Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie pogodowe - jak i po co?

vojtek111 10 Mar 2014 22:14 47820 74
  • #61 10 Mar 2014 22:14
    musculus
    Poziom 17  

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    O tym gdzie i dlaczego należy zainstalować regulator pokojowy gdzieś na elektrodzie już pisałem więc nie będę się powtarzał.
    Ten temat można by pominąć - w końcu obecny wątek dotyczy regulatora pogodowego. Ale jeśli odwołujesz się do swojej wcześniejszej wypowiedzi to wypadałoby dać do niej link - inaczej to informacja bez wartości...

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    W strefie temperatury obniżonej "nocnej" praktycznie kocioł się nie włącza więc stabilizacja w różnych pomieszczeniach ma małe znaczenie (obniżać tych temperatur na głowicach w poszczególnych pomieszczeniach nie ma konieczności).
    Nie wiem, czy tak jest. Mam inne doświadczenia. Swego czasu miałem awarię elektroniki kotła - często wyskakiwały bezpodstawne błędy (nawet zrobiłem wtedy na szybko układ samoczynnego kasowania błędów kotła, żeby dało się jakoś dotrwać do naprawy). Jednak zanim ten układ uruchomiłem minęła jedna noc, w której co chwilę trzeba było ręcznie kasować błąd. Nie dało się dłużej pospać, bo po wyłączeniu kotła temperatura w mieszkaniu spadała i po prostu robiło się zimno. Zatem i w nocy kocioł musi produkować moc grzewczą (a przynajmniej tak jest w moim mieszkaniu).

    uri napisał:
    Cytat:
    Akurat przy kotle Immergas nachylenie krzywej grzewczej ustawia się pokrętłem regulacji temperatury wody (gdy nie ma czujnika jest to regulacja temperatury wody, gdy jest czujnik - jest to nachylenie krzywej), więc regulacja jest raczej bezproblemowa. Nie wiem za to, jak się ustawia przesuniecie tej krzywej.


    Nie ma to znaczenia , znalezienie KG przy dobrych wiatrach trwa od kilku dni do miesiąca-ęcy w zależności jakie warunki pogodowe panują na zewnątrz .
    Chodziło mi o to, że z ustawieniem krzywej grzewczej sam sobie poradzę, nie muszę tego zlecać instalatorowi.

    uri napisał:
    Cytat:
    Niezupełnie, bo wodę nagrzewa się raz, a potem tylko utrzymuje temperaturę. Całe ciepło z wody przechodzi do ogrzewanego obiekty, więc wszystko jedno, czy wodę nagrzejemy do 40°C czy do 80°C - średnie zużycie mocy będzie identyczne. Z tego, co rozumiem niska temperatura daje oszczędności przy kotle kondensacyjnym (wyższa sprawność), natomiast przy atmosferycznym - niska temperatura nie daje żadnych oszczędności.


    Z fizyki im wyższa różnica temperatur tym większe straty. To tak jak byś powiedział co za różnica czy w domu utrzymuje 20*C czy 23*C a więc mogę ci powiedzieć że jest to kolosalna różnica w kosztach to samo się tyczy grzania C.O.
    Straty dotyczą ucieczki ciepła z mieszkania na zewnątrz. Natomiast gorąca woda w instalacji CO nie ma kontaktu z otoczeniem mieszkania - ewentualne "straty" dotyczą odpływu ciepła od wody do mieszkania za pośrednictwem rur, zatem to nie żadne straty, a dodatkowa powierzchnia grzewcza zwiększająca powierzchnię grzejników. Tak uważam, ale mogę się mylić. Jeśli uważasz inaczej to wyjaśnij, w jaki sposób ciepło ucieka z mieszkania wskutek wyższej temperatury wody kotłowej (jeśli temperatura w mieszkaniu jest taka sama - np. wyższa temperatura wody kotłowej, ale mniejsza powierzchnia grzejników lub przymknięte zawory termostatyczne).

  • #62 11 Mar 2014 10:13
    uri
    Poziom 15  

    Cytat:
    Straty dotyczą ucieczki ciepła z mieszkania na zewnątrz. Natomiast gorąca woda w instalacji CO nie ma kontaktu z otoczeniem mieszkania - ewentualne "straty" dotyczą odpływu ciepła od wody do mieszkania za pośrednictwem rur, zatem to nie żadne straty, a dodatkowa powierzchnia grzewcza zwiększająca powierzchnię grzejników. Tak uważam, ale mogę się mylić. Jeśli uważasz inaczej to wyjaśnij, w jaki sposób ciepło ucieka z mieszkania wskutek wyższej temperatury wody kotłowej (jeśli temperatura w mieszkaniu jest taka sama - np. wyższa temperatura wody kotłowej, ale mniejsza powierzchnia grzejników lub przymknięte zawory termostatyczne).


