Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

JBL CS 50.4 - pali tranzystory końcowe.

devolt 09 Lis 2010 13:06 3383 18
  • #1 09 Lis 2010 13:06
    devolt
    Poziom 21  

    Witam, po raz kolejny mam problem z tym wzmacniaczem samochodowym. Problem polega na tym, że ciągle palą się tranzystory końcowe. Po wymianie tranzystorów końcowych BD911/12 gra jakiś czas i znowu ulega uszkodzeniu.
    Ostatnio postanowiłem podejść do sprawy poważniej i przebadać go w domu.
    Na wejście podałem sygnał z generatora, na wyjściu podłączyłem rezystor drutowy o oporze 4 lub 8Ω do wyboru i oscyloskop.
    Sprawne kanały ( front L i R) ( jeszcze na oryginalnych tranzystorach motoroli 2n6488/91) wytrzymały testy.
    Natomiast po podaniu przebiegu prostokątnego o częstotliwości 10Hz, 1kHz i 20kHz na kanały naprawiane( REAR L i R), pograł chwilkę i znowu uległy uszkodzeniu tranzystory końcowe oraz dodatkowo rezystor zaznaczony strzałką na schemacie. Podczas testu wzmacniacz obciążony był rezystorem drutowym o oporze około 4Ω. Nie zauważyłem, aby wzmacniacz się wzbudzał. Chciałem podpiąć jeszcze kondensator na wyjście razem z rezystorem, ale nie zdążyłem.
    Dodatkowo zauważyłem, że naprawiane kanały ( oba kanały REAR) grzeją się znacznie bardziej niż te sprawne, nienaprawiane.

    Dodatkowo załączam schemat wzmacniacza.
    Pytanie brzmi, na co mam zwrócić uwagę, co może powodować uszkodzenie wzmacniacza. Czy może to po prostu wina kiepskich tranzystorów??
    Kupiłem je w Humie po 2,5 zł za sztukę. Niby firmy ST.
    JBL CS 50.4 - pali tranzystory końcowe.

    0 18
  • #2 09 Lis 2010 16:59
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 10 Lis 2010 11:41
    devolt
    Poziom 21  

    Jutro sprawdzę ten tranzystor. Zauważyłem jeszcze jedną ciekawą rzecz. Wylutowałem tranzystory końcowe. I po dopaleniu wzmacniacza, na bazach tranzystorów końcowych występuje jakiś dziwny przebieg, trochę przypomina prostokąta, pomimo że sygnału nie ma na wejściu. Do tego cholernie grzeją się sterujące, chyba jednak się wzbudza po tej awarii. Jutro je wymienię i zobaczę co jest nie tak .

    Zdjęcie tranzystora.
    JBL CS 50.4 - pali tranzystory końcowe.

    0
  • #4 10 Lis 2010 22:49
    TOMI
    Serwisant

    Q140 wymienił bym bezwzględnie czy dobry czy zły. Po za tym jaki jest spadek napięcia na R149/150

    0
  • #5 10 Lis 2010 22:52
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 12 Lis 2010 11:41
    devolt
    Poziom 21  

    Faktycznie Q140 był padnięty, wymieniłem na odpowiednik. Był tam 2n4401, wstawiłem bc639, oczywiście uwzględniając inny rozstaw nóżek. Rezystory dookoła niego są ok.
    Wlutowałem nowe końcowe, wymieniłem też, tak na wszelki wypadek sterujące, bo mam ich kilka, chociaż stare były ok.
    Wydaję mi się że prąd spoczynkowy jest za mały.
    Bo spadek na rezystorze emiterowym wynosi około 1,4mV, czyli daje to prąd spoczynkowy na poziomie 7mA, a na kanałach oryginalnych nie naprawianych 5,5 mV czyli 27mA.

    Dodatkowo zauważyłem, że występuje składowa stała na wyjściach około 100mV ,ale to na każdym nawet na tych oryginalnych. Więc pewnie on tak ma.

    Niestety potencjometru do regulacji nie ma na płytce:( Czy muszę zwiększyć czy zmniejszyć wartość rezystora R147??

    0
  • Pomocny post
    #7 12 Lis 2010 12:05
    TOMI
    Serwisant

    R146 musisz zmniejszyć albo R147 zwiększyć wtedy powinien zmniejszyć się prąd spoczynkowy, lub odwrotnie żeby zwiększyć.

    0
  • #8 12 Lis 2010 14:15
    devolt
    Poziom 21  

    Ok dzięki w takim razie zmniejsze rezystor r147. Tak żeby ustawić tyle samo co w oryginalnych.

    Dzięki za pomoc :)

    Dodano po 2 [godziny] 1 [minuty]:

    Niestety, ale wzmacniacz praktycznie nie reaguje na zmianę rezystancji. W jednym kanale jest 2,7 k a w drugim 2k i oba mają prąd na poziome 10mA ( 0,2 V na rezystorze).

    0
  • #9 12 Lis 2010 16:39
    TOMI
    Serwisant

    Proszę o podawanie oznaczeń elementów ze schematu, ułatwi to nam myślenie, 0.2V na rezystorze, ale którym?
    Prąd spoczynkowy mierzysz bez obciążenia ??

