Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Studia - co radzicie? Elektrotechnika, elektronika.

kris_12 12 Lis 2010 21:05 5274 8
  • #1 12 Lis 2010 21:05
    kris_12
    Poziom 8  

    Witam!
    Mam pytanie.
    Na początku myślałem że będę studiował informatykę, ale trochę mi się odwidziało bo nie chciałbym potem pracować tylko przed komputerem.
    Myślę o elektrotechnice lub elektronice i telekomunikacji. Co radzicie?
    Dodam że bardzo interesują mnie przedmioty ścisłe.
    Z góry dziękuję za pomoc.

    0 8
  • #2 12 Lis 2010 21:30
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Ja studiuję na kierunku Elektronika i Telekomunikacja i skoro mówisz że interesuje Cię elektronika i informatyka to Myślę że ten kierunek jest dla Ciebie bo jest to tak jakby Informatyka i elektronika w jednym (Bo współczesny elektronik musi być też informatykiem).

    0
  • #3 12 Lis 2010 22:04
    kris_12
    Poziom 8  

    A jakie są lepsze perspektywy pracy? Po elektrotechnice czy elektronice i telekomunikacji.
    I co będę robił na obu kierunkach?
    Czego będę się uczył?

    0
  • #4 12 Lis 2010 22:13
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Musisz zobaczyć na stronie uczelni, na pewno są opisy kierunków. Kierunek elektronika i telekomunikacja to raczej elektronika głównie, potem się wybiera specjalność elektronika albo telekomunikacja. Z tym że elektronika ma najlepsze perspektywy jak narazie. Jednak coś za coś, trzeba przyznać że łatwo nie jest, przedmioty elektroniczne nie są proste jeśli Cię to nie interesuje, nie wciągnie i nie poświęcisz temu więcej czasu niż tylko wykład. Ale elektronik potrafiący projektować układy scalone nie powinien narzekać na kiepskie zarobki potem.

    0
  • #5 12 Lis 2010 22:18
    kris_12
    Poziom 8  

    Tyle że na stronach uczelni dużo nie ma.
    A wiem że na tym forum jest dużo osób z tych kierunków, więc może podzieliby się swoimi wrażeniami.
    A ty drzasiek ty na jakiej uczelni studiujesz?

    0
  • #6 12 Lis 2010 22:21
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
  • #7 12 Lis 2010 22:45
    kris_12
    Poziom 8  

    Ktoś jeszcze by mógł coś powiedzieć na temat tych kierunków. Ewentualnie jeszcze coś o informatyce, bo ostatecznie jej nie odrzuciłem.

    0
  • #8 18 Lis 2010 00:39
    wielkakoza
    Poziom 9  

    Kiedyś miałem podobny dylemat co Ty. EiT, czy informatyka. Ostatecznie poszedłem na eletele ze względu właśnie na mniej siedzenia przed komputerem, a więcej pracy ze sprzętem. Jestem na czwartym roku i w zasadzie nie żałuję. Informatyka to w znacznej większości czyste programowanie. Koledzy z informatyki niejednokrotnie skarżyli się, że pod z pozoru ciekawą nazwą przedmiotu, kryło się właśnie programowanie. Dla przykładu grafika komputerowa okazała się pisaniem wektorów w czystym C, a sztuczna inteligencja kodzeniem w Prologu (język rekurencyjny). Studia informatycznie, w zasadzie, przez 3 pierwsze lata polegają na poznawaniu coraz większej ilości języków i optymalizacji algorytmów tak, żeby chodziły o 0,01s szybciej. Oczywiście mieli też inne ciekawe przedmioty (choć w mniejszości) o hurtowniach danych, czy systemach operacyjnych. Mieli też kilka ciekawych przedmiotów typowo z eletele jak układy cyfrowe, czy architekturę komputerów (chociaż osobiście nie lubię klepania kodu w Assemblerze i Bascomie). Na czwartym roku na Politechnice Gdańskiej wybiera się specjalizację (to gdzie się dostaniesz zależy od Twojej średniej z 3 lat), podejrzewam że na innych uczelniach wygląda to podobnie. Mają ciekawe specjalizacje jak np. teleinformatyka - czyli sieci komputerowe, najbardziej oblegana specjalizacja na infie, chyba na wszystkich polibudach. Można wybrać też specjalizację typowo programistyczną i jestes koderem już do końca życia :) Tak wygląda mój obraz studiowania informatyki z mojego punktu widzenia.