    Po to się daje styropian na posadzkę żeby zmniejszyć straty ciepła a czy ty dasz 5-10-15cm to te straty i tak będą większe czy mniejsze .

  • #63 11 Mar 2014 17:15
    musculus
    Poziom 17  

    uri napisał:
    Cytat:
    Straty dotyczą ucieczki ciepła z mieszkania na zewnątrz. Natomiast gorąca woda w instalacji CO nie ma kontaktu z otoczeniem mieszkania - ewentualne "straty" dotyczą odpływu ciepła od wody do mieszkania za pośrednictwem rur, zatem to nie żadne straty, a dodatkowa powierzchnia grzewcza zwiększająca powierzchnię grzejników. Tak uważam, ale mogę się mylić. Jeśli uważasz inaczej to wyjaśnij, w jaki sposób ciepło ucieka z mieszkania wskutek wyższej temperatury wody kotłowej (jeśli temperatura w mieszkaniu jest taka sama - np. wyższa temperatura wody kotłowej, ale mniejsza powierzchnia grzejników lub przymknięte zawory termostatyczne).


    Po to się daje styropian na posadzkę żeby zmniejszyć straty ciepła a czy ty dasz 5-10-15cm to te straty i tak będą większe czy mniejsze .


    Jak ja to rozumiem: Mamy źródło produkujące ciepło (kocioł). Część tego ciepła idzie do wody będącej pośrednikiem pomiędzy kotłem a pomieszczeniami, część do komina, a część do bezpośredniego otoczenia kotła (czyli ogrzewa łazienkę, jeśli kocioł wisi w łazience). Ciepło idące do wody jest przez nią transportowane do grzejników i oddawane do pomieszczeń. Część ciepła zgromadzonego w wodzie ucieka przez ścianki rur do otoczenia, a część dochodzi do grzejników. W grzejnikach ciepło jest oddawane do pomieszczeń. Celem ogrzewania jest dostarczenie wystarczającej ilości ciepła do pomieszczeń (tak, aby pokryć naturalne straty przez ściany itp). Zatem każde ciepło, które trafia poza mieszkanie stanowi dodatkowe straty, a każde, które trafia do pomieszczeń (wszystko jedno, jaka drogą - czy przez ścianki kotła, czy przez grzejniki czy przez ścianki rur) tych strat nie stanowi. Zatem straty to to, co ucieka przez komin, natomiast jeśli kocioł i rury są wewnątrz grzanego mieszkania to ani ubytek ciepła do pomieszczenia, gdzie kocioł jest zainstalowany ani oddawanie ciepła przez ścianki rur strat nie stanowi. I nie ma znaczenia, czy mamy instalację liczoną o temperaturze zasilania 90°C czy 50°C - to nie są straty, bo i tak całe ciepło trafia do grzanego pomieszczenia (pomijając oczywiście przypadek, gdy rury biegną na zewnątrz budynku i ciepło z nich ucieka wprost poza ogrzewane pomieszczenia).

  • #64 11 Mar 2014 20:25
    uri
    Poziom 15  

    Jak myślisz po co jest sterowanie pogodowe po co to całe sterowanie zasilaniem wody , gdy zimno temp. wyższa gdy ciepło temp niższa po co ??
    przecież można zasilać jedną temperaturą cały rok i też będzie grzało , nawet jak ustawisz 40*C na podłogówkę to w największe mrozy da sobie rade, przy 40*C zasilania masz jeszcze 109% sprawności - kondensacji to po co obniżać temperaturę w cieplejsze dni ?? zadaj sobie to pytanie to może dojdziesz do właściwych wniosków , a strat nie generuje tylko ogrzewanie elektryczne każde inne to straty większe lub mniejsze.

  • #65 11 Mar 2014 21:54
    musculus
    Poziom 17  

    uri napisał:
    Jak myślisz po co jest sterowanie pogodowe po co to całe sterowanie zasilaniem wody , gdy zimno temp. wyższa gdy ciepło temp niższa po co ??
    przecież można zasilać jedną temperaturą cały rok i też będzie grzało , nawet jak ustawisz 40*C na podłogówkę to w największe mrozy da sobie rade, przy 40*C zasilania masz jeszcze 109% sprawności - kondensacji to po co obniżać temperaturę w cieplejsze dni ?? zadaj sobie to pytanie to może dojdziesz do właściwych wniosków , a strat nie generuje tylko ogrzewanie elektryczne każde inne to straty większe lub mniejsze.


