Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Praca transformatora trójfazowego na dwóch fazach

jekab 07 Lis 2010 13:42 2246 11
  • #1 07 Lis 2010 13:42
    jekab
    Poziom 23  

    Jak w temacie uzwojenia pierwotne i wtórne połączone w gwiazdę. Chodzi o migomat ze zniszczonym jednym uzwojeniem pierwotnym. Taka pseudo naprawa ma polegać na usunięciu uszkodzonych uzwojeń(pierwotnych i wtórnych) z jednej kolumny. I przejściu na pracę na dwóch fazach. Podkreślam że nie będzie to praca międzyfazowa.
    Jak myślicie będzie to działać czy trzeba się liczyć z przykrymi niespodziankami?

    0 11
  • #2 07 Lis 2010 14:15
    any56
    Poziom 39  

    Należy liczyć się z tym, że moc będzie ograniczona do 2/3 znamionowej.

    0
  • #3 07 Lis 2010 15:10
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Trzeba się liczyć z przykrymi niespodziankami, gdyż równie istotne są przekroje przewodów (drutu lub płaskownika) nawiniętych na kolumnach, oraz przekładnia i napięcia. Urządzenie ma pracować na 230V?
    Należy przezwoić uszkodzone cewki i cieszyć się sprawnym urządzeniem.

    0
  • #4 07 Lis 2010 20:28
    jekab
    Poziom 23  

    Cewki pierwotne są na 230 V. Przeróbka polega na doprowadzeniu przewodu N do punktu zerowego i usunięcu uszkodzonych uzwojeń z jednej kolumny. Zdaję sobie sprawę ze spadku mocy ,że bedą pracować tylko 4 diody.Po przemyśleniu skłaniam się do zdania że na 90% będzie działać poprawnie. Do napisania tego pytania skłonił mnie marny los silników w których zabrakło fazy. Przewininęcie nie jest możliwe ze względu na koszt,wola właściciela.

    0
  • #5 07 Lis 2010 20:33
    Akrzy74
    Poziom 39  

    A jaki jest przekrój tego rdzenia, przekrój drutu na uzwojeniu pierwotnym i wtórnym?

    0
  • #6 07 Lis 2010 20:53
    jekab
    Poziom 23  

    kolumna ok 35 cm kw
    pierwotne fi 2 mm
    wtórne 4,5x8 mm

    0
  • #7 07 Lis 2010 21:03
    kortyleski
    Poziom 41  

    Będzie gorzej spawał... nieco. Jak napisano moc spada o 1/3 więc np na 10 stopniowym przełączniku prądu nie podjezdzasz więcej niż 6. Reszta na 100% bedzie ok.

    0
  • #8 08 Lis 2010 00:03
    małek
    Poziom 20  

    Wydaje mi się że utrata mocy to jedno, drugi problem to dławik wyjściowy. Przy 2 fazach przebieg z prostownika zacznie tętnić znacznie bardziej i może się okazać że łuk będzie niestabilny i pryskający. Tak jak powiedział Akrzy - przewijaj żeby nie spowodować kolejnych uszkodzeń.

    0
  • #9 08 Lis 2010 05:38
    manta
    Poziom 39  

    Niestety spawać nie będzie. Napięcie pozostanie bez zmian, ale natężenie spadnie o 30%, efekt brak przetopu i palenie drutu.

    0
  • #10 08 Lis 2010 15:07
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Koledzy tam będą 2 cewki pierwotne połączone rónolegle , bo i tak były na 220V.

    0
  • #11 08 Lis 2010 22:04
    kortyleski
    Poziom 41  

    Będzie spawał tylko łuk będzie mniej stabilny. Jednak jeśli w nieaktywnych cewkach bedzie zwarcie międzyzwojowe i nie odwiniesz ich to uwalisz trafo...

    0
  • #12 09 Lis 2010 06:54
    manta
    Poziom 39  

    Jeśli za spoinę uznać popalony drut to tak, transformator BEZ-360 pp, uzwojenia połączone w gwiazdę. Jedno w stanie zwarcia, odłączone, na pozostałych próby spawania. Efekt drut topił się na powierzchni materiału brak przetopu. Z obserwacji woltomierza i amperomierza wyszło, że o ile nap. się nie zmieniło to natężenie spadło o 30%. Zbyt wysokie napięcie łuku powoduje duże odpryski i brak przetopu.

    0