logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki zawór do grzejników z grawitacyjnym ogrzewaniem wybrać?

zombik 09 Lis 2010 13:09 6907 3
REKLAMA
  • #1 8721359
    zombik
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 1
    Witam, mam ogrzewanie z rozprowadzeniem grawitacyjnym i w związku z tym część grzejników zasilana jest przez grubsze rury z takim zaworem:
    Jaki zawór do grzejników z grawitacyjnym ogrzewaniem wybrać?
    Niestety część z nich przecieka więc pytałem w sklepie hydraulicznym (pokazując zdjęcie), ale dostałem odpowiedź, że takich zaworów się już nie produkuje i koniec. Chciałbym poszukać w sieci ale nie wiem co to dokładnie jest za zawór. Czy oznaczenie "25" to rozmiar w milimetrach? Czy długość zaworów jest standardowa? Chodzi mi o to czy jak kupie zawór o odpowiednich przekrojach z obu końców to czy nie będzie problemu z dopasowaniem na długość.
    Domyślam się że takiego zaworu z termostatem nie mam co szukać, min. dlatego że przepustowość takiego zaworu musi być odpowiednia ze względu na grawitacyjne rozprowadzenie. W związku z tym pytanie jakiego zaworu mam szukać? Oprócz odpowiednich rozmiarów musi on być też odporny na wahania temperatury - piec jest obsługowy, więc temperatura wody po rozpaleniu osiąga 70-80 stopni i następnie wychładza się do 25 stopni przez noc.

    Będę wdzięczny za każdą sugestię
    Pozdrawiam serdecznie
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 8721497
    MarudaP
    Poziom 21  
    Posty: 397
    Pomógł: 24
    Ocena: 238
    Stare zawory grzybkowe tak mają, że nie używane po ich ruszeniu ciekną. Zanim zaczniesz wymieniać zdejmij pokrętło i tą czarną ebonitową zakrywkę. Zobaczysz wkręcaną tulejkę tzw. dławik. Spróbuj go dokręcić. Jeśli nie pomoże, to kup w sklepie hydraulicznym sznurek do uszczelnień, odkręć dławik, owiń sznurkiem i dokręć. Problem możesz mieć z cieknącą wodą podczas roboty.
  • REKLAMA
  • #3 8743105
    zombik
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 1
    Jak się dowidziałem w sklepie ten zawór tak w ogóle to jest gazowy, a ten konkretny który cieknął był całkiem pozbawiony tej części z grzybkiem - był zaślepiony blaszką z puszki po herbacie uszczelnioną silikonem i dokręconą tulejką - nic dziwnego że pociekło. W każdym razie zawór wymieniłem w całości na kulowy 1" plus odpowiednie przedłużki.
    Mam jednak jeszcze jeden przeciek - na śrubunku przy odpływie - jest on niestety zepsuty. W dodatku nie udało mi się idealnie dobrać przedłużek, więc po dokręceniu wszystkiego na żeberka zaczęła działać siła rozciągająca i kaloryfer zaczął się na łączeniach żeberek obficie "pocić". Zauważyłem na sąsiednim kaloryferze będącym na tej samej rurze dopływowej ten sam efekt, który ustąpił po odłączeniu pierwszego kaloryfera z obiegu - siła rozciągająca ustąpiła, nieszczelności między żeberkami się zasklepiły. W związku z tym myślę o zastąpieniu cieknącego śrubunku na odpływie pierwszego kaloryfera - wężykiem. Pozwoliło by to na redukcję naprężeń i siły rozciągającej podczas nagrzewania się i stygnięcia obu kaloryferów. Pytanie - czy istnieją wężyki o średnicy 1" lub w ostateczności 3/4" (minimalna szerokość aby rozprowadzanie grawitacyjne było odpowiednio wydolne) odporne na temperatury? Dodatkowy zysk z tego jest taki że śrubunek jest z kolankiem - po pierwsze znalazłem kolanko ze śrubunkiem ale jest troszkę niższe, a poza tym wkręcenie go tak aby znalazł się na odpowiedniej wysokości i pod odpowiednim kątem może się okazać ekwilibrystyką przekraczającą moje zdolności.
    Zatem - czy pomysł z wężykiem ma sens i czy jest szansa że znajdę odpowiedni?
  • Pomocny post
    #4 8743350
    MarudaP
    Poziom 21  
    Posty: 397
    Pomógł: 24
    Ocena: 238
    Ja wymieniłbym odcinki rur dochodzących do grzejnika na miedziane 28 mm. Łatwiej jest dopasować. Lutowanie palnikiem na propan nie jest trudne. Sam tak robiłem wymieniając żeliwne grzejniki na aluminiowe.
REKLAMA