Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TestoTesto
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co znaczy "mcd"?

cinek13 24 Wrz 2005 02:19 114887 86
  • #31
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Musiałem wziąć korepetycje z przeliczania stożka na steradiany i teraz mogę uzupełnić sprawę diod Flux ponoć 20cd przy 120 stopniach.

    Cytuję za p.m.e. (dzięki, Sieroto):
    ===8<===
    Jezeli kat: t, to kat od osi stozka do jego "brzegu" (powierzczni bocznej), to
    kat brylowy W w steradianach jest wyrazony przez:
    W = 2 x Pi x (1 - cos(t))
    ===8<===

    Czyli dla stożka o kącie wierzchołka = 120 stopni mamy:

    W = 2*pi*(1-cos(60stopni)) = 2 * pi * (1 - 0.5) = pi

    Zakładając, że jest to bardzo dobra dioda o wydajności 25 lm/W i znając zależność 1 lm = 1 cd * 1 sr wychodzi nam, że światłość diody musiałaby wynosić pi * 20 = ok. 63 lm a moc dostarczona do diody musiałaby wynosić 63/25 = ok. 2.5 W
    Odpowiada to w przybliżeniu diodzie LuxeonIII (ok. 2.7W).

    A teraz weźmy na tapetę żarówę półmatową 100 W o swiatłosci deklarowanej przez producenta 1360 lm.
    Dla uproszczenia przyjmijmy, że żarówa świeci we wszystkie strony równo i jest pełną kulą.
    Kąt bryłowy pełnej kuli wynosi 4*pi steradianów, czyli jej jasność to 1360/(4*pi) = 1360/12.56 = ok. 108 cd.
    Ale po umieszczeniu w reflektorze (idealnym!) i stworzeniu stożka o kącie 120 stopni byłoby to już 432 cd, czyli ponad 21 razy więcej niż dioda LuxeonIII ale pobierana moc jest 40 razy większa.
    W ten prosty sposób udowodniliśmy to, co było postulowane od początku czyli, że nie ma sensu liczyć watów, skoro mozna liczyć lumeny.
  • TestoTesto
  • #32
    hunterhouse
    Poziom 26  
    od początku nie chodziło mi o przeliczenia z watów na kandele tylko właśnie o porównanie sprawnosci obu żródeł światła.

    tak czy niaczej kolega bardzo jasno mi to wytłumaczył za co dziękuję.

    NARAZIE
  • #33
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Ale sprawność podałem na samym początku - dla żarówki 100W - 13.6 lm/W a dla dobrej diody LED 25 lm/W i więcej.
  • #34
    WojtasJD
    VIP Zasłużony dla elektroda
    -RoMan- napisał:

    Ładne cacko - 73 lm/W :)
    Oczywiście, że wypala oczy. Byle chińskie badziewie z 3W żaróweczką i potężnym reflektorem (mam takie z walniętym akumulatorem, niestety) wali na kilkaset metrów wąską wiązką. Tu masz 24W i na dokładkę HID.


    nieźle;
    w sąsiednim dziale jest wątek z fajnymi fotkami, linkami - warto zobaczyć:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1846122
  • TestoTesto
  • #36
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #37
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    Qbi88 napisał:
    a ja sie tak zapytam ile diod i o jakiej wartości (mcd)(...)

    Nie kandele a lumeny, bo to one są miarą ilości światła emitowanego przez źródło. Jak w przykładzie, który podał -RoMan-, zmniejszysz kąt świecenia, to przy tym samym strumieniu świetlnym kandele lecą do góry, alebo innemi słowy, będziesz miał jasno oświetlony tylko fragment pokoju, a reszta ciemna.

    -RoMan- podał też wzór do przeliczenia kąta planarnego (który podawany jest dla LEDów) na kąt bryłowy:
    W = 2 x Pi x (1 - cos(t))
    Z tym że należy zwrócić uwagę, że t to kąt od osi do powierzchni stożka, natomiast dla LEDów podaje się kąt dwa razy większy (kąt jaki utworzą powierzchnie boczne na przekroju wzdłuż osi stożka).

    Resztę wzorów też tam masz.