    Myślę, że sterowanie pogodowe wzięło się stąd, że pozwala dobrać temperaturę wody do aktualnej temperatury zewnętrznej i przy prawidłowo zaprojektowanej instalacji uzyskać mniej więcej stałą temperaturę powietrza w pomieszczeniach bez innych regulatorów. Przykład - kotłownia w bloku wielomieszkaniowym. Temperaturę wody dobiera się do aktualnie panujących warunków zewnętrznych, ludzie w mieszkaniach mają często tylko zwykłe zawory (nie termostatyczne), a temperatura w mieszkaniach jest w ograniczonym tylko stopniu zależna od mrozów. Albo ogrzewanie na halach produkcyjnych - tu tez się chyba nie stosuje innych regulatorów jak tylko pogodowe. Dobrze dobrana pogodówka pozwala uzyskać żądaną temperaturę wnętrz bez innych regulatorów.

    Przy kotłach kondensacyjnych wychodzi dodatkowy plus pogodówki - na instalacjach projektowanych na wyższe temperatury wody kotłowej zastosowanie pogodówki pozwala zwiększyć okresy kondensacji. Jednak jeśli instalacja umożliwia zastosowanie temperatury 40°C i są inne metody ograniczania temperatury wewnątrz pomieszczeń (np. głowice termostatyczne) to pogodówka nie daje żadnych oszczędności.

    Na temat ogrzewania podłogowego trudno mi coś pisać - nie mam pojęcia, jak to działa. Nigdy tego nie miałem u siebie ani nie analizowałem. Przypuszczam jedynie, że gdyby tu dać głowicę termostatyczną to część podłogi byłaby zimna, a część ciepła - może z tego powodu byłoby korzystniej zmniejszyć temperaturę wody zasilającej i utrzymywać mniej więcej równą temperaturę podłogi?

    Jednak to wszystko moje domysły. Mogę się mylić. Jeśli gdzieś widzisz błąd to proszę, skoryguj mnie. Natomiast odnośnie tego, że wyższa temperatura wody kotłowej nie zwiększa strat ciepła jestem niemal pewien, że mam rację. Gdyby były jakieś straty to ciepło musiałoby gdzieś uciekać, a tu po prostu nie ma drogi ucieczki ciepła z pomieszczenia. Jeśli przekazujesz do wody kotłowej 5kW mocy cieplnej to nie ma siły, woda musi oddać dokładnie te same 5kW mocy. Gdyby oddawała mniej mocy to jej temperatura rosłaby w nieskończoność. Po prostu przy mniejszych grzejnikach temperatura wody będzie większa (osiągnie np. 90°C), przy większych - mniejsza (np. 50°C), ale ustabilizuje się na takim poziomie, przy którym będzie oddawać właśnie te 5kW (nie ma również znaczenia ilość wody - czy jej będzie 10 czy 1000 litrów w stanie ustalonym nie wpłynie to na ilość przekazywanego ciepła, co najwyżej na bezwładność układu). Jednak jeśli cała instalacja znajduje się w ogrzewanych pomieszczeniach (nie ma np. rur na zewnątrz budynku) to całe dostarczone 5kW trafi do tych pomieszczeń. Nie ma odprowadzenia ciepła poza te pomieszczenia, zatem nie ma żadnych strat. Jeśli uważasz inaczej to proszę, wskaż błąd w tym rozumowaniu.

  • #66 11 Mar 2014 22:17
    uri
    Poziom 15  

    Cytat:
    Myślę, że sterowanie pogodowe wzięło się stąd, że pozwala dobrać temperaturę wody do aktualnej temperatury zewnętrznej i przy prawidłowo zaprojektowanej instalacji uzyskać mniej więcej stałą temperaturę powietrza w pomieszczeniach bez innych regulatorów. Przykład - kotłownia w bloku wielomieszkaniowym. Temperaturę wody dobiera się do aktualnie panujących warunków zewnętrznych, ludzie w mieszkaniach mają często tylko zwykłe zawory (nie termostatyczne), a temperatura w mieszkaniach jest w ograniczonym tylko stopniu zależna od mrozów. Albo ogrzewanie na halach produkcyjnych - tu tez się chyba nie stosuje innych regulatorów jak tylko pogodowe. Dobrze dobrana pogodówka pozwala uzyskać żądaną temperaturę wnętrz bez innych regulatorów.


    Totalnie nie masz pojęcia co z czym ,nie jestem już w stanie ci tego prościej wyjaśnić .

    Cytat:
    Przy kotłach kondensacyjnych wychodzi dodatkowy plus pogodówki - na instalacjach projektowanych na wyższe temperatury wody kotłowej zastosowanie pogodówki pozwala zwiększyć okresy kondensacji. Jednak jeśli instalacja umożliwia zastosowanie temperatury 40°C i są inne metody ograniczania temperatury wewnątrz pomieszczeń (np. głowice termostatyczne) to pogodówka nie daje żadnych oszczędności.


