Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przednia belka. Traktorek "SAM"

InfoTecc 07 Lis 2010 14:22 10482 19
  • #1 07 Lis 2010 14:22
    InfoTecc
    Poziom 11  

    Witam!
    praca przy moim traktorku idzie do przodu. Lecz znowu myślę nad rozwiązaniem przedniej belki. Mam zrobioną taką prowizorkę lecz zwrotnice nie są nawet na łożyskach, koła ryją trawnik jak skręcają. Postanowiłem Zrobić od podstaw całą belkę. I tutaj proszę was o pomoc żebyście mi doradzili jak to zrobić i z czego żeby było najprościej, głównie chodzi mi o umocowanie zwrotnic od żuka takich jak na zdjęciu bo mocowanie belki mam ok (ruchome)
    Podkreślam że nie mam dostępu do tokarki.

  • #2 07 Lis 2010 14:30
    browarhehe
    Poziom 15  

    no ale w czym problem ?? robisz mocną belkę, musi być wytrzymała, np z grubego ceownika ]|--|[ < na kształt odwrócony do tego, przy czym -- to górny ceownik, a | ceownik pod kątem prostym..
    no i do tego przyspawasz zwrotnice, i cała belka przednia
    potem tylko z pełnej rurki robisz połączenie między tymi dwoma zwrotnicami
    nie wiem czy zrozumiesz moją myśl techniczną w ten sposób przedstawioną

  • #3 07 Lis 2010 14:38
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przypatrz się, jak jest zrobiona belka od lublina, w innych traktorach...

  • #4 07 Lis 2010 14:39
    InfoTecc
    Poziom 11  

    a to bez żadnych łożysk ma być??

  • #5 07 Lis 2010 14:43
    browarhehe
    Poziom 15  

    łożyska na zwrotnicy są przecież, a w miejscu gdzie zwrotnica skręca , są tuleje, i tak ma być

  • #6 07 Lis 2010 14:47
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przecież na zdjęciu widać tuleje. Mosiężne, z nacięciem. Z boku są natomiast otwory w które wkręcasz kalemitki i regularnie to smarujesz. A łożyska wraz z piastą idą na trzpień.

  • #7 07 Lis 2010 15:00
    InfoTecc
    Poziom 11  

    chyba się nie rozumiemy jak mam tylko ten trzepień nie mam wachaczy od żuka czy coś. Racja są te tulejki ale nie ma nigdzie łożysk.

    Dodano po 1 [minuty]:

    i to musi byc jeszcze pod jakimś kątem przyspawane??

  • #8 07 Lis 2010 15:05
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ale jakie łożyska? Łożyska masz do koła, na nich się ono kręci, a tutaj łożyskowanie obrotu zwrotnicy jest na trzpieniu wciskanym w te tuleje i na nich się to obraca. Dlatego musi być regularnie smarowane, by się nie zatarło.

  • #9 07 Lis 2010 15:12
    browarhehe
    Poziom 15  

    jak masz tylko ten trzpień co na zdjęciu, to nic z tego nie zrobisz
    do tego muszą być łożyska i piasta
    a tam gdzie te tulejki, bolec , a pomiędzy tym także tuleja która jest do belki przyspawana
    przykręcasz koło do kompletnej(!) piasty i ustawiasz żeby prosto było, a potem spawasz do belki.

    Dodano po 3 [minuty]:

    https://obrazki.elektroda.pl/74_1281787647.jpg

  • #10 07 Lis 2010 18:56
    Zico63
    Poziom 37  

    Jeśli zwrotnica jest do żuka to taka jest piasta:
    http://www.moto-trans.koszalin.pl/images/products/big/Piasta_kola_przedniegi_Zuk_Nysa.976.JPG
    do tego łożysko piasty duże 30207 2 szt i małe 30305 też 2 szt.
    koła mogą być 15" (Syrena, Warszawa) czy 16" byle na 5 śrub, jak widać. Tarcza maocująca/osłonowa nie jest konieczna, jeśli nie przewiduje Kolega hamulców, jednak zalecana - z uwagi na błoto, mogące się dostawać do łożysk.

