Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Golf 3 - zakłócenia z lamp dziennych - dziwny problem.

skaktus 09 Nov 2010 23:01 3490 22
  • #1
    skaktus
    Level 37  
    Witam.

    Uprzedzając - czytałem elektrodę i znam tematy dotyczące zakłóceń z lamp dziennych, jednak problem tutaj jest dość dziwny, dlatego zakładam nowy temat, proszę się z nim zapoznać.

    Do tej pory posiadałem lampy dzienne na diodach osram model 507 HP, które zakłócały radio FM. Radio to JVC, model chyba bez znaczenia. Zakłócenia objawiały się tym że radio szumiało w trakcie odbioru jak by nie było wyregulowane, po wyłączeniu dziennych problem ustawał.

    Lampy zostały wymienione na lampy Philips-a, dzienne i o dziwo, mimo znanej firmy problem nie ustał i wciąż jest uciążliwy.

    Podejrzewam że winna temu jest antena, a mianowicie auto ma usuniętą antenę z nadkola - notorycznie była łamana. Aktualnie antena znajduje się na tylnej szybie - pętla z przewodu, podłączona do wzmacniacza Abasco polskiej produkcji. Przewód antenowy wraz z zasilaniem idzie od radia do anteny w podsufitce. Przewód ekranowany, antena w miejscu montażu podłączona przewodem do karoserii.

    Czy w tym wypadku mimo zastosowania firmowych lamp należy wciąż szukać w nich usterki czy winna jest antena ? Co radzicie bo już mi ręce opadają...
  • #2
    Zico63
    Level 37  
    Może wina nie tkwi w diodach ale układzie je włączającym: może to czujnik napięcia może podpięcie pod alternator? Producenci dziennych miewają czasem niebywałe pomysły, co do podłączania tego tak by włączały się po uruchomieniu silnika a nie włączeniu zapłonu; wymyślają najdziwniejsze systemy - jak gdyby sekunda pracy bez uruchomionego silnika miała ich zbawić. Czy tak jest u Kolegi?
    Jeśli jest techniczna możliwość - niech Kolega podepnie je bez sterownika, na krótko do plusa. To ukierunkuje podejrzenia, albo faktycznie na diody, albo na ich sterowanie.
    Przecież dołącza się najróżniejszego typu diody do podświetleń, listwy LED itp. i nie ma tego. Czemu z dziennymi są problemy.
    Tak czytałem tematy o dziennych, np. :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1722078.html
    No i tam chyba jest odpowiedź, nie znałem tych rozwiązań, że w środku, zamiast normalnego rezystora są jakieś przetwornice. I teraz jeśli antena jest słabsza niż powinna, nawet drobne zakłócenia powodować mogą takie kłopoty.
  • #3
    skaktus
    Level 37  
    Witam.

    Układ włączający wykrywa skok napięcia(kiedy kręci alternator) i włącza diody, nie opiera się ona na podłączeniu pod stacyjkę itp. Układ zgodnie ze schematem podpięty jest pod akumulator.

    Lampy samej pod zasilanie nie podepnę z prostego powodu - diody są bez elektroniki w lampie a samo sterowanie prądem/napięciem jest w sterowniku więc takie podpięcie może się źle skończyć bo nie wiem czy są diody w lampie szeregowo czy równolegle.

    Problem tkwił w lampach nie firmowych i teraz firmowych co jest dla mnie niezłym zdziwieniem, bo miałem nadzieję że lampy znanej marki wyeliminują szumy. Oczywiście w trakcie jazdy wystarczy wyłączyć światła i wszystko wraca do normy. Ogólnie problem tkwi w przetwornicy impulsowej która "sieje" w eterze. Co ciekawe inni używają lamp tej samej marki jak i tych samych poprzednich co miałem i nie mają tego problemu...

    Nurtuje mnie ten wzmacniacz antenowy, czy on nie jest powodem ściągania zakłóceń, stąd pytanie.

    Mam nadzieję że ktoś coś poradzi.
  • #4
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Winny może być kiepskiej jakości wzmacniacz antenowy. Chyba raz widziałem rzemieślniczy twór na porządnych elementach. Zdecydowana większość to szajs, siejący szumami, łapiący zakłócenia i jakimś tylko cudem doprowadzający sygnał do radia.
    Odepnij tą "instalację antenową", podłącz na próbę zwykłą pasywną antenę. Jeśli zakłócenia znikną, to bierz się za montaż "jamnika" na dachu.
  • #5
    Zico63
    Level 37  
    To już nie lepiej zastosować najzwyklejszy stabilizator napięcia, niż "ich" patenty impulsowe?
    skaktus wrote:
    Witam.

