Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odzysk utraconych partycji

06 Lis 2010 15:20 1728 12
  • Poziom 9  
    Witam
    Dzisiejszego dnia zachciało mi się bawić czymś czym nie powinienem, efektem czego jest utrata dwóch partycji. System pokazuje tylko jedną - systemową, a najważniejsze dane zostały (mam nadzieję niebezpowrotnie) na partycji o pojemności 48.84 Gb.
    Poniżej daję screen z dmde
    Odzysk utraconych partycji
    Zauważyłem, że sektory nachodzą na siebie, czy jest jakaś możliwość aby odzyskać te dane?
    Proszę o pomoc bo mam tam bardzo ważne dokumenty.
    Z góry dziękuję za pomoc
  • Poziom 23  
    Jest taki program: Partition Magic, spróbuj tym.
    Jeśli program je zobaczy to jest szansa bez odzyskiwania powiedzmy OnTrack-iem.
  • Poziom 9  
    No właśnie temu programowi zawdzięczam taki obrót spraw. Mianowicie po zainstalowaniu win 7 chciałem zmienić rozmiar partycji. Po uruchomieniu programu pojawił mi się niebieski ekran, nawet nie zdążyłem zobaczyć interfejsu programu. Komputer się zrestartował a po zalogowaniu widoczny był (i jest) tylko dysk systemowy.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Wejdź: Panel Sterowania -> Narzędzia Administracyjne -> Zarządzanie komputerem -> Zarządzanie dyskami i zobacz czy są one tam widoczne.
  • Poziom 9  
    Tak jak w załączniku. Widzi obszar podzielony na partycje ale nie ma przypisanych nazw, oprócz tego nie mogę wpłynąć na zmianę nazwy bądź ścieżki bo wywala mi błąd żebym cały czas odświeżał itd, i nie mogę uaktywnić partycji z tego samego powodu.
    Odzysk utraconych partycji
    Dysk z systemem reaguje na polecenia zmiany itd.

    Dodano po 4 [minuty]:

    No teraz lepiej zrobiłem, partycję 88 Gb zakliknalem jako aktywną i )wiadomo) nie wstaje mi winda, brawa dla mnie. Wiecie jak uruchomić windowsa w takim wypadku?
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Użyj TestDisk'a a w nagrodę daj mi trochę plusów za odpowiedź ;D
  • Poziom 9  
    dobra system windows udało mi sie przywrócić, ma ktoś pomysł jak odzyskać tamte partycje? bardzo proszę o pomoc
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A dlaczego nie zwrócisz się po pomoc do supportu producenta Partition Magic? Przecież masz do tego pełne prawo.
  • Poziom 9  
    Myslalem ze to jest dosc latwe do wykonania dla znajacych temat, a nie wiem jak support pracuje w weekendy. Nie ma jakiegos sposobu? a gdybym wypiął dysk z laptopa i wpiąl do PC to widziałby te brakujące partycje?
  • Poziom 23  
    Oczywiście, że lepszym rozwiązaniem jest zapiąć dysk pod inny komputer, najlepiej z innym OS i nie pozwolić dla W7 wystartować.
    Co do wypowiedzi jankolo: ten PQ, którym kolega namieszał jest pewnie 1 z 10000 kopii zapasowych..., i skożystanie z pomocy technicznej jest bezcelowe:)
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Dobra a więc konkretniej. Uszkodzoną tablicę partycji odzyskujesz programem TestDisk a także gdy masz uszkodzoną tablicę partycji. Tutaj daję link do instrukcji obsługi testdisk Link (w skócie odpalasz program i klikasz kolejno: Create>wybierasz swój dysk>Intel>Analyse> i teraz nie do końca pamiętam>quick search> program się pyta czy ma szukać partycji pod windows vista, wybierasz odpowiednio> wybierasz opcję write tablition czy jakoś tak. Jak nie pomoże to przed całą operacją można spróbować z płytki systemowej wejść do konsoli odzyskiwania i wpisać komendy bootcfg i fixmbr, ale to w ostateczności. Ostatnio miałem tak, że spod dosa były partycje widziane a windows ich nie widział, wystarczyło podpiąć dysk pod inny komputer, zgrać sobie dane, sformatować i wgrać dane z powrotem i problem rozwiązany.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Apropo Ontrack Easy recovery Professional do ni czego się nie nadaje. Użyj getdata back.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jackal629 napisał:
    Użyj getdata back.

    To jeszcze mu powiedz żeby szykował 80 USD.
  • Poziom 9  
    Dobra, dzięki za rady. Poradziłem sobie. Z testdiska skopiowałem wszystkie dane, a partycje zostawiłem sobie na kiedy indziej.
    Jeszcze raz dzięki