    Jeżeli decydujesz się na kocioł kondensacyjny to najlepiej zaprojektować tak ogrzewanie żeby pracowało w przedziale kondensacji w innym przypadku kocioł kondensacyjny nie ma sensu.


    Cytat:
    Na temat ogrzewania podłogowego trudno mi coś pisać - nie mam pojęcia, jak to działa. Nigdy tego nie miałem u siebie ani nie analizowałem. Przypuszczam jedynie, że gdyby tu dać głowicę termostatyczną to część podłogi byłaby zimna, a część ciepła - może z tego powodu byłoby korzystniej zmniejszyć temperaturę wody zasilającej i utrzymywać mniej więcej równą temperaturę podłogi?


    Naprawdę musisz jeszcze dużo czytać żeby coś z tego zrozumieć .

    Cytat:
    Jednak to wszystko moje domysły. Mogę się mylić. Jeśli gdzieś widzisz błąd to proszę, skoryguj mnie. Natomiast odnośnie tego, że wyższa temperatura wody kotłowej nie zwiększa strat ciepła jestem niemal pewien, że mam rację. Gdyby były jakieś straty to ciepło musiałoby gdzieś uciekać, a tu po prostu nie ma drogi ucieczki ciepła z pomieszczenia. Jeśli przekazujesz do wody kotłowej 5kW mocy cieplnej to nie ma siły, woda musi oddać dokładnie te same 5kW mocy. Gdyby oddawała mniej mocy to jej temperatura rosłaby w nieskończoność. Po prostu przy mniejszych grzejnikach temperatura wody będzie większa (osiągnie np. 90°C), przy większych - mniejsza (np. 50°C), ale ustabilizuje się na takim poziomie, przy którym będzie oddawać właśnie te 5kW (nie ma również znaczenia ilość wody - czy jej będzie 10 czy 1000 litrów w stanie ustalonym nie wpłynie to na ilość przekazywanego ciepła, co najwyżej na bezwładność układu). Jednak jeśli cała instalacja znajduje się w ogrzewanych pomieszczeniach (nie ma np. rur na zewnątrz budynku) to całe dostarczone 5kW trafi do tych pomieszczeń. Nie ma odprowadzenia ciepła poza te pomieszczenia, zatem nie ma żadnych strat. Jeśli uważasz inaczej to proszę, wskaż błąd w tym rozumowaniu.


    Naprawdę radzę dużo poczytać bo to co tobie się wydaje w rzeczywistości może być bardzo mylne .

  • #67 12 Mar 2014 06:05
    musculus
    Poziom 17  

    uri napisał:

    Totalnie nie masz pojęcia co z czym ,nie jestem już w stanie ci tego prościej wyjaśnić . (...) Naprawdę radzę dużo poczytać bo to co tobie się wydaje w rzeczywistości może być bardzo mylne .

    Podłogówka nie wchodzi w zakres moich zainteresowań, tego na pewno nie będę u siebie robić. Natomiast regulator pogodowy i kocioł kondensacyjny mnie interesują (dlatego się włączyłem w ten wątek). Jeśli mówisz, że się mylę, ale nie jesteś w stanie mi konkretnie wyjaśnić tylko piszesz, żebym poczytał to czy przynajmniej mógłbyś napisać, co mam czytać? Jakieś tytuły książek albo adresy stron Internetowych?

  • #68 12 Mar 2014 13:54
    uri
    Poziom 15  

    Tak jak już pisałem jeżeli chcesz wykorzystać kocioł kondensacyjny czyli najlepiej jak jak pracuje w okolicy 107% sprawności to trzeba zachować temperaturę zasilania w przedziale kondensacji czyli około 40*C na powrocie . Przy kaloryferach musisz je mieć przewymiarowane pod ta temperaturę . Najoszczędniej jest w tedy gdy budynkowi dostarczasz tyle energii ile potrzeba w danym momencie w tedy żadne termostaty ci nie są potrzebne bo nie przegrzejesz ani nie wyziębisz domu ,dom dostaje zawsze odpowiednią ilość energii i to zapewnia czujnik pogodowy + czujnik czujnik wewnętrzny w domu ( przydaje się on w słoneczne dni i w wietrzne dni gdzie sam czujnik pogodowy nie bierze pod uwagę tych warunków atmosferycznych . Oszczędności biorą się też z tego że kocioł pracuje praktycznie non-stop z minimalną mocą w tedy nie taktuje i nie zużywa energii na zapłony .Grosz do grosza i masz oszczędność około 10-20% a to w skali roku już jest coś ,zwrot kondensata po 4-5 latach.

