Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alarm do roweru - jak rozwiązać?

Patryk987 28 Wrz 2004 15:41 7836 15
  • #1 28 Wrz 2004 15:41
    Patryk987
    Poziom 17  

    WITAM
    zamierzam zamontować w rowerze alarm ale niewiem jak go zrobić
    próbowałem skonstruować coś takiego ale moje wysiłki spełzły na niczym

    pozostawiam moją nadzieję na kolegach z elektrody

    co alarm powinien posiadać :
    -sygnał dźwiękowy
    -funkcję uzbrojenia i rozbrojenia
    -sterowanie jednokanałowym pilotem na podczerwień
    -niewielki pobór prądu gdy będzie uzbrojony
    -może jakieś dodatkowe zabezpieczenie w postaci naładowanych kondensatorów na 5KV :twisted: :

    proszę o pomoc niechciałbym żeby mi ktoś ukradł sprzętu z roweru gdy go postawię np koło sklepu

  • #2 18 Paź 2004 13:14
    tomekjan
    Poziom 10  

    Nie lepiej zainstalować akumulator?

    Ja mam w swoim rowerze aku 12V 7,5 Ah. na bagażniku tuba 100W na kierownicy radio pionier z mp3 4x40W i dwa głośniki.

    Wszystko działa zawodowo.

    Wcześniej miałem tylko radio jeden głośnik i tube na bagażniku 60W, ale niestety kiedyś mi go ukradli bo ten jeden raz nie włączyłem alarmu.

    A teraz do rzeczy. Obecnie posiadam alarm uzbrajany poprzez stacyjkę a załącza go kontaktron zamontowany na ramie.
    Działa to tak że kontaktron jest pomiędzy dwoma magnesami i drobny ruch powoduje zamknięcie obwodu wtedy załącza się przekażnik i syrenka 125dB. Wszystko zasilane z baterii 9V. Jest to bordzo prosty ale skuteczny układ.

    Tak jest teraz, ale projektuje alarm uzbrajany poprzez pilota załączał go będzie czujnik wstrząsowy. Alarm sam będzie się uzbrajał po 30 min nie używania roweru i będzie przechodził w stan spoczynku po 10min wycia syreny. Wszystko w specjalnej obudowie z zaczepami umożliwiającymi solidne przymocowanie do ramy.
    Będzie to produkcja seryjna (zależnie od zapotrzebowania) i myśle że za ok miesiąc będzie już dostępny.

  • #3 18 Paź 2004 19:27
    jacq
    Poziom 22  

    Czytam ten post i nie wiem na ile jest on poważny a na ile nie, śmiać mi się chce ale jeśli wezmę pod uwagę, że mając 10 lat też zakładałem do roweru różne niepotrzebne rzeczy to mogę go potraktować w miare poważnie. Kilka lat temu (czasy technikum) złożyłem sobie alarm do roweru, bardzo mały, prosty i praktycznie nie wyczerpywał 9 voltowej baterii zasilającej. To był po prostu układ czasowy na timerze 555 w wersji CMOS który powodował 10 sekundowe wycie syreny podczas ingerencji w mojego "górala". Syrenka miniaturowa 9-12V 107dB umieszczona pod siodełkiem (doskonale wpasowała się pomiędzy te 2 pręty konstrukcyjne, pod nią w płaskim pudełeczku grubości baterii 9V i pozostałych gabarytach paczki papierosów znajdowała się elektronika (hehe, troche za dużo powiedziane :D ), bateria, miniaturowa stacyjka, włącznik antysabotażowy (pomyślałem o wszystkim, profi :D) i czujnik wstrząsu/gwałtownego przechyłu w postaci długiej sprężystej blaszki z ciężarkiem ołowianym na końcu. Alarm był dość czuły, wystarczyło potrącić stojący rower (że o jakiejkolwiek próbie kradzieży nie wspomnę) i rozlegały sie wredne piszczące dźwieki szczególnie spotęgowane kiedy rower stał w jakimś pomieszczeniu, np na klatce schodowej. Proste a skuteczne. Celowo nie stosowałem zdalnego sterowania bo w urządzeniach zasilanych bateryjnie mija sięto z celem, za duży pobór prądu w stanie spoczynku.
    pozdro

  • #4 18 Paź 2004 19:41
    Mr. CEWKA
    Poziom 17  

    Jeśli chodzi o zabezieczenia których NIE MOŻNA STOSOWAĆ, to jest mój patent :-)


    TS 2/15 trafo, podłaczone pierwotnym uzwojeniem do wyprowadzenia dynama i drugim do masy roweru, a wtórne, na gumowe rączki kierownicy pokryte klejem przewodzącym (utwardzalnym - grafitowym). Działa na 100%, zrzuca z roweru, bo 300 V ~

    To coś, miałem kiedyś w rowerze JUBILAT, 10 lat temu dodadkowo miałem coś co teraz można by nazwać tuningiem,

    POD ramą zamocowana JARZENIÓWKA, świeciła w czasie jazdy.....