    Dla żarówki 60W strumieńświetlny wynosi ok. 700lm
    Jeżeli zastosujesz diody o kącie świecenia 60 stopni (które nie nadają się do oświetlania pojedynczych obiektów, ale nie całego pokoju), kąt bryłowy wynosił będzie: 0.842 sr
    ponieważ 1lm = 1cd * 1 sr, to 1cd = 1lm / 1sr. potrzeba więc diód o łącznym natężeniu światłą 700 / 0.842 = 832 cd.
    No i dalej już sobie sam policz ile to diód i jakich.

    Na upartego można powiedzieć, że zamiast kilkówatowej żarówki mozna sobie wstawić LEDa 5cd powiedzmy, bo taka żarówka ma zazwyczaj jedno zadanie - sygnalizację i ważne jest zeby tylko zobaczyć światło.
    Do oświetlenia stosuje się mocniejsze diody, które raz że mają kąt świecenia duży 110 i więcej stopni, a dwa - producenci podają strumień świetlny dla tych ledów, a nie natężenie światła w cd, więc przeliczenie tego na wymaganą ilość LEDów jest już dużo prostsze.

    A tak BTW ostatnio widziałem na allegro białe LEDy 55 cd @ 20mA kąt 35 stopni.
    Policzmy. Kąt bryłowy: 0.29 sr. Strumień świetlny: 55 * 0.29 = 16lm
    Moc: 0.02A * 3.6V = 0.072W
    Wychodzi 222 lm/W, istny "przełom w rewolucji" :]
    Oczywiście diody są renomowanej firmu Kingbright. Przejrzałem cały katalog, nie ma takich, ani nawet dużo słabszych LEDów...
  • #39
    Dar.El
    Poziom 40  
    Witam
    Ten kalkulatorek coś dziwnie liczy, dla 10cd i 100° podał sprawność 40lm/1W a jak wpisałem 35° to podał jakieś kosmiczne 1000lm/1W a powinien zmniejszyć sprawność. Proszę poprawić ten program-bubel.
  • #40
    markoled
    Poziom 2  
    Witam.

    Szukałem czegoś o tych lumenach i mikrokandelach, no i trafiłem na ten temat prosto z googlów :)

    Właśnie sobie zamówiłem z ciekawości taką żarówkę LED

    Podane są tam takie parametry:

    Zasilanie: ~230V
    Rodzaj trzonka: E27
    Moc źródła światła: 3W
    Ilość diod - 20
    Średnica - 50mm
    Długość całkowita - 75mm
    światłość maksymalna diody LED : 90000mcd
    Barwa światła : biała ciepła
    waga: ~80g

    Jednak nie został tam podany ten nieszczęsny kąt świecenia (sorki za niefachowe określenie), ale zdaję sobie sprawę, że nie będzie to rozświetlało otoczenia tak jak normalna żarówka...

    Zastanawiam się też nad jednym - czy te 3W dotyczy całej żarówki (20 diod) czy tylko jednej diody (czyli dla całości w sumie 60W) ?

    Kolejna sprawa to przeliczenie mcd na lumeny. Znalazłem na necie taki kalkulator (może przy okazji przyda się innym): LINK
    Wpisałem tam tę wartość 90000mcd. Jako że nie mam danych o tym kącie, to ostrożnie wpisałem sobie 20, ale i tak wyszło mi 8.591 lumenów... Czy to nie za duży wynik skoro zwykła żarówka 100W ma około 1300 lumenów? Może to kwestia przecinków i nie chodzi tu o 8591 lumenów, tylko o 8 lumenów i jakieś grosze?

    Przy okazji podam link do jeszcze innego kalkulatora: LINK
    ale do tego kalkulatora chyba nie posiadam danych :)
    Pozdrawiam.
  • #41
    NALEST
    Poziom 1  
    Chyba się narażę większości,
    Jednak trzęsie mnie jak to czytam i musze zareagować.

    Większość co tu jest napisane to jakiś twardogłowy bełkot.