  • #69 12 Mar 2014 14:50
    jack63
    Poziom 42  

    uri. Bez "nerw". musculus'owi naprawdę nie wiele brakuje aby łyknął o co chodzi w temacie.
    Dziwię się że nie założył swojego tematu???? Tak byłoby wygodniej dla wszystkich.
    Każdy przypadek jest inny/specyficzny i należy go rozpatrywać osobno. Niby zasady są takie same, ale który "zestaw zasad" użyć w danym przypadku?
    musculus. Dyskusja się toczy od kilkunastu postów a tak na prawdę nie wiem co chczesz dzięki niej uzyskać??? Napisz wyraźnie, to będzie łatwiej doradzać.
    Czytając twoje posty nasunęły mi się takie spostrzeżenia:
    1. Nie chcesz zmieniać elementów grzejących (grzejniki, podłogówka, fancoil itp. coś przez co przepływa woda kotłowa i ogrzewa powietrze), ale chcesz zmienić kocioł.

    musculus napisał:
    (instalację mam liczoną na 90°/70° i tak dobrane są grzejniki,

    Jak chcesz dobrze (ekonomicznie) wykorzystać kocioł kondensacyjny, to musisz zmienić elementy grzejące na potrafiące oddać wymaganą moc (pisałeś o 13kW) przy duuużo niższej temperaturze. Dlatego koledzy pisali o podłogówce, która pracuje przy max 40 oC zasilania. Nie musisz robic podłogówki. Wystarczy dołożyć grzejników tak aby ich moc przy temperaturach zasilania rzędu 50 oC. Ciekawym rozwiązaniem jest ściana grzewcza. Możliwości jest wiele. Bez tych inwestycji montaż kotła kondensacyjnego nie ma sensu!!!
    2. Czujnik pogodowy może być wysoko. Przecież twoje mieszkanie jest wysoko. "Brak" północnej ściany można rozwiązać w sposób jaki opisałeś. Osłona musi zapewnić brak możliwości nagrzewania się czujnika od promieniowania i miejscowej strugi ciepłego powietrza generowanej przez nagrzany ciemny element. Czujnik ma najlepiej odzwierciedlać temperaturę powietrza otaczającego ściany zewnętrze. Tylko i aż tyle. Każda pogodówka źle zachowuje się przy "oparciu sie słońca o ścianę" lub silnym mroźnym wietrze lub nagrzewaniu pomieszczeń promieniowaniem przez okna. Ten typ tak ma i tyle. :D
    3. Automatyka większości kotlów pozwala łączyć pogodówkę z pomieszczeniówką. Ma to wady opisywane przez Grzgorz Siemienowicz. Z reszta co nie ma wad? Nie ma rozwiązań idealnych.
    4. Ważne jest aby nie montować zaworów termo na wszystkich grzejnikach. Przynajmniej jeden musi być otwarty aby kocioł dostawał wodę powrotną a przez to informację o pobieranej mocy. Teoretycznie przy pogodówce wystarczy kryzowanie (dławienie) odpowiednio dobranych grzejników, ale większość montuje zawory termo.

    Także sądzę iż masz więcej do przemyślenia niż działanie pogodówki.
    W kwestii kotła. Kup najmniejszy jaki występuje na rynku. Np. victrix 12. Jest to kocioł (1.9 - 12 kW) z jednym wymiennikiem spaliny - woda tzw. jednofunkcyjny. Wymaga zasobnika z wężownicą.
    Z resztą dobór kotła to zupełnie inny temat. Ponownie proponuję założyć swój temat.
    Pozdr.

  • #70 12 Mar 2014 16:51
    musculus
    Poziom 17  

    jack63 napisał:
    Dziwię się że nie założył swojego tematu???? Tak byłoby wygodniej dla wszystkich.
    Każdy przypadek jest inny/specyficzny i należy go rozpatrywać osobno. Niby zasady są takie same, ale który "zestaw zasad" użyć w danym przypadku?
    musculus. Dyskusja się toczy od kilkunastu postów a tak na prawdę nie wiem co chczesz dzięki niej uzyskać??? Napisz wyraźnie, to będzie łatwiej doradzać.
    Dzięki za wypowiedź. Nie zakładałem tematu, bo zasadniczo chodzi mi głównie o funkcjonowanie i działanie regulatora pogodowego. Odnośnie kotła miałem już dwa swoje tematy (jeden stary, dotyczący usterki elektroniki w kotle i drugi całkiem świeży, dotyczący możliwości zainstalowania kotła w strefie 2 - Link). Teraz chodzi mi głównie o zasady dotyczące pogodówki, a nie o dobór całej instalacji, dlatego przyłączyłem się do wątku dotyczącego właśnie tego tematu (jest ogólna zasada na forum, że zanim zada się pytanie należy sprawdzić, czy podobny temat nie był poruszany). Jednak pewne rzeczy (zależność strat od temperatury wody) mnie zastanowiły, stoją w sprzeczności z tym, co do tej pory myślałem, a jeśli się mylę to chciałbym wiedzieć gdzie, zanim nie popełnię jakiegoś błędu w praktyce.