    Ten pomysł który podałem, możesz tylko testować w celach edukacyjnych i nie na ludziach/zwierzętach, bo nie wolno !!!! Robisz WYŁĄCZNIE na własną odpowiedzialność!

    WADA: Gdy dynamo włączy się w czasie jazdy, może się zakończyć wypadkiem, albo poważnym porażeniem prądem. Dla tego w praktyce odradzam takie podejście. Napisałem wyłącznie dla tego że chciałeś znać jakieś rozwiązanie "siłowe".

    Polecam mechaniczne zabezpieczenia roweru, lub rower z "demobilu", który nawet na złom nie będzie się opłacało sprzedać.

    Mr. Cewka

  • #5 18 Paź 2004 19:52
    Zbysław
    Poziom 24  

    Nie koncentruj się tylko na alarmie, bo złodziej na Twoim rowerze będzie szybszy od Ciebie-piechura, wyjąca syrenka ułatwi mu drogę ucieczki.

    Pomyśl również o solidnym zabezpieczeniu mechanicznym uniemozliwiajacym jazdę.

  • #6 18 Paź 2004 22:21
    Patryk987
    Poziom 17  

    dzięki za odpowiedzi
    ale może macie schemat jakiegoś prostego pilotka
    mam w domu mnustwo części od pilotów i tv
    może być duży pobór prądu ostatnio zamontowałem żarówkę samochodową 21W jako światło przednie zasilaną z akumulatorków prądu starcza na 30 min
    :)

  • #7 18 Paź 2004 23:12
    Robert B
    Poziom 43  

    Mr. CEWKA napisał:
    POD ramą zamocowana JARZENIÓWKA, świeciła w czasie jazdy.....Mr. Cewka

    Też miałem taki patent, kiedy jeszcze byłem "pomysłowym nastolatkiem" (czyli ponad 30 lat temu).
    Transformator dzwonkowy wtórnym do dynama a czerwona jarzeniówka 4W do pierwotnego... Świeciła jak złoto :lol:

  • #8 18 Paź 2004 23:38
    Patryk987
    Poziom 17  

    miałem taką malą jażeniówkę czy coś takiego od podświetlania laptopa była cienka długa i raziła w oczy:)
    była razem z inverterem tylko podłączyć bateryjkę wsadzić w koło jażeniówkę do szprychy i jechana :)
    można sobie wyobrazić minę przechodniów

    tylko szkoda że mi niechcąco pękła :cry:

  • #9 19 Paź 2004 00:16
    Robert B
    Poziom 43  

    U mnie podobny patent (ze starego skanera) podświetla córce akwarium :)

  • #10 21 Paź 2004 23:58
    adam_mk
    Poziom 19  

    Ten temat był już bardzo dogłębnie analizowany. Rozpatrzono go wszechstronnie i (nie wiem czemu) wylądował w dziale "na wesoło".
    Podano wiele odkrywczych pomysłów. Może tam poszukaj tego postu.
    Pozdrawiam Adam M.

  • #11 23 Paź 2004 00:13
    Patryk987
    Poziom 17  

    jóż szukałem ale nic dla mnie nieznalazłem

  • #12 19 Paź 2010 09:50
    marcinstepien
    Poziom 8  

    Chciałbym odświeżyć temat ;)

    Czy znacie jakieś fabryczne alarmy z linką ?

  • #13 10 Mar 2011 18:10
    totman
    Poziom 8  

    Chętnie bym zobaczył zdjęcia tych alarmów czy mógli byście je zamieścić? Czy to jest duże?

  • #14 13 Mar 2011 22:24
    karp23
    Poziom 14  

    jeżeji nie kłódka to jako czujnik ruchu made in home czyli rurka a w niej zawieszony na przewodzie (lub sprężynce) metalowy ciężarek odizolowany od rurki
    ja w dzwonie jak rower oparty o ściane to rurka i cieżarek nie dotykają się więć obwód otwarty jak poruszysz rower to wytrącisz z ruwnowagi ciężarek który dotykając rurki zamyka obwód syreny

  • #15 26 Kwi 2011 21:38
    henryk726
    Poziom 9  

    Moim zdaniem można by zastosować kilka "linek" do zablokowania koła, oraz do przytwierdzenia roweru do ogrodzenia/stojaka. Do tego dodać prostą syrenę uruchamianą układem magnes-kontaktorn, magnes na kierownicy, kontaktorn na ramie, podczas ruszenia kierownicą nastąpi przerwanie obwodu i syrena zaczyna wyć, proste i chyba skuteczne.

  • #16 03 Kwi 2012 00:44
    Pigmej94
    Poziom 1  

    Cześć zainteresował mnie twój pomysł ale czy mógłbyś go odrobinę bardziej przybliżyć to znaczy mniej więcej w jaki sposób to zamontować i jakie części byłyby potrzebne. Z góry dzięki za odpowiedź

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME