Witam, po 10 letnim użytkowaniu tego sprzętu, dzisiaj zepsuł mi się jeden kanał.
Krótko mówiąc zaczął działać tylko jeden głośnik, ten sam głośnik z tym samym kablem działa tylko na jednym kanale, po podpięciu do drugiego słychać tylko cichutki szum ( tak jak by nic nie grało tylko głośnik był podłączony pod zasilanie) .
Nie znam się kompletnie na tym ale szkoda by było tego nie naprawić , bo wieże mam podpiętą pod PC i ładnie grała ta wieża, a głośniki są nie do zajechania.
Muszę niestety jeszcze przyznać się do tego iż kable które szły od obecnie zepsutego kanały mogły się wcześniej w trakcie grania zwierać .
Dzisiaj odsunąłem dywan i kabel mam dzielony i w jednym dzieleniu izolacja zeszła i kable były blisko siebie więc zwarcie jest nie wykluczone.
Sprawdzałem również na Radiu i AUX i to samo , jedna końcówka nie nadaje.
Jak głupim pomysłem jest tymczasowe podpięcie 2 głośników pod jeden działający kanał ? Jakie są zagrożenia ?
Krótko mówiąc zaczął działać tylko jeden głośnik, ten sam głośnik z tym samym kablem działa tylko na jednym kanale, po podpięciu do drugiego słychać tylko cichutki szum ( tak jak by nic nie grało tylko głośnik był podłączony pod zasilanie) .
Nie znam się kompletnie na tym ale szkoda by było tego nie naprawić , bo wieże mam podpiętą pod PC i ładnie grała ta wieża, a głośniki są nie do zajechania.
Muszę niestety jeszcze przyznać się do tego iż kable które szły od obecnie zepsutego kanały mogły się wcześniej w trakcie grania zwierać .
Dzisiaj odsunąłem dywan i kabel mam dzielony i w jednym dzieleniu izolacja zeszła i kable były blisko siebie więc zwarcie jest nie wykluczone.
Sprawdzałem również na Radiu i AUX i to samo , jedna końcówka nie nadaje.
Jak głupim pomysłem jest tymczasowe podpięcie 2 głośników pod jeden działający kanał ? Jakie są zagrożenia ?