    Generalnie mam stary kocioł dwufunkcyjny, już jest mocno wyeksploatowany i muszę go albo remontować albo wymienić. Zdecydowałem się na wymianę, ale chcę założyć kondensacyjny (już nawet wpłaciłem zaliczkę - kocioł dwufunkcyjny Immergas Victrix 26 z wymianą i przeróbką instalacji kominowej ma kosztować około 6000zł, ja rocznie za gaz płacę jakieś 6500zł. Kocioł i tak muszę wymienić a liczę, że przy moich rachunkach za gaz nawet przy nie pełnym wykorzystaniu kondensacji dopłata do kotła kondensacyjnego mi się zwróci w jakieś 4 lata). Na wymianę jestem umówiony na najbliższy piątek, ale odnośnie automatyki jeszcze mam możliwość zdecydowania (przy montażu ustalimy, co robić). Na razie po prostu wymieniam kocioł, bo już jest zużyty, a co do grzejników - nie wykluczam wymiany w przyszłości, ale na razie chcę podłączyć nowy kocioł do mojej obecnej instalacji.

    jack63 napisał:
    2. Czujnik pogodowy może być wysoko. Przecież twoje mieszkanie jest wysoko. "Brak" północnej ściany można rozwiązać w sposób jaki opisałeś. Osłona musi zapewnić brak możliwości nagrzewania się czujnika od promieniowania i miejscowej strugi ciepłego powietrza generowanej przez nagrzany ciemny element. Czujnik ma najlepiej odzwierciedlać temperaturę powietrza otaczającego ściany zewnętrze. Tylko i aż tyle. Każda pogodówka źle zachowuje się przy "oparciu sie słońca o ścianę" lub silnym mroźnym wietrze lub nagrzewaniu pomieszczeń promieniowaniem przez okna. Ten typ tak ma i tyle. :D
    Gdyby instalator potrafiłby mi wszystko dobrać to byłoby OK. Jednak widzę, ze chociaż jeśli chodzi o robotę to dobry fachowiec to niektórych rzeczy nie rozumie (wie, co było na szkoleniach, ale nie rozumie, skąd się to bierze). Dlatego sam szukam informacji.




    Jedną z rzeczy, które mówił instalator jest to, że czujnik montuje się na wysokości do 4 metrów. Jednak nie wytłumaczył, skąd (według niego) bierze się to ograniczenie. ja natomiast w instrukcji Junkersa znalazłem zalecenie, aby montować go na wysokości grzanych pomieszczeń. Ogólnie odnośnie czujnika pogodowego - ten instalator raczej słabo się w tym orientuje. Mówi, żeby nie dawać, chce dać tylko pokojowy i ustawić niską temperaturę zasilania i liczyć, że to wystarczy. Ja wiem, że niska temperatura zimą nie wystarczy (już kilkanaście zim mam ten kocioł), dlatego myślę o pogodówce pozwalającej automatycznie podnieść temperaturę w zimniejsze dni. Stąd moje zainteresowanie pogodówką. Kocioł ma już wbudowane wejście na czujnik - wystarczy go dołożyć i będzie regulacja pogodowa. Chcę to zrobić i na razie nie dawać żadnego innego regulatora - zobaczę, jak to będzie chodzić i ewentualnie za jakiś czas mogę dołożyć regulator.

    jack63 napisał:
    4. Ważne jest aby nie montować zaworów termo na wszystkich grzejnikach. Przynajmniej jeden musi być otwarty aby kocioł dostawał wodę powrotną a przez to informację o pobieranej mocy. Teoretycznie przy pogodówce wystarczy kryzowanie (dławienie) odpowiednio dobranych grzejników, ale większość montuje zawory termo.
    Obecnie mam zawory na wszystkich grzejnikach (kocioł Junkers ma bypass pozwalający na pracę przy zamkniętych wszystkich głowicach termostatycznych - nie wiem, czy Immergas też ma taki bypass?) Myślę, czy zamiast rezygnować z którejś głowicy po prostu nie zrobić zewnętrznego bypassa z zaworem, którym można by regulować przepływ wody. Można tak zrobić?

    jack63 napisał:
    W kwestii kotła. Kup najmniejszy jaki występuje na rynku. Np. victrix 12. Jest to kocioł (1.9 - 12 kW) z jednym wymiennikiem spaliny - woda tzw. jednofunkcyjny. Wymaga zasobnika z wężownicą.
    Akurat u mnie to będzie problem, bo obecnie mam kocioł dwufunkcyjny przepływowy i chcę go po prostu wymienić (nie ma tak małych kotłów dwufunkcyjnych). Ale ten wybrany przeze mnie Immergas ma modulację od 3kW, więc chyba nie jest źle - w cieplejsze dni na pewno będzie taktował, ale chyba czas załączeń będzie długi, więc nie będzie tak źle (mierząc taktowanie mojego obecnego Junkersa - 40s załączenia i 3 minuty przerwy przy obecnej temperaturze liczę, że daje on około 2,5kW mocy, w nieco zimniejsze dni zapotrzebowanie pewnie przekroczy 3kW i Immergas będzie pracował na okrągło).