    Układ włączający wykrywa skok napięcia(kiedy kręci alternator) i włącza diody, nie opiera się ona na podłączeniu pod stacyjkę itp. Układ zgodnie ze schematem podpięty jest pod akumulator

    No i o tym pisałem, tu jest to wszystko: i układzik (może wnosić zakłócenia), i podpięcie do alternatora (co je jesze może potęgować) i odwrócenie się od stacyjki (a dlaczego?); proste elektromechaniczne rozwiązania są najlepsze!
  • #6
    skaktus
    Level 37  
    Błażej - tak postaram się zrobić. Miałem nadzieję że wzmacniacz POLSKIEJ produkcji nie będzie szajsem jak te po kilka zł z Chin, może się myliłem... Co ważne wzmacniacz ogólnie się sprawdza i bez włączonych dziennych ładnie pomaga w odbiorze radia a i nawet kilka dodatkowych stacji wskakuje których bez niego nie znajdowało.

    Jeśli ktoś ma inny pomysł proszę pisać.

    Zico63 wrote:
    To już nie lepiej zastosować najzwyklejszy stabilizator napięcia, niż "ich" patenty impulsowe?


    Tutaj musisz mieć stabilizator napięcia i natężenia. Każda z diod dostaje ok 350 mA, tyle wymierzyłem. Jak są lampy zbudowane wewnątrz nie wiem - same lampy są klejone, natomiast sterownik jest w metalowej obudowie która jest skręcona i zalana czymś co tak trzyma że prędzej ukręcę śrubę niż odkręcę.
  • #7
    Zico63
    Level 37  
    Jakiego znowu "natężenia"? Dać diodę + opornik, tak jak Oleg Władimirowicz Łosew*) zastososował...

    *) wynalazca LED-ów
  • #8
    skaktus
    Level 37  
    Zico63 wrote:
    Jakiego znowu "natężenia"? Dać diodę + opornik, tak jak Oleg Władimirowicz Łosew*) zastososował...

    *) wynalazca LED-ów


    Kolego, diody mocy stosowane w lampach, muszą mieć odpowiednie napięcie pracy - ok 3,2 V oraz natężenie ok 350 mA na diodę, co przy pięciu diodach daje 1,75A na lampę, inaczej lampa świeci albo za słabo, albo za mocno, co powoduje że diody wydzielają dużo więcej ciepła, które trzeba rozproszyć poprzez obudowę. A wierz mi, przy tak małej obudowie lampy, 5 diod wytwarza tyle ciepła że lampa po kilku minutach pracy ma 40 - 50 st.

    Opornik sprawdza się przy standardowych diodach, przy tych mocy już nie.

    Co myślicie o zastosowaniu regulowanego zasilacza do zasilania diod ? Lub o najprostszej aplikacji, w której to podłączamy diody równolegle i zasilamy je za pomocą zasilacza na układzie pokroju LM ?

    Co do montażu anteny w aucie (pieska, ogonka, na dachu itp) niestety nie wchodzi w grę. Antena zbyt często była do tej pory łamana a sąsiadowi tak wyłamali tą z dachu że rozerwali kawałek blachy.
  • #9
    rafcio363
    Level 30  
    Niestety LEDy dzienne tak mają, testowałem kilka modeli i wszystkie sieją po radiu, podobnie jak tanie xenony.
  • #10
    skaktus
    Level 37  
    Kolego, jakie światła miałeś w jakim aucie ?
  • #11
    rafcio363
    Level 30  
    Różne w różnych heh , bo je sprzedawałem :)
    Nie sieją tylko te za 60zł bo niema w nich przetwornic bo są tam zwykłe diody.
    Ale zmiana zasilania to może być dobry krok, choć czasem prościej się pogodzić że szumi na słabszym odbiorze.
  • #12
    skaktus
    Level 37  
    Kolego, powiedz mi, co powiesz o takim zestawie - lampy dzienne typu 5 diod mocy a jasność świecenia lamp 28 LED typu FLUX - czy różnica w jasności jest znaczna ? Nie mam jak porównać takich lamp, ale skoro sprzedajesz może coś poradzisz ?

    Bo ogólnie zastanawiam się nad tym co piszesz - zakupić zwykłe lampy na dużej ilości diod i mieć spokój...
  • #13
    Zico63
    Level 37  
    Kup Hella na żaróweczki halogenowe, są bez przetwornicy, kosztują w rejonie 200 zł.
    Przykładowy link, by wiedzieć o czym piszę:
    http://www.szybkieczesci.pl/index.php?m=1&p=produkt&pid=368
    Koszt spory, fakt; ale dobry producent, brak zakłóceń, bezproblemowa wymiana elementu świecącego (w tym wypadku po prostu obudowa na śrubkę i żarówka, nie rozcinanie lampy a potem wylutowywanie diody - brak świecenia choćby jednej oznacza spore kłopoty przy spotkaniu z drobiazgowym Policmajstrem!). Kupiłem to i jestem zadowolony.
  • #14
    skaktus
    Level 37  
    Jak narazie zrobiłem mały test - 2 lampy wrzuciłem koło radia, auto skoda felicja, radio mało znanej firmy DK Digital, antena fabryczna na dachu i ... zakłócenia wystąpiły tylko raz na słabej stacji, na innych zero problemu, więc szukamy przyczyny po stronie anteny i wzmacniacza Abasco.