    Zamiast prosto odpowiedzieć, np. że:
    - aby rozświetlić pokój tak samo jak 1 klasyczną żarówką 100 wat, potrzebnych będzie np. 100 led, o np. 5000cmd, lub
    - aby otrzymać tyle samo światła potrzeba 6 żarówek LED ( 20 diodowych, o 90000 cmd, o 3 W)
    Itd., itp. – proszę wyżej wymienionych obliczeń nie brać na serio, bo samemu nie chce mi się liczyć, ani też, żaden „mądrala z tego forum” tego nie podał.

    Przecież większości czytających to Forum zależy na znajomości tylko jednego wzoru,
    a mianowicie:
    - czy płacąc za żarówkę LED (20 diod, 3 W, 90.000 cmd) cenę ok.23 zł, zaoszczędzą, czy też przepłacą, lub inaczej mówiąc, czy w domowym żyrandolu lepiej wkręcić klasyczne żarówki 100 w (0,6 zł/szt), czy też wykosztować się na żarówki LED ( 23 zł/szt)?

    Czy to takie trudne, dla tych fizycznych geniuszy?
    Panowie zejdźcie na ziemię. Po co Wam ta wiedza, jeżeli nie potraficie jej praktycznie wykorzystywać.

    A teraz przypomnę sens pytania ,od którego zaczęło się to Forum:

    Jeżeli sprzedawcy żarówek diodowych podają tylko jeden parametr, czyli:
    - Światłość diody LED = 90000 mcd,
    - żarówka ta kosztuje 23 zł
    - ma moc 3 W
    - świecić będzie 50000 godz.
    http://www.ekosklep.ekologika.com.pl/product_info.php/products_id/2051

    To zadający pytanie miał zamiar się dowiedzieć, ile takich żarówek musi kupić aby rozświetlić pokój tak samo jak 1 klasyczną żarówką 100 W ???????????????

    Ciekawe, czy z takim zadaniem Panowie „doktorzy nauk fizycznych” sobie poradzicie ??????
  • #42
    Dar.El
    Poziom 40  
    Witam
    :arrow: NALEST
    Chyba nie przeczytałeś tytułu tematu, ale jest to twój pierwszy post i jeszcze masz małe doświadczenie.
    Moim zdaniem oświetlenie LED można stosować jako dekoracyjne i do podświetlania np. schodów. Nie nadają się do oświetlenia głównego z tej samej przyczyny co świetlówki a oprócz tego są za drogie. Trwałość 100kh to mit, tyle to one poświecą, jeśli uda się utrzymać ich temperaturę obudowy na 25°C a przy większych mocach grzeją się mocno.
  • #43
    sebba1
    Poziom 11  
    witam
    chciałbym podświetlić diorę ws 442 niebieskimi 2 diodami zamiast żarówek 1,2W 12V- takie jak samochodowe w licznikach.

    ile muszą mieć mcd aby wystarczyło no podświetlenie farby fosforyzującej na panelu
  • #44
    markoled
    Poziom 2  
    NALEST ma rację - nie każdy jest fachowcem i nie każdy wie jak zadać pytanie.

    Akurat ja zdaję sobie sprawę, że ta żarówka którą zamówiłem (i która ciągle nie doszła - dlatego nie mogę sprawdzić jej w praktyce) nie ma wielkiego kąta świecenia. Zapewne jest to coś pomiędzy 15 - 20 stopni...

    Moje pytanie dotyczyło pośrednio (bo nie zadałem go wprost) tego pierwszego kalkulatora do którego dałem link. Coś z tym kalulatorem jest nie tak...
    Albo może po prostu dane jakie ten sklep podał odnośnie tej żarówki LED są nieprawdziwe? Może tam miało być 9000mcd, a jest przez pomyłkę 90000mcd?
    W jakimś innym sklepie spotkałem żarówkę LED o której pisało, że jako jedna z nielicznych nadaje się do oświetlania ogólnego. Kosztuje ona ponad 200 euro, a uczciwie podane tam lumeny nie powalają...

    Żarówkę zamówiłem z ciekawości i było by fajnie gdyby w końcu doszła...
  • #45
    kinderm
    Poziom 14  
    Witam!

    Znalazłem fajny przelicznik jasności[mcd] i kąta świecenia[°] na światłość[lm]. Znajduje się on tutaj.