    Dzięki za odpowiedź - w sumie myślę teraz nad tym co pisałeś, czy założyć własny temat. Ale teraz to chyba nie ma sensu - będą pewnie różne wypowiedzi ogólnie doradzające, co zrobić, co przerobić, a u mnie już "klamka zapadła", zaliczka wpłacona, montaż umówiony i w zasadzie jedyne, co mi pozostało to ustalenie automatyki sterującej - stąd po prostu szukam informacji o pogodówce, którą chcę założyć.

  • #71 14 Mar 2014 07:57
    fever123
    Poziom 7  

    Jak miło, że nie tylko ja mam problemy ze stacją pogodową :cry: . Szlag mnie już trafia. Godzina 7 rano, piec się załącza na tryb dzienny i buch, kaloryfery gorące. Temperatura w pomieszczeniu 21, na dworze 1 i piec szaleje. To samo jest wieczorem, w domu ciepło, na zewnątrz temperatura spada i nagle buch, piec szaleje, niepotrzebnie w sumie. Odnoszę wrażenie, że coś jest nie tak ustawione. Najchętniej odłączyłbym to badziewie. Chyba chata jest za bardzo ocieplona. Najdziwniejsze jest to, że jak dobije do nawet 22 stopni, to nie odcina tylko dalej grzeje. Jak odłączyć ten czujnik?

  • #72 14 Mar 2014 11:06
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    musculus napisał:
    ... mi pozostało to ustalenie automatyki sterującej - stąd po prostu szukam informacji o pogodówce, którą chcę założyć.

    Oba elementy sterujące są pożądane: pokojowy i pogodowy.
    Pokojowy steruje i ogranicza pracę kotła po osiągnięciu temperatury pomieszczenia, a pogodowy nakazuje grzać z określoną mocą.
    fever123 napisał:
    Godzina 7 rano, piec się załącza na tryb dzienny i buch, kaloryfery gorące. Temperatura w pomieszczeniu 21, na dworze 1 i piec szaleje. To samo jest wieczorem, w domu ciepło, na zewnątrz temperatura spada i nagle buch, piec szaleje, niepotrzebnie w sumie. Odnoszę wrażenie, że coś jest nie tak ustawione... Najdziwniejsze jest to, że jak dobije do nawet 22 stopni, to nie odcina tylko dalej grzeje. Jak odłączyć ten czujnik?

    Pogodówka nie ma wpływu na uruchamianie kotła w sposób, jaki opisałeś. Zmień ustawienia na regulatorze pokojowym. Jaki masz i co on może?

  • #73 14 Mar 2014 12:19
    jack63
    Poziom 42  

    musculus napisał:
    co mi pozostało to ustalenie automatyki sterującej - stąd po prostu szukam informacji o pogodówce, którą chcę założyć.

    Nie musisz kupować żadnej automatyki. Kocioł Victrix 26 jest w zasadzie kotłem jedno-obiegowym tak jak mój Vicrix 12 czy Victrix 24. Dodano tylko wymiennik płytowy i automatyczny bypass. Automatyka jest prawie taka sama. Chcesz stosowac pogodówkę to kup tylko czujnik temp. zewnętrznej z obudową za ok 200 zł lub tylko termistor PCT 1k za 2 zł i zrób obudowę sam. W twojej sytuacji lepsze byłoby użycie kilku czujników połączonych tak aby kocioł widział jeden czujnik z uśrednioną temp. zewn.
    Dodatkowo możesz kupić termostat pokojowy za ok 60- 70 zł kablowy lub za ok 250zł bezprzewodowy. Nie kupuj żadnych CARów marów itp. To zwykłe gadżety.
    musculus napisał:
    chcę założyć kondensacyjny (już nawet wpłaciłem zaliczkę - kocioł dwufunkcyjny Immergas Victrix 26 z wymianą i przeróbką instalacji kominowej ma kosztować około 6000zł, ja rocznie za gaz płacę jakieś 6500zł.