    Jeśli drążki kierownicze będą przed belką, rozstaw ich sworzni musi być większy niż rozstaw sworznia zwrotnicy - inaczej koła w dużym skręcie będą ścinać.
    Na poniższym obrazku schematycznie pokazałem, jak mają ustawiać się koła w ostrym skręcie. Osie kół przednich, lewego i prawego, cały czas muszą "spotykać się" w jednym punkcie na linii wyprowadzonej z osi kół tylnych.
    Dokładna wartość, o ile centymetrów ma być większa odległość między sworzniami drązka a sworzniami zwrotnicy - należy ustalić doświadczalnie lub obliczyć sobie czy nawet rozrysować kredą na betonie garażu.
    Przednia belka. Traktorek "SAM"

    Przednia belka. Traktorek "SAM"

  • #11 07 Lis 2010 20:20
    InfoTecc
    Poziom 11  

    Przepraszam źle się wyraziłem mam ten trzpień oraz kompletną piastę i koła a nie mam wachaczy. w najbliższym czasie zrobię parę fotek to może bliżej mi to wytłumaczycie

  • #12 07 Lis 2010 20:29
    Jerzy Trojniarz
    Poziom 16  

    Witam! Do kompletu do tej zwrotnicy potrzebne są jeszcze: łącznik wahaczy,sworzeń zwrotnicy,łożysko oporowe zwrotnicy,podkładki dystansowe( kilka sztuk),wąs zwrotnicy(potrzebny do przykręcenia końcówki drążka)Oczywiście na obie strony wszystko razy dwa.Z łącznika wahaczy trzeba odciąć niepotrzebną część dolną i górną,a środkową przyspawać do belki(najlepiej jeśli zwrotnica jest kompletna z łożyskami i kołem) w taki sposób,aby zachować kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy i pochylenie koła.Wąs zwrotnicy ma być prawy i lewy tak samo jak zwrotnice .Najlepiej kupić kompletne zwrotnice na złomowisku i wykorzystać z nich łączniki i wąsy kierownicze,łożyska i podkładki.Sworzeń musi być nowy.

  • #13 12 Lis 2010 07:30
    InfoTecc
    Poziom 11  

    Witam!
    Udało mi się zrobić kilka fotek. I mam problem bo przy zwrotnicach nie mam żadnych łożysk jest tak już odtąd jak Kupiłem tego wraka. Jest spory luz na sworzniach tzn przy jednej piaście jest robiony sworzeń ale troszę luzu jest a przy drugiej to jest większy luz i kontrują go 2 śrubki wkręcone chyba tam gdzie mają być smarowniczki.I przy tej piaście wydaje mi się że jest orginalny sworzeń od żuka.
    Opisałem troszkę mój problem teraz wrzucę kilka fotek.
    Mam nadzieje że znajdzie się ktoś kto mi pomorze.
    Z góry dziękuje!

    Moderowany przez Błażej:

    Zdjąłem prowizję za zdjęcia. To w końcu twój problem i brać opłaty za oglądanie zdjęć, które mają tobie pomóc, to delikatnie mówiąc - nieładne.

  • #14 12 Lis 2010 10:20
    browarhehe
    Poziom 15  

    czyli luz masz na zwrotnicy, a nie na piaście
    wybijasz ten bolec, no i tam masz tuleje..
    musisz materiał na tuleje kupić, mosiądz czy coś (albo mnie poprawcie)
    no i do tokarza, wytoczy ci, nasmarujesz i wbijesz, i nie będzie luzu..
    a na łożyskach przy kole w piaście, to powinna być śruba.
    jak masz luz lekko ją dokręć, i zrób tam młotkiem czy czym, żeby się nie odkręcała śruba
    ale pamiętaj żeby koło lekko się kręciło

  • #15 12 Lis 2010 11:03
    InfoTecc
    Poziom 11  

    A na zwrotnicy musi być łożysko jak tak to jakie. i co mam zrobić żeby koła mi nie ryły przy dużym skręcie i nie ustawiały się w poprzek. moge te wąsy kierownicze poskracać albo coś??