    Do obliczenia ilości LED'ów potrzebnych do otrzymania światłości takiej jak żarówki trzeba znać:
    1. światłość żarówki,
    2. światłość LED'a.

    Światłość żarówki powinna być podana na pudełku, w którym ją kupiono. U mnie żarówka 100W ma, według opakowania, 1340lm.
    Aby obliczyć światłość LED'a, jeśli jej nie znamy, należy użyć kalkulatora, który podałem w linku u góry posta. Jako przykład weźmy diodę o jasności 35cd i kącie świecenia 35°, czyli światłości ok. 10,2lm.
    Teraz dzielimy światłość żarówki na światłość LED'a i wychodzi nam ilość diod potrzebna do uzyskania takiej samej ilości światła, co ze 100W żarówki. W naszym przypadku: 1340lm / 10,2lm ≈ 131 diod.

    Teraz pytanie: czy koszty zrobienia takiej "żarówki" LED się zwrócą? Uważam, że nieopłacalna jest budowa takiej żarówki.

    Jak już ktoś pisał, LED'y nadają się tylko do uzyskiwania niewielkiej ilości światła. Nie wyobrażajmy sobie, że diody takie nadadzą się do uzyskiwania takiego światła, jak z żarówki.

    Pozdrawiam.
  • #46
    MagicOl
    Poziom 11  
    Ma ktoś dane ile lumenów ma żarówka P21W 12V 21W z trzonkiem BA15s?
  • #47
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników
    Przeliczenie milicandeli na Waty (dla danej diody !!!!) :


    P= U*I

    U - spadek napięcia na diodzie
    I - prąd płynący przez diodę

    :))
  • #49
    radek_marko
    Poziom 11  
    ermali_82 napisał:
    Ciekawa stronka z automatyczna konwersja mcd na lumen i porównania do mocy zwykłych żarówek:

    http://led.linear1.org/lumen.wiz

    pozdrawiam.


    Aż mi się nie chce wierzyć. Wg tego kalkulatora dioda 45000mcd i kącie 120stopni daje około 140lumenów (coś mi tu nie gra). Prąd diody 100mA, napięcie 3.5V, barwa ciepła biała. Jeśli prawdą jest to co napisali, to przy zastosowaniu 10 takich ledów powinienem zastąpić tradycyjną żarówkę 100W.

    10 led na 35V przy prądzie 100mA każda (łączenie szeregowe) da moc 3.5W. Czy dobrze liczę?

    Reasumując - żarówka 100W w porównaniu do diodowego odpowiednika ciągnie ponad 28x więcej prądu.

    Zakładając czas życia obu żarówek na 100kh (mocno przesadzony dla zwykłej żarówki, katalogowo przesadzony ;) dla led) i cenę za kWh wynoszącą X otrzymujemy: 10000 X i 350 X. Przy cenie jaką płacę za 1kWh (0.085 GBP) zwykła żarówa wypali za zycia 850GBP, a diodowa za niecałe 30GBP.

    Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę. Natomiast jeśli moje wyliczenia są dobre, to mam zamiar zakupić LEDy i wymienić wszystkie żarówki ;).
  • #50
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    radek_marko napisał:
    Aż mi się nie chce wierzyć. Wg tego kalkulatora dioda 45000mcd i kącie 120stopni daje około 140lumenów (coś mi tu nie gra). Prąd diody 100mA, napięcie 3.5V, barwa ciepła biała. Jeśli prawdą jest to co napisali, to przy zastosowaniu 10 takich ledów powinienem zastąpić tradycyjną żarówkę 100W.


    Cudowne diody z serwisu aukcyjnego...
    45 cd i kąt 120° z mocą 0.35W to ewidentna bzdura.
    Tak jak głośniki "Milyjon wattt PMPO".
  • #51
    radek_marko
    Poziom 11  
    shg napisał:
    Cudowne diody z serwisu aukcyjnego...
    45 cd i kąt 120° z mocą 0.35W to ewidentna bzdura.
    Tak jak głośniki "Milyjon wattt PMPO".


