Mozesz przekroczyc granice nominalnej czestotliwosci pamieci, ale bedzie sie to wiazac z niestabilnosciami platformy.
Rozumiem, ze przed podniesieniem fsb do 400 mhz, ustawiles dzielnik pamieci na 667 mhz ?
Teraz albo podniesiesz napiecie na pamieciach o np. 0.1-0.2 volta (nie wiecej) i zostaniesz na dzielniku 677 mhz, albo zmniejszysz dzielnik pamieci do 533 mhz i bedziesz dalej podnosic fsb.
Teraz kwestia podkrecalnosci procesora i pamieci oraz plyty glownej.
Trzeba to sobie ustalic samemu, poniewaz nie ma na swiecie dwoch identycznych zestawow.
Najpierw ustala sie maxymalne OC plyty glownej ustawiajac mnoznik cpu na najnizszy, oraz ustawia sie minimalny dzielnik dla pamieci.
Przy takim ukladzie (mnoznik/dzielnik) podnosimy fsb co np. 10 mhz az komputer "nie wstanie".
Zapisujemy sobie maxymalne fsb, przy ktorym plyta wraz z systemem uruchamiaja sie i zabieramy sie za pamieci.
Zeby ustalic maximum OC dla pamieci, nalezy ustawic mnoznik cpu na minimum a dzielnik pamieci ustawic na czestotliwosc nominalna pamieci czyli u Ciebie 800 mhz.
Nastepnie podnosimy fsb az uzyskamy max mhz dla pamieci.
Zapisujemy sobie gorna granice OC dla pamieci i zabieramy sie za cpu.
Dla osiagniecia maximum OC cpu, nalezy ustalic najnizszy dzielnik dla pamieci i najwyzszy mnoznik dla cpu.
Nastepnie podnosimy fsb i ustalamy maxymalne OC dla procesora.
Zapisujemy sobie ta wartosc i robimy ogolne OC dla calej platformy.
Przy OC calej platformy, wyniki poszczegolnych wariantow beda odrobinke inne, z racji ich indywidualnego OC.
W kazdym razie, bedziesz miec niejaki wglad w mozliwosci OC dla plyty, pamieci i procesora osobno i razem.
Teraz tylko godziny sleczenia nad ustawieniami biosu i .... powodzenia