  • #16 12 Lis 2010 12:32
    Zico63
    Poziom 37  

    Pisałem i rysowałem Koledze, jak to ma być. Raz jeszcze przypomnę, jak ustawić drążki kierownicze i zwrotnice względem belki.
    Jeśli drążek kierowniczy poprzeczny jest położony PRZED belką, patrząc w kierunku jazdy, rozstaw sworzni drążka musi być WIĘKSZY niż rozstaw sworzni zwrotnicy (rysunek lewy).
    Jeśli drążek kierowniczy położony jest ZA belką, rozstaw sworzni drążka musi być MNIEJSZY niż rozstaw sworzni zwrotnicy (rysunek prawy). Inaczej zawsze wystąpi ścinanie koła przy skręcie i ustawianie kół równolegle przy jeździe na wprost nic nie da: ustawienie „rozsypie”się po wykonaniu skrętu.
    Jeśli jest możliwość puszczenia drążka za belką, pod ramą – polecam tak zrobić, układ da się jeszcze uratować bez rozcinania i spawania ponownego. Jeśli nie, konieczne jest przespawanie w/g tych rysunków. Bo tak jak teraz jest na fotkach, to jest dokładnie źle; na odwrót.
    Przednia belka. Traktorek "SAM"
    A tulejki są gotowe, nie trzeba toczyć:
    Przednia belka. Traktorek "SAM"
    Fotka z allegro, archiwum.

  • #17 12 Lis 2010 12:35
    Jerzy Trojniarz
    Poziom 16  

    Witam ponownie.Tak jak pisałem w poście poprzednim,aby zwrotnica była jak należy,potrzebny jest koniecznie oryginalny łącznik wahaczy.Pytanie dlaczego? Dlatego że posiada otwór na klin zabezpieczający,który blokuje sworzeń i nie pozwala mu się obracać w tulei łącznika.Po drugie jest miejsce na łożysko oporowe i podkładki dystansowe do kasowania luzu osiowego.Sworzeń zwrotnicy musi obracać się w tulejkach zwrotnicy i musi być otwór zwrotnicy zamknięty podkładką rozprężną-inaczej nie ma możliwości posmarowania a dodatkowo zabezpieczają przed zabrudzeniem i wodą.To co jest na końcu belki wyciąć a wstawić oryginalną część środkową łącznika.Do dołu zwrotnicy przykręcić oryginalne wąsy zwrotnicy(w kierunku przodu ciągnika)i połączyć drążkiem z końcówkami.Drążek musi mieć możliwość regulacji długości w celu ustawienia zbieżności kół.Na górę zwrotnicy dorobić trzeci wąs kierowniczy ustawiony równolegle do belki i połączyć go z ramieniem przekładni kierowniczej(prawa lub lewa strona w zależności z której strony jest ramię przekładni kierowniczej)
    Przednia belka. Traktorek "SAM"
    Tak wygląda łącznik.
    Jest obojętne prawa czy lewa strona.

  • #18 12 Lis 2010 21:45
    InfoTecc
    Poziom 11  

    mam mały problem bo tych łączników łożysk nie da się nigdzie kupić
    Przednia belka. Traktorek "SAM"
    Przepraszam za te wcześniejsze fotki nie wiedziałem że takie coś jest!

    Dodano po 5 [godziny] 41 [minuty]:

    Zdecydowałem się na przeróbkę drążek będzie za belką. W najbliższym czasie jade na złom szukać części. Pomogł by mi jeszcze ktoś obliczyć odległość między sworzniem belki a sworzniem drążka?

