Mam problem. Kupiłem pół roku temu 2 wodomierze POWOGAZ JS 1,5 1/2" C.W. oba są podłączone pod zimną wodę mimo iż są "czerwone", ale to podobno nie robi różnicy. Problem w tym, że jeden działa sprawnie, a drugi po naliczeniu 1m3 się zawiesił. Działający liczy całą wodę w mieszkaniu oprócz WC, natomiast ten co się zepsuł tylko wodę, która leci do spłuczki w WC.
Od razu mówię, że nie bawiłem się w żadne zatrzymywanie go magnesami czy innymi... Zresztą nie miało by to sensu bo ile bym oszukał na spłuczce w kiblu... problem jest w tym, żeby mi czasem jakiejś kary wspólnota nie wlepiła... Czy da się jakoś reanimować ten licznik do momentu w którym przyjdą go spisać, a później wymieniłbym na nowy??? Może ktoś wpadnie na pomysł jak to mogło się stać, żebym mógł uniknąć problemu w przyszłości:)
Z góry dziękuje za pomoc
Od razu mówię, że nie bawiłem się w żadne zatrzymywanie go magnesami czy innymi... Zresztą nie miało by to sensu bo ile bym oszukał na spłuczce w kiblu... problem jest w tym, żeby mi czasem jakiejś kary wspólnota nie wlepiła... Czy da się jakoś reanimować ten licznik do momentu w którym przyjdą go spisać, a później wymieniłbym na nowy??? Może ktoś wpadnie na pomysł jak to mogło się stać, żebym mógł uniknąć problemu w przyszłości:)
Z góry dziękuje za pomoc