    Więc jakie są twoim zdaniem prawdziwe parametry takiej diody. To co mam u siebie (zakupiłem kilka) to są 5 chipowe diody.

    Sprawdzałem je w temp pokojowej - spełniają parametry prądu i napięcia - mierzyłem dwoma miernikami napięcie i natężenie prądu (regulowałem oporność tak żeby płynął prąd 100mA = 5 x 20mA).

    Cytat:
    Nie pamiętam dokładnie jakie było napięcie - wieczorem sprawdzę i dam znać.


    Sprawdziłem - przy prądzie 100mA spadek na diodzie jest około 3,15-3,20V.


    Widzę, że jesteś starym wyjadaczem - pomóż i podpowiedz jak mam sprawdzić parametry świetlne? Podpowiedz też jak ma przeprowadzić testy napięcia i prądu (przychodzi mi jeszcze do głowy test za pomocą baterii - sprawdzę jaki prąd popłynie przez diody przy zasilaniu z 2xAA 1.5V).

    Za pomocą testów chciałbym ustalić ile tak naprawdę ledów trzeba, żeby zamienić klasyczną żarówkę....

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • #52
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    Takie przeciętne diody "oświetleniowe" osiągają wydajność rzędu 50lm/W, lepsze ok. 100lm/W. Ogólnie wśród LEDów, dolna granica jest rzędu 15lm/W, górna (prototypy, niedostępne jak na razie w handlu) do 300lm/W.

    Żarówka 100W daje około 1300lm, 60W około 700lm. Żarówki halogenowe i kryptonowe (te ostatnie zazwyczaj mają jednak stosunkowo małą moc) nieco więcej.

    Przy prądzie 100mA i napięciu na diodzie 3.5V dostajesz 0.35W. Zakładając wydajność 50lm/W, z takiej diody dostaniesz 17.5lm. Zatem, żeby dostać tyle światła, co z żarówki 60W (700lm), potrzeba będzie ok. 40 takich LEDów.


    Wzór, za pomocą którego przeliczysz kąt planarny (ten, który podany jest dla Twoich LEDów) na kąt bryłowy podał -RoMan-.

    Twoja dioda ma bryłowy kąt świecenia 3.14sr.
    Lumen to kandela * steradian, czyli 1cd = 1lm / 1sr.
    Stąd, natężenie światła, jakie uzyskasz jest rzędu 5.5cd, a nie jakieś magiczne 45.

    Jeszcze w ramach ciekawostki, teoretyczne maksimum, którego ze względu na fizykę przeskoczyć się już nie da, to 683lm/W.
    Dla diody o kącie świecenia 120° i mocy 0.35W oznaczało by to natężenie światła ok. 76cd.

    Pomiary elektryczne są w zasadzie banalne, woltomierz równolegle do diody, a szeregowo z układem zasilającym (mili-)amperomierz. Do tego na przykład tak, jak to zrobiłeś - zmienny rezystor.

    Pomiary optyczne, to już jednak jest spory problem. Bez odpowiedniej aparatury fotometrycznej niestety się nie obejdzie. W najtańszym wariancie był by to luksomierz (ceny trzycyfrowe) i kalkulator.
  • #53
    radek_marko
    Poziom 11  
    Wielkie dzięki za te wyliczenia. A może podesłać ci taką jedną diodę do testów?

    Jak pisałem wcześniej - przy prądzie 100mA spadek na diodzie jest około 3,15-3,20V. Mierzą dwoma multimetrami - jeden szeregowo (pomiar prądu), drugi równoległy do diody (napięcie).

    Mam pomysł jak można porównać ile światła otrzymujemy z żarówki klasycznej vs diodowej. Urządzenie pomiarowe to fotorezystor i multimert. W tym samym pomieszczeniu umieszczamy najpierw jedną żarówkę a potem drugą i porównujemy rezultaty ....

    Domyślam się że takie żarówki mogą promieniować w różnym widmie i fototrezystor może inaczej reagować ... Muszę to jeszcze przemyśleć.
  • #54
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    radek_marko napisał:
    Wielkie dzięki za te wyliczenia. A może podesłać ci taką jedną diodę do testów?