  • #19 12 Lis 2010 23:33
    Zico63
    Poziom 37  

    Zapewne są na to wzory, ale ja z matematyką raczej nie za pan brat, podam jednak jak robiliśmy to z moim dziadkiem, lata całe temu.
    Według pierwszego mojego rysunku, na betonie garażu rysowaliśmy linię od osi tylnych kół daleko w prawo, niejako przedłużenie tej osi. Następnie koło przednie prawe bez przyspawanego do zwrotnicy ramienia dla drążka, skręciliśmy na maksa, jak tylko mocno był ten skręt zaplanowany i znów narysowaliśmy linię z osi przedniego prawego do punktu, w którym spotkała się z linią kół tylnych (umowna oś zakrętu). Teraz skręcaliśmy przednie lewe tak by linia z jego koła trafiła też w ten punkt.
    Teraz doświadczalnie, "na oko" i za pomocą ścisku ślusarskiego wykonaliśmy z drewnianej listewki imitację ramienia zwrotnicy. Tak dobieraliśmy ustawienia, aż mniej - więcej to pasowało a po ustawieniu kół do jazdy na wprost, "udawane" ramiona obu zwrotnic były symetryczne do siebie, czyli "skośne tak samo". Dla kontroli poprawności, należy te czynności powtórzyć dla skrętu w lewo.
    Nie musi być to z dokładnością 0,001mm bo przecież te opony będą pracować w terenie, nie na asfalcie, ale trochę dokładności nie zawadzi.
    Krytycznym przykładem partactwa pod tym względem jest zawieszenie właśnie Warszawy/Żuka/Nysy: wystarczy spojrzeć co dzieje się z oponami tych wozów, szczególnie zewnętrznej, w maksymalnym skręcie na asfalcie. Lepiej by aż tak u Kolegi się nie działo!
    Ale nie używaliśmy jeszcze pojęć takich jak promień zataczania czy wyprzedzenie i pochylenie osi sworznia zwrotnicy. Dobrze by Kolega spojrzał na necie o czym piszę, bo tu nie miejsce na rozważania teorii kinematyki.

  • #20 13 Lis 2010 15:11
    Jerzy Trojniarz
    Poziom 16  

    Szanowny kolego ;InfoTecc.Ziko 63 ma rację.Przy budowie wszelkiego rodzaju pojazdów typu "sam"większość podzespołów i części trzeba po prostu prowizorycznie przykręcić,przyspawać itd.sprawdzić jak to działa i dopiero montować na stałe.Na podstawie zdjęć trudno jest coś konkretnie doradzić,a co dopiero wykonać obliczenia.Jeszcze odnośnie zwrotnic.Jeśli nie wymienisz tych tulei co w tej chwili są przyspawane do belki, to szkoda twojej roboty i czasu.Sworzeń musi być zablokowany klinem w tulei,aby obracał się w tulejkach zwrotnicy.Tak jak radziłem wcześniej,przejść się tam gdzie kasują samochody a na pewno za parę zł.można będzie kupić całą kompletną zwrotnicę z zawieszenia Żuka,Nysy.Łożyska oporowe nie muszą być nowe,byle nie zardzewiałe i popękane bieżnie.Po wyczyszczeniu i nasmarowaniu w takim traktorku mogą chodzić.Odnośnie ostatniego zdjęcia.Ja osobiście to wszystko wyrzucił bym a dał oryginalne wąsy zwrotnicze,drążek poprzeczny z przodu lub tyłu belki (o ile jest tam miejsce).Drążek podłużny dał przy samej ramie a na belce zamocował pośrednie ramię kątowe aby koło przy pełnym skręcie nie zahaczało o drążek podłużny.Po prostu wiele rozwiązań trzeba podpatrzyć w samochodach i fabrycznych ciągnikach.Życzę powodzenia przy dalszej pracy a przede wszystkim cierpliwości przy pokonywaniu trudności.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME