Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seat Ibiza, 2005r, zamek kierowcy nie reaguje

11 Lis 2010 11:21 4345 2
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich czytających.
    Męczę się z niżej opisanym problemem już od tygodnia i jestem w kropce.

    Problem zaczął się od tego, że przy ruszaniu samochodem nie zamykały się drzwi kierowcy (było słychać w zamku zatrzask blokady i tak jakby odbicie z powrotem). Po rozebraniu zamka stwierdziłem zimny lut na połączeniu pinów gniazdka z płytką. Odlutowałem wszystkie, posmarowałem topnikiem i przylutowałem na nowo. Przy sprawdzaniu, ku mojemu zdziwieniu zamek nadal nie działał tak jak powinien, wyciągnąłem więc wtyczkę łączącą samochód z drzwiami i włożyłem z powrotem. Problem ustał, drzwi zamykały sie i nic nie odbijało.

    O 4 nad ranem włączył się alarm (klakson), w garażu zastałem samochód z otwartymi szybami i tykającymy przekaźnikami w module komfortu. Nie można było zamknąć samochodu z pilota ponieważ przekaźniki ciągle mi go otwierały. Wyciągnąłem wtyczkę w drzwiach i problem z przekaźnikami ustał. Podłączyłem VAG'a i odczytałem następujące błędy

    01038 - Central Locking Thermal Protection
    35-00 - -

    00928 - Locking Module for Central Locking: Front Driver Side (F220)
    27-00 - Implausible Signal

    Rozmontowałem ponownie zamek rozlutowałem piny gniazdka poczyściłem denaturatem i przylutowałem już bez topnika. W między czasie zauważyłem, że wymieniana już wcześniej krańcówka otwarcia lub zamknięcia drzwi jest uszkodzony (przypalony), wymieniłem go.
    Spostrzegłem, że lusterko kierowcy buczy, odłączyłem go i podłączyłem zamek. Nic się nie działo niepokojącego, centralny działał lecz tylko na drzwi pasażera i klapę bagażnika (wersja 3D), po podłączeniu lusterka sterownik automatycznie zamyka drzwi pasażera i bagażnik (zamek kierowcy nie reaguje już na nic, jedyne co jest dobre to po przytrzymaniu kluczyka w drzwiach opuszcza lub zamyka wszystkie szyby).

    Wymontowałem moduł komfortu lecz wizualnie nie znalazłem nic w nim niepokojącego. Ciekawe jest jeszcze to, że jeden kabelek (niebiesko/żółty), który jest podłączony bezpośrednio do silniczka w zamku cały czas jest zwarty z masa (przy odłączonym module komfortu), zwarcie to nie jest na drzwiach, ponieważ po wyciągnięciu wtyczki w drzwiach zwarcie to ustaje. Nie wiem czy tak powinno być?

    Proszę o sugestie co dalej robić?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 13  
    Sprawdź zamek kiedy jest nie podpięty.
    W zamku są odpowiednie krańcówki może to one się uszkodziły ewentualnie może źle zamek złożyłeś. Sprawdź jeszcze raz czy wszystko jest dobrze złożone i posprawdzaj krańcówki czy dobrze zwierają.
    Co do przewodu żółto/niebieskiego to powinna się na nim pojawiać na przemian masa i rezystancja jak dobrze pamiętam 1kohm.
    Podejrzewam że któraś krańcówka jest uszkodzona.
    Z opisu że same otworzyły się szyby wynika że któraś krańcówka się zwiera. Może źle złożyłeś zamek?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    pablojablo napisał:
    Podejrzewam że któraś krańcówka jest uszkodzona.
    Z opisu że same otworzyły się szyby wynika że któraś krańcówka się zwiera. Może źle złożyłeś zamek?


    dzięki za zainteresowanie się tematem.
    Sprawdzałem wszystkie krańcówki w zamku, działają jak należy. Po złożeniu zamka wszystko przecież działało, dopiero po kilku godzinach samoistnie coś się stało, także myśle że zamek był dobrze złożony (tym bardziej że nie robiłem tego pierwszy raz)

    Sam zamek sprawdzałem w drugich drzwiach i normalnie sie zbroił, tak samo lusterko również jest sprawne.