    0
  • #10 12 Lis 2010 18:40
    devolt
    Poziom 21  

    Oczywiście chodzi mi o rezystor emiterowy, R149/150.
    Prąd spoczynkowy mierzę bez obciążenia.

    0
  • #11 12 Lis 2010 19:02
    TOMI
    Serwisant

    No to masz duży prąd spoczynkowy rzędu 1A. W takim razie zewrzyj bazę Q141 z bazą Q146 kawałkiem drutu i zmierz spadek na R149/150. Jeżeli prąd spoczynkowy będzie równy zero to rozewrzyj bazy, a wymontuj rezystor R147. Dokonaj pomiarów i napisz jakie napięcia są na R149/150 bez rezystora R147.

    0
  • #12 12 Lis 2010 19:05
    pirat12552
    Poziom 13  

    Ja njapierw sprawdził bym rzeczywisty opór tego rezystora- bo njaprawdopobniej ma on tolerancję 5%
    Potem sprawdziłbym tranzystory od q135 do 138

    0
  • #13 12 Lis 2010 19:53
    devolt
    Poziom 21  

    Najmocniej przepraszam ale wprowadziłem was w błąd. Napięcie na r149/150 nie wynosi 0,2 V, a 2mV :) a to znaczna różnica. Jeszcze raz przepraszam za zamieszanie. I dziękuję za podpowiedzi.

    0
  • Pomocny post
    #14 12 Lis 2010 20:17
    TOMI
    Serwisant

    Równolegle do R147 dolutuj drugi ok 2kohm. Musi prąd wzrosnąć jeśli nie, to dalej jest coś nie tak z Q140

    0
  • #15 02 Gru 2010 15:13
    devolt
    Poziom 21  

    Witam po długiej przerwie.
    W między czasie miałem inną usterkę w tym wzmacniaczu. Otóż dostała przebicia jedna z podkładek izolujących tranzystory i zwarł się biegun ujemny zasilania z masą.
    Wynikiem czego spalił się wzmacniacz operacyjny zaraz przy przetwornicy tl494.
    Po wymianie przetwornica ruszyła bez problemu.

    Wracając do końcówek mocy. Dolutowałem potencjometr precyzyjny 500Ω + rezystor 1kΩ zamiast rezystora r147 i udało mi się ustawić prąd spoczynkowy taki jak w oryginalnym kanale, spadek napięcia 5,5mV na rezystorze R149/R150.
    Jednak troszkę inaczej zachowuje się niż w oryginalnym kanale. Tzn po włączeniu prąd stopniowo narasta i stabilizuje się po około minucie. W oryginalnym kanale od razu jest te 5,5 mV spadku napięcia na rezystorach R149/R150.
    Niemniej zostawiłem tak jak jest. Na razie gra.
    Dziękuję za pomoc.

    0
  • #16 04 Gru 2010 21:08
    petermon
    Poziom 21  

    Kolego sam pośrednio w pierwszym poście sobie podałeś przyczynę częstych uszkodzeń:- podawanie sygnały prostokątnego(trapezy) na wzmacniacz m.cz. przy pełnym wysterowaniu to nic innego jak jego "zabójstwo",proszę sobie porównać wartości średnie sinusoidy, prostokąta i trapezu....Przesterowanie to właśnie nic innego jak katowanie wzmacniacza przesterowaną sinusoidą....
    Wspomniałeś coś o jakiś oscylacjach ,czy przypadkiem wzmacniacz nie wzbudza się na wyższej częstotliwości, ja bym ograniczył jego pasmo modyfikując sprzężenie zwrotne pasmowo.Wskazuje na to również to stopniowe" parametryzowanie" się układu....Sprawdź c136,c137,c138,c142

    0
  • #17 04 Gru 2010 22:36
    devolt
    Poziom 21  

    Na chwile obecną oddałem wzmaka koledze, na testy. Na razie działa bez problemu. Być może winą ciągłego przepalania się tranzystorów końcowych był za mały prąd spoczynkowy.
    Co do oscylacji to nie pisałem o nich nic. Tzn pisałem że ich nie ma:) Testowałem wzmacniacz do 200khz i nie wzbudzał się.
    Pasmo ma do jakiś 30 kHz.
    Jak do mnie znowu wróci to spróbuję zmienić pasmo :) Dzięki za podpowiedź.

    0
  • #18 04 Gru 2010 23:37
    TOMI
    Serwisant

    devolt napisał:
    Być może winą ciągłego przepalania się tranzystorów końcowych był za mały prąd spoczynkowy.

    Za mały na pewno nie, jest to niemożliwe, natomiast za duży owszem. Ale najprawdopodobniej przyczyną uszkodzenie układu stabilizacji prądowej.

    0
  • #19 17 Maj 2011 18:10
    devolt
    Poziom 21  

    Podsumowując rozwiązanie usterki polegało na wymianie tranzystorów oraz wlutowaniu potencjometru precyzyjnego 500Ω + rezystor 1kΩ zamiast rezystora r147. Po tym zabiegu wyregulowałem prąd i wzmacniacz działa do dzisiaj.

    0