    Co nieco o eletele. Pierwszy semestr jak wszędzie na uczelniach technicznych, sama fiza i matma. Na drugim roku dochodzą słynne druty (analiza obwodów i sygnałów) i układy cyfrowe. Tu przychodzi okres weryfikacji czy nadajesz się na ten kierunek. Część ludzi po mat-fizach, mimo że nie mają problemów z uczeniem i bez problemu zaliczyli matme i fize z pierwszego semestru, dochodzi do wniosku że ten kierunek nie jest dla nich. Na drutach ludziom potrafi paść psychika, na PG jakiś student wyskoczył do mojego byłego profesora z siekierą, ale zabił tylko jego pomocnika. Ale nie demonizując, druty to przedmiot jak każdy inny, wymaga sumienności. Jak ktoś sobie z nimi nie poradzi, to podejrzewam że nie poradziłby sobie również z samodyscyplina w uczeniu się kodzenia. Drugi rok to już ciekawe przedmioty jak technika radiowa, podstawy automatyki, technika analogowa, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, systemy i sieci, architektura komputerów. Na drugim roku poznaje się trochę elektroniki, trochę telekomunikacji. Miłą odmianą od czystej teorii, jest duża ilość laborek. Po drugim roku, jeśli nie byłeś wcześniej pewien, już wiesz czy bardziej podoba Ci się elektronika, czy telekomunikacja (Chociaż najlepiej wiedzieć już w liceum na jaka specjalizacje będzie się chciało iść, ja w liceum miałem cztery semestry kursu Cisco CCNA i od razu wiedziałem że będę chciał mieć do czynienia z sieciami, nie wiedziałem tylko czy na informatyce czy na telekomunikacji).





    Na elektronice będą Cie uczyć głównie projektowania i wytrawiania płytek z różnoraką elektroniką. Po kolejnym roku elektroniki możesz iść na specjalizacje typu technika mikrofalowa (np. projektowanie anten Wi-Fi), inżynierie biomedyczną (sprzęt dla szpitali), mikroelektronika (najbardziej oblegany na ele), czy na optoelektronikę (lasery itp.).

    Trzeci rok na tele to już takie ciekawostki jak sieci nowej generacji, systemy echolokacyjne, projektowanie sieci bezprzewodowych, przetwarzanie dźwięków i obrazów, czy sieci neuronowe. Po roku wybierasz specjalizacje: systemy czasu rzeczywistego (bardzo często praca dla wojska, radary, sonary itp.), radio (telefonia komórkowa, projektowanie nadajników GSM), multimedia (praca w studiu nagraniowym, obróbka obrazu i dźwięku, praca ze sprzętem termiowizyjnym), no i moje ukochane sieci teleinformacyjne (protokoły transmisji między węzłami i użytkownikami, inżynieria systemów dostępowych i rdzeniowych itp. bardziej hardwarowe podejście niż na sieciach na informatyce, gdzie mają głównie IPv4, IPv6 i do tego pisanie w bashu).

    Jednak studiowanie na informatyce ma jedną ogromną zaletę. Już na drugim, trzecim roku, bez problemu możesz znaleźć pracę jako programista. Dużo firm zatrudnia w znacznej części studentów, bo mają za nich duże ulgi podatkowe. Zazdroszczę moim kolegom-programistom z pracy, którzy studiując informe na 3, czy 4 roku dostają po 15, 20zł za godzinę. Fakt że praca nudna, ale jak to mówią pieniądz nie śmierdzi, zwłaszcza studentowi :) Po telekomunikacji w zawodzie można pracować na piątym roku, albo po magisterce, ale jak dla mnie jest to praca ciekawsza. Podejrzewam, że tak samo wygląda sprawa z elektroniką, chociaż kilka najlepszych osób, moich znajomych z ele, już zabiera się za otwarcie swojej firmy.

    Trochę się rozpisałem, ale zawsze to lepsze niż uczenie się do egzaminu z komputerowej analizy sygnałów :) Mam nadzieję że chociaż trochę to komuś pomoże :)

    1
  • #9 18 Lis 2010 07:21
    kris_12
    Poziom 8  

    Mnie bardzo pomogło wielkie dzięki.

    0