Witam wszystkich.
Otóż mam problem z dyskiem 2,5 cala marki Western Digital, model WD2500BEVE-00WZT0.
Dysk ten jest niewidzialny dla Biosu mojego komputera (IBM R50p type: 1833-HG2) ani wpięty bezpośrednio, anie przez obudowę przenośną USB (dla PC przez tę przejściówkę też nie istnieje).
Dysk ten teoretycznie pracuje normalnie, tzn rozkręcają się talerze, głowica coś tam na starcie skrobie, potem dysk "czeka na rozkazy". Dysk po podłaczeniu bezpośrednim do laptopa, jest wykrywany w linuxie (wersja bootCD SLAX), Parted Magic też go wykrywa (mogę zrobić partycje, wgrać pliki), jak i program MHDD. Testowałem dysk programem Parted Magic, i wszystko ok, dane S.M.A.R.T. pokazują wartości w normie. Poprzedni właściciel, mówił że dysk pracował w systemie UBUNTU i że wszystko z nim ok. Mój laptop na pewno obsługuje ten HDD, gdyż swego czasu miałem taki sam dysk.
Moim zdaniem uszkodzona jest elektronika dysku, albo firmware (mogę się mylić) i tu pojawia się moje pytanie. Zanim zacznę szukać nowej elektroniki do tego dysku chciałbym wgrać firmware od nowa i sprawdzić czy dysk zostanie wykryty przez BIOS.
Spędziłem kilka ładnych nocek na szukanie firmware do tego dysku, niestety bezskutecznie.
Czy może mi ktoś podpowiedzieć, gdzie mogę znaleźć firmware do w/w dysku, jak i program do jego wgrania?
Jeżeli Ktoś uważa że się mylę co do diagnozy, to będę bardzo wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu problemu.
Z góry dziękuję za pomoc.
Otóż mam problem z dyskiem 2,5 cala marki Western Digital, model WD2500BEVE-00WZT0.
Dysk ten jest niewidzialny dla Biosu mojego komputera (IBM R50p type: 1833-HG2) ani wpięty bezpośrednio, anie przez obudowę przenośną USB (dla PC przez tę przejściówkę też nie istnieje).
Dysk ten teoretycznie pracuje normalnie, tzn rozkręcają się talerze, głowica coś tam na starcie skrobie, potem dysk "czeka na rozkazy". Dysk po podłaczeniu bezpośrednim do laptopa, jest wykrywany w linuxie (wersja bootCD SLAX), Parted Magic też go wykrywa (mogę zrobić partycje, wgrać pliki), jak i program MHDD. Testowałem dysk programem Parted Magic, i wszystko ok, dane S.M.A.R.T. pokazują wartości w normie. Poprzedni właściciel, mówił że dysk pracował w systemie UBUNTU i że wszystko z nim ok. Mój laptop na pewno obsługuje ten HDD, gdyż swego czasu miałem taki sam dysk.
Moim zdaniem uszkodzona jest elektronika dysku, albo firmware (mogę się mylić) i tu pojawia się moje pytanie. Zanim zacznę szukać nowej elektroniki do tego dysku chciałbym wgrać firmware od nowa i sprawdzić czy dysk zostanie wykryty przez BIOS.
Spędziłem kilka ładnych nocek na szukanie firmware do tego dysku, niestety bezskutecznie.
Czy może mi ktoś podpowiedzieć, gdzie mogę znaleźć firmware do w/w dysku, jak i program do jego wgrania?
Jeżeli Ktoś uważa że się mylę co do diagnozy, to będę bardzo wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu problemu.
Z góry dziękuję za pomoc.