    Niestety nie dysponuję odpowiednią aparaturą pomiarową, więc nic by to nie dało.

    radek_marko napisał:
    Mam pomysł jak można porównać ile światła otrzymujemy z żarówki klasycznej vs diodowej. Urządzenie pomiarowe to fotorezystor i multimert. W tym samym pomieszczeniu umieszczamy najpierw jedną żarówkę a potem drugą i porównujemy rezultaty ....

    Można, jak najbardziej, o czym niżej. Ostatecznie można też użyć fototranzystora. Pozostaje jednak problem kierunkowości obu źródeł. Normalnie do tego celu wykorzystuje się "sferyczne integratory świetlne" ;] (ang. integrating sphere), które "zbierają" światło ze wszystkich kierunków.

    radek_marko napisał:
    Domyślam się że takie żarówki mogą promieniować w różnym widmie i fototrezystor może inaczej reagować ... Muszę to jeszcze przemyśleć.

    Tak, widma różnych żarówek i diod LED wyglądają zupełnie inaczej.
    Żarówki mają dość szerokie widmo, zaczynające się w okolicach bardzo bliskiego UV i ciągnące aż za bliską podczerwień. Żarówki halogenowe i kryptonowe mają widmo przesunięte bardziej w stronę mniejszych długości fali. Na końcu masz link, jest tam dokładniejszy opis.
    Białe diody LED natomiast zasadniczo mają albo ostry pik w okolicy niebieskiego i górkę w okolicy żółtego, albo widmo w miarę rozciągnięte na cały zakres światła widzialnego, jak na załączonym obrazku:
    Co znaczy "mcd"?

    Sztuczka polega na tym, że w wypadku pomiarów fotometrycznych w zasadzie nie interesuje Cię charakterystyka widmowa promiennika. Do pomiarów fotometrycznych brana jest tylko część widma (suma ważona), odpowiadająca mniej więcej widmowej charakterystyce czułości oka.
    Strumień świetlny (w lumenach), który podaje się dla LEDów, żarówek, czy jakichkolwiek innych źródeł światła, określa tylko ten wycinek widma promieniowania, który jest widzialny.
    Rzecz sprowadza się do tego, że do określenia strumienia świetlnego potrzebny jest czujnik, który ma charakterystykę odpowiadającą charakterystyce czułości oka. Mając taki czujnik pozbywasz się problemu różnic w widmach różnych źródeł światła.
    Krzywa wygląda tak:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Luminosity_function
    Jest też zaznaczona powyżej na charakterystykach LEDów jako V(λ).

    I tu taka ciekawostka, bo widmowa charakterystyka czułości fotorezystora wykonanego na bazie siarczku kadmu (te najpopularniejsze) właśnie mniej więcej (w każdym razie lepiej niż dla fototranzystora) odpowiada pożądanej:
    Co znaczy "mcd"?

    Charakterystyka fototranzystora zazwyczaj juz nie wygląda tak zachęcająco, wykazuje maksimum w okolicy 870nm. Oczywiście dało by się ją skorygować za pomocą odpowiednich filtrów, ale w warunkach amatorskich jest to raczej niewykonalne.

    Drugi aspekt pomiaru - liniowość. Na szczęście dla fotorezystora rezystancja zależy liniowo od natężenia oświetlenia, natomiast dla fototranzystora liniowo zależny jest prąd kolektora. W obu wypadkach w dość szerokim zakresie, nie wiem jak dla fototranzystorów, ale dla fotorezystorów zakres ten jest na tyle szeroki, że obejmuje praktycznie każde sensowne źródło światła (od takiego, przy którym ledwo cokolwiek widać do takiego, które powoduje oparzenia).

    Może Cię zainteresować:
    www.edwardmusial.info/pliki/prz_zr_sw.pdf
  • #55
    radek_marko
    Poziom 11  
    Wielkie dzięki za wyjaśnienie tematu. Naprawdę rozjaśniło mi to kilka kwestii.

    A teraz trochę ekonomii LEDowej.

