Witam nie dawno kupiłem sobie Opelka Astrę 1,4 + lpg wszystko było oki do pewnego momentu. Przy pierwszych przymrozkach chciałem odpalić go na benzynie żeby parownik nie zamarzł no i odpalił jednak po ok 3 sek zgasł i już nie odpalił myślałem ze jest zaje..... filtr paliwa wymieniłem i nic, kolejną rzeczą było sprawdzenie wtrysku też jest ok i nadal nic. Sprawdziłem napięcie na wtyczce od wtrysku a tu 0,0V . Czy mógł paść sterownik?? Czy jest jakiś przekaźnik od wtrysku który mógł się spalić?? bezpieczniki wszystkie OK. Pompka paliwa chodzi i pompuje paliwo.
koledzy pomóżcie
Opel Astra 1.4
1995
120000 tyś przebiegu
koledzy pomóżcie
Opel Astra 1.4
1995
120000 tyś przebiegu