Witam. Zrobiłem taki oto układ: http://www.arlistudio.pl/pdf/AVT2857_2.pdf . Wszystko ładnie działało dopóki przez przypadek nie spaliłem procesora podając na niego 30V
(ale nie ważne), zakupiłem nowy procesor Atmega8, zaprogramowałem i.... wszystko działa jak wcześniej, ale zdecydowanie wolniej, długo dłużej trzeba czekać na wyświetlenie sie wyników pomiaru i w ogóle. Domyślam się, że chodzi tu o coś z fusebitami bądź oscylatorem wewnętrznym czy zewnętrznym. Nie znam sie na tym i nie chcę nic popsuć, więc pytam was co o co tu może chodzić? programowałem w ponyprog2000 z programu ze strony avt więc nie może być tu błędu. Proszę o pomoc i dziękuje.