Witam.
Naprawiam Vito jak w temacie. Centralny jest sterowany z kluczyka - scyzoryka. Działał normalnie, lecz przestał. Teraz nie chodzi ani z pilota, ani z przycisku wewnątrz. Po otwarciu drzwi z boku lub z tyłu mruga dioda na przycisku, natomiast po otwarciu drzwi przednich nie mruga. Jednak zapala się na stałe jak zamknę drzwi ręcznie. Po naciśnięciu przycisku zamknij nie ma reakcji. Natomiast po naciśnięciu otwórz słychać jak pukają siłowniki, lecz jest to krótki stuk, nie powodujący otwarcia siłowników.
Kable w przelotkach całe. Jak dotknę próbówką bezpośrednio do styków przekaźnika na płycie sterownika to mogę go zamknąć i otworzyć. A z pilota, klucza czy przycisku wewnątrz nie.
Naprawiam Vito jak w temacie. Centralny jest sterowany z kluczyka - scyzoryka. Działał normalnie, lecz przestał. Teraz nie chodzi ani z pilota, ani z przycisku wewnątrz. Po otwarciu drzwi z boku lub z tyłu mruga dioda na przycisku, natomiast po otwarciu drzwi przednich nie mruga. Jednak zapala się na stałe jak zamknę drzwi ręcznie. Po naciśnięciu przycisku zamknij nie ma reakcji. Natomiast po naciśnięciu otwórz słychać jak pukają siłowniki, lecz jest to krótki stuk, nie powodujący otwarcia siłowników.
Kable w przelotkach całe. Jak dotknę próbówką bezpośrednio do styków przekaźnika na płycie sterownika to mogę go zamknąć i otworzyć. A z pilota, klucza czy przycisku wewnątrz nie.