    PS-Każda rada od was przyda się.
  • #15
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Radę dostałeś ode mnie pół strony wyżej. Jeśli masz jakieś problemy ze zrozumieniem, to pytaj śmiało...
  • #16
    skaktus
    Level 37  
    To może inaczej - każda inna, kolejna rada ;)

    Odpinanie anteny będzie jutro o ile czas pozwoli.
  • #17
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Aha. Czyli masz odpowiedź, jak pozbyć się problemu, a ty dalej szukasz... Czego? Jakiejś sztuczki magiczki, która rozwiąże bez wysiłku i po kosztach ten problem? Wiesz, ze problem leży w nadwrażliwej instalacji antenowej. Więc co? Kombinować dalej, byle jej nie zmieniać? Gdzie tu sens?
  • #18
    skaktus
    Level 37  
    Ok, bez nerwów, w sobotę będę miał auto to założę nową antenę wewnętrzną balupunkt i sprawdzę co i jak.

    Pozdrawiam
  • #19
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Obawiam się, ze kolejna wewnętrzna antena ze wzmacniaczem też może się nie spisać. Ze względu na dwa hasła: wewnętrzna i wzmacniacz.
    Czemu tak strasznie boisz się założenia czegoś na dach? VW przecież seryjnie montował anteny na dachu.
  • #20
    Ireneo
    Level 42  
    Antena na dachu i lampy led dzienne też są zakłócenia,mniejsze ale są,czyli problem leży w ich zasilaniu.I tu powstaje pytanie,bo na forum piszą zastosuj lm317 tylko nikt nie napisał że to zrobił i że to działa i że nie uszkodziło ledów.Więc może znajdzie się ktoś kto zaryzykował lm317 i tych diod nie uszkodził i jest pewniak że to jednak działa.Dlaczego producenci lamp dziennych nie robią w ten sposób zasilania?
  • #21
    skaktus
    Level 37  
    Błażej wrote:
    Obawiam się, ze kolejna wewnętrzna antena ze wzmacniaczem też może się nie spisać. Ze względu na dwa hasła: wewnętrzna i wzmacniacz.
    Czemu tak strasznie boisz się założenia czegoś na dach? VW przecież seryjnie montował anteny na dachu.


    Kolego, napisałem w pierwszych postach że takowa antena nie wchodzi w grę ze względu na notoryczne łamanie anten i ich wyrywanie. Odechciało by się się wtedy, gdybyś wyszedł rano do auta i zobaczył wyrwaną antenę z dachu w tak perfidny sposób że masz rozerwaną blachę, a takie przypadki się zdarzały. Również ta sama dzieciarnia w aucie wyrwała tylną wycieraczkę, nie złamała jej, wyrwała z osią napędzającą wycieraczkę, a do tego trzeba sporo siły.

    Co do anteny o której piszę, posiada ona firmę - Blaupunkt, choć nie wiadomo czy to tym razem cokolwiek daje ;) .Po długim szperaniu na WWW doszedłem do informacji że ci co je kupili bardzo sobie je chwalą a niektórzy nawet napisali że sprawdza się lepiej niż standardowa...Trochę dziwne ale jak sprawdzę to się przekonam.

    Co do zasilania na LM - kilka osób już takie zastosowało i na forum elektrody jest nawet o tym temat. W sumie prosta sprawa, jednak jej nie stosowałem z różnych względów, jak choćby konieczność rozbierania lamp i łaczenia diod w szereg 2 / 3 sztuki, gdzie teraz lampy są tak sklejone że nie da się ich rozebrać bez uszkodzenia.
  • #22
    ele5
    Conditionally unlocked
    A gdzie tak pociskaja z tymi antenami??? Mój B5 stoi 2 lata przed blokiem i nikt mi nic nie powyrywał. Jak jest zwykła czarna a nie jakaś tam chromowana świecąca tjuningowa to nikt jej nie ruszy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zamontuj w błotniku elektrycznie wysuwaną i nikt jej nie połamie.
  • #23
    skaktus
    Level 37  
    Z tą "błonnikową" też myślałem, ale jak sprawdzałem to niestety nie mieszczą się tam takowe - takie informacje zdobyłem od sprzedawcy który powiedział wprost że mi może sprzedać ale się nie zmieści silnik z mechanizmem.