli koniec męski podpinam do wieży, a do dwóch wejść żeńskich wpinam po jednym chinchu z konsoli i komputera.
Niestety, pojawia się problem. Otóż przy obu podłączonych kablach w rozgałęzieniu w wieży słychać jedynie dzwięk dochodzący z komputera. Konsoli w ogóle nie słychać. Postanowiłem wypiąć z rozgałęzienia chinche komputerowe i wtedy dzwięk konsoli jest słyszalny.
Przyznam, że nie wiem jak to interpretować. Dlaczego dźwięk komputera jest słyszalny przy tej konfiguracji a konsoli już nie? Czy pomysł z zastosowaniem takiego rozgałęzienia jest sensowny(a dokładnie, czy ono służy do takich celów)? Może zaproponujecie mi jakąś alternatywę, bo nurkowanie za wieżę i żonglerka kablami nie należą do przyjemnych.
Z góry dziękuję Wam za pomoc,
Pozdrawiam,
Dzeus