    Tu nie byłbym takim optymistą. :cry: Przy Twoich grzejnikach są małe szanse. Napisz jakie dokładnie masz grzejniki? Z resztą zawsze można zwiększyć ich moc przy niskich temp. zasilania przez wymuszenie obiegu powietrza je omywającego. Jakieś wentylatorki itp. Oczywiście będzie to rzeźba, ale tania i osiągniesz efekt kondensacji dla CO prawie bezinwestycyjnie. :D
    Swoją drogą jestem zaszokowany niską ceną tego kotła. Ja zapłaciłem rok temu 3,6k za Victrix 12 a ten ma jeszcze wymiennik płytowy i auto-baypass!
    Nie rozumiem, ale marketing nie rządzi się logiką. A może są jeszcze jakieś ukryte różnice.

  • #75 14 Mar 2014 20:07
    musculus
    Poziom 17  

    Kocioł już wisi i grzeje - na razie nie mam żadnej automatyki, tylko sam kocioł (powiedziałem, żeby nic nie dawali, ja sobie przez miesiąc potestuję i pomyślę, jakie sterowanie założyć.

    jack63 napisał:
    Chcesz stosowac pogodówkę to kup tylko czujnik temp. zewnętrznej z obudową za ok 200 zł lub tylko termistor PCT 1k za 2 zł i zrób obudowę sam. W twojej sytuacji lepsze byłoby użycie kilku czujników połączonych tak aby kocioł widział jeden czujnik z uśrednioną temp. zewn.

    Dzięki - bardzo ciekawa sugestia. Chodziło mi po głowie zastosowanie dwóch czujników temperatury po dwóch stronach budynku (wschodniej i zachodniej) i przełączanie między nimi - rano czujnik zachodni, wieczorem - wschodni. Ale pomysł z łączeniem kilku czujników dla uzyskania "zastępczej temperatury" jest bardzo ciekawy. Poza tym myślałem nad zrobieniem własnej "słońcoodpornej" obudowy do czujnika pozwalającej mierzyć temperaturę powietrza w nasłonecznionym miejscu - informacja, że to standardowy czujnik PTC 1kΩ przy 25°C jest dla mnie cenna.

    jack63 napisał:
    Dodatkowo możesz kupić termostat pokojowy za ok 60- 70 zł kablowy lub za ok 250zł bezprzewodowy. Nie kupuj żadnych CARów marów itp. To zwykłe gadżety.

    Też miałem takie wrażenie. Poza tym obawiam się współpracy zaawansowanych regulatorów (autoadaptacyjne PID) z głowicami termostatycznymi. Podejrzewam, że to się "rozjedzie" i jeśli już są głowice termostatyczne to lepsze będzie sterowanie załącz/wyłącz z histerezą.

    jack63 napisał:
    musculus napisał:
    chcę założyć kondensacyjny (już nawet wpłaciłem zaliczkę - kocioł dwufunkcyjny Immergas Victrix 26 z wymianą i przeróbką instalacji kominowej ma kosztować około 6000zł, ja rocznie za gaz płacę jakieś 6500zł.

    Tu nie byłbym takim optymistą. :cry: Przy Twoich grzejnikach są małe szanse. Napisz jakie dokładnie masz grzejniki?

    Mam grzejniki Radson Compact. 1 pokój: typ 22 (2 płyty, przy każdej falowana blacha), 1500x450mm; 2 pokój: typ 22, 1200x450mm; trzeci pokój: typ 22, 1350x450mm; czwarty pokój: 2 grzejniki typ 11 (1 płyta z falowaną blachą), 1200x450mm; kuchnia: typ 22, 600x450mm; łazienka: typ 22, 750x600mm. Moce grzejników przy parametrach 90/70/20: 1 pokój: 2805W, 2 pokój: 2244W, 3 pokój: 2524W, 4 pokój: 2374W, kuchnia: 1122W, łazienka: 1746W.

    jack63 napisał:
    Z resztą zawsze można zwiększyć ich moc przy niskich temp. zasilania przez wymuszenie obiegu powietrza je omywającego. Jakieś wentylatorki itp. Oczywiście będzie to rzeźba, ale tania i osiągniesz efekt kondensacji dla CO prawie bezinwestycyjnie. :D


    Muszę przyznać, że pomysł bardzo kuszący. Chyba się na niego nie zdecyduję (rzeczywiście jest to rzeźba), ale sama idea mi się spodobała.

    jack63 napisał:
    Swoją drogą jestem zaszokowany niską ceną tego kotła. Ja zapłaciłem rok temu 3,6k za Victrix 12 a ten ma jeszcze wymiennik płytowy i auto-baypass!
    Nie rozumiem, ale marketing nie rządzi się logiką. A może są jeszcze jakieś ukryte różnice.

    Sam kocioł kosztował około 3700, więc podobnie, jak Twój Victrix 12 rok temu. Może Immergas stawia na cenę, żeby konkurować z Termetem?