    Cytat:
    Przy prądzie 100mA i napięciu na diodzie 3.5V dostajesz 0.35W. Zakładając wydajność 50lm/W, z takiej diody dostaniesz 17.5lm. Zatem, żeby dostać tyle światła, co z żarówki 60W (700lm), potrzeba będzie ok. 40 takich LEDów.


    Załóżmy że do otrzymania takiej samej ilości światła co z żarówki 100W potrzeba 66ledów 100mA 3.2V. Załóżmy że są zasilane beztrasformatorowo z sieci 230V AC (kondesator ceramiczny za nim mostek Gretza a dalej Zener i kondesator, a na końcu diody szeregowo i jakiś malutki rezystor 1-0.1Ohm). 66 ledów będzie pracować na napięciu 211.2V, co przy prądzie 100mA daje 21.12W.

    Kolega SHG pewnie wie ile W trzeba dorzucić do tego bilansu na straty na zasilaczu (poza mocą na rezystorze to ja nie mam bladego pojęcia i swoją drogą jestem ciekaw jaka to wartość).

    Prównując energożerność do zużycia energii przez świetlówkę kompaktową wypada podobnie (świetlówka będąca odpowiednikiem żarówki 100W pobiera około 20W - poprawcie jeśli się mylę).

    Czas życia diody 100kh, świetlówki 5kh (20x mniej niż led), klasycznej żarówki (???).

    Koszt zakupu ledów około 25GBP (nie liczę kosztu pozostałych elementów i czasu poświęconego na zmontowanie tego w całość), koszt świetlówki 1.3GBP (OSRAM 20W longlife).

    Cóż reasumując - jeśli nie popełniłem błędu w wyliczeniach, to trzeba poczekać, aż ledy potanieją, żeby składanie żarówek led było opłacalne.

    Na potrzeby testów spróbuję złożyć prototypową żarówkę LED... dam znać jak to wyszło.
  • #57
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Z liniowością fotorezystorów nie jest tak dobrze, jak by się chciało: przy słabym oświetleniu
    wytworzone przez światło nośniki są usuwane przez pułapkowanie na defektach, i wychodzenie
    na końcach ścieżki przewodzącej - szybkości tych procesów są proporcjonalne do ilości nośników;
    przy dużym zaczyna dominować rekombinacja, której szybkość jest proporcjonalna do kwadratu
    ilości. Poza tym przy silnym oświetleniu (ale to już jak Słońce świeci wprost na fotoopornik) opór
    jest tak mały, że istotny staje się opór kontaktów na końcach ścieżki. W rezultacie opór może być
    odwrotnie proporcjonalny do oświetlenia przy słabym oświetleniu, ale przy silnym już nie.
  • #58
    kinderm
    Poziom 14  
    Co do zasilania beztransformatorowego LEDów - serdecznie nie polecam. Połączyłem kiedyś 4 LEDy ultrajasne pod 230V poprzez kondensator wpięty w szereg i mostek Graetza (było tam jeszcze kilka elementów, ale nie pamiętam jakich). Działały. Po kolejnych próbach też działały. Za czwartym razem - upaliły się. Nie wiem dokładnie, co się stało, ale najprawdopodobniej układ włączyłem do sieci podczas szczytu sinusoidy w gniazdku, co spowodowało silny pik prądu na wyjściu układu i LEDy wyparowały. Całe powierzchnie półprzewodników czarne.

    Moim zdaniem najlepiej będzie zastosować transformator obniżający napięcie (przykładowo 24V lub 12V) i łączyć diody w układ szeregowo-równoległy.

    Pozdrawiam

    P.S.: Myślę, że nie ma sensu pchać się w żarówki LED, bo opłacalność jest niska - więcej kosztować będzie sama żarówka, niż energia elektryczna. Może kiedyś LEDy potanieją i opłacalność się poprawi.
  • #59
    FalconTech
    Poziom 11  
    Wnioskuje, że producent/sprzedawca może nas robić w balona podając wymyśloną przez siebie wartość mcd.

    Może by to przeliczyć na wartości które da się sprawdzić, o ile da się przeliczyć.

    Ustawiając miernik Lux w odległości metra od świecącej diody 50 000 mcd jaką powinien wskazać wartość? I czy wynik będzie proporcjonalny dla każdej wartości mcd?