Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G 2004 - bestia dusi i szarpie

14 Lis 2010 20:39 2524 10
  • Poziom 2  
    Witam,
    mam problem z autem i stąd moja prośba o info - może ktoś z Was miał podobne przygody i wie, o co chodzi w tym przypadku.
    Chodzi o Opla Astrę G - II Classic (2004 rok - 1,6 ecotec) + instalacja Koltec.
    Auto stoi u mechanika od miesiąca i nie wiadomo, co w nim szwankuje. A zostało już w nim niemal wszystko sprawdzone. I nic nie wyszło. Komputer też nic nie pokazuje.
    Gdy dodaje się gazu, auto zaczyna się dusić i zachowuje się tak, jakby nie miało mocy. Nie reaguje na gaz. Dzieje się tak na luzie i w trakcie jazdy. Na gazie i na benzynie.
    Najpierw nie wchodzi na obroty, a potem gwałtownie szarpie.
    Nie zachowuje się tak cały czas, bo można przejechać 50 kilometrów i jest spokój, a po chwili pojawia się ten problem.
    Przejrzałem wcześniejsze posty na forum w tym zakresie - ale niestety "nie łapią" się one na ten przypadek: nie ma EGR, pedał elektryczny z potencjometrem, przepustnica elektryczna, cewka jednolita nakładana na świece, katalizator jak nowy.
    Prośba o jakieś info, jeżeli ktoś miał takie same dolegliwości i sobie jakoś z nimi poradził, albo wie jak sobie z nimi poradzić.
    Z góry dzięki i pozdrawiam
    Galus
  • Poziom 42  
    Galus12 napisał:
    nie ma EGR,

    Co to znaczy ?
  • Poziom 2  
    Że w innych autach był w przypadku takich dolegliwości na przykład problem z EGR. Podałem czysto informacyjnie - że w tym przypadku EGR nie wchodzi w gre.
  • Poziom 42  
    Zmień mechanika lub na próbę zaślep EGR (chociaż nie popieram takich metod)
    Miesiąc nie jeździsz?
  • Poziom 14  
    A ja z innej beczki - proponuję ( jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś ) zmienić mechanika. Jak nie na drugiego, to na trzeciego. Jak ten nic nie znalazł przez miesiąc, to myślę, że dalej nic nie znajdzie. Poszukaj kogoś z świeżą głową - nie mów o swoich przypuszczeniach, domysłach itd itp.
    Kawa na ławę - czasem szarpie po dodaniu gazu i tyle o tym wiem.
    Musisz trafić na kogoś mądrego, z pomysłem.
    Widziałem już mechaników, którzy naprawiali tarcze hamulcowe przecinakiem !!! ( w rocznej octavii) i takich, którzy w całej instalacji potrafili znaleźć ukiwany ( nie urwany !!! - przerwany w koszulce ) przewód od pompki paliwa w zbiorniku, kosztującej ponad 500 zł - "zepsuta" chodzi do dzisiaj i ma się, jak mniemam dobrze.
    Na forum myślę, że wiele nie zdziałasz, skoro ktoś ze sprzętem i obiektem zainteresowania nic nie zrobił do tej pory - choć wszystko wskazuje, że jak piszesz, instalacje w pojeździe są sprawne.
    Pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Miesiąc nie jeździsz?[/quote]

    Jeżdżę ale autobusem :-)
  • Użytkownik obserwowany
    Czujnik temperatury z przodu silnika po stronie pasażera.
  • Poziom 15  
    W mojej astrze 1.4 16V jest podobny problem a mianowicie w czasie jazdy z niewiadomych przyczyn nagle szarpnie i jedzie dalej. I to tak od kilku miesięcy. Drugi problem z rozruchem. Zimny silnik pali bez problemów, ciepły za pierwszym razem nie załapie, załapuje za drugim, jeśli się uda za pierwszym razem po dłuższym rozruchu zapala się kontrolka serwisu.
  • Poziom 2  
    Szacuneczek dla Romoo.
    Po wymianie czujnika - tego problemu już niemal nie ma.
    Dziekuje szczególnie Romoo - ale też pozostałym osobom za cenne info.
    pozdrawiam
    Galus

    Dodano po 5 [minuty]:

    Nie czytałem wcześniej regulaminu i chciałem właśnie Romoo przyznać 3 punkty... bo myślałem, że przyznaje się je za celne podpowiedzi. Na szczęście w trakcie tej procedury pojawiło się info - kiedy przyznajemy punkty :-)
    pozdrawiam
  • Użytkownik obserwowany
    W końcu jestem tu po to żeby pomagać tym którzy tego chcą.
  • Poziom 9  
    romoo napisał:
    Czujnik temperatury z przodu silnika po stronie pasażera.

    Czujnik temp zew.? czy moze czujnik temp plynu chlodzacego bo jest tych czujnik troche.