Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amplituner Yamaha HTR-6030 - wyłącza się po kilku sekundach

chrupkus 05 Lis 2010 00:47 2126 0
  • #1 05 Lis 2010 00:47
    chrupkus
    Poziom 18  

    Problem jak w temacie. Amplituner trafił do mnie w stanie martwym czyli w ogóle sie nie włączał. Po wnikliwych oględzinach, pomiarach, itp, stwierdziłem, że uszkodzony został procesor ADSP-BF531 SBSTZ400. Po długich poszukiwaniach udało sie go zakupić wmontowałem, amplituner ożył ale niestety sie po kilku-kilkunastu - kilkudziesięciu sek. sie wyłącza i tak bez końca. Czasami nawet przekaźniki od stopnia mocy się nie załączą, a czasem można nawet z minutę muzyki posłuchać. Dopóki sie nie wyłączy wszystko działa ok. Oto lista czynności które wykonałem:

    Potencjalne zimne luty (złącza, zasilacz, procesor) - poprawione
    poprawność napięć zasilających procesor - ok (sprawdzone - external 3,3V, internal 1,2V)
    Wymienione elektrolity na zasilaniu procesora, dokładane po 100nF na zasilanie itp.
    Podłączenie zewnętrznego zasilania procesora z zasilacza laboratoryjnego: bez zmian (ciekawostka przy podniesieniu napięcia ok 100mV amplituner wyłączał sie natychmiast za każdym razem, obniżenie o 100mV powodowało zawieszenie sie procesora)

    I jeszcze jest coś co mi mówi że przyczyny należy szukać w okolicach procesora:
    Czasami (powiedzmy raz na 50) amplituner sie zawiesi. Wtedy nie ma już żadnej siły go wyłączyć (no chyba ze siła wyciągnięcia wtyczki z gniazdka)

    Zastanawia mnie kwarc, wg oznaczeń wynika że ma on 250Mhz, podstawiłem niby 245Mhz - wyłączał sie natychmiast za każdym razem. Sęk w tym że nigdzie w sprzedaży nie widziałem tak szybkich kwarców, więc podejrzewam że coś z tą częstotliwością jest nie tak. Może ktoś ma jakieś pomysły? Proszę o sugestie.

    0 0
  • Arrow Multisolution Day