Walczę od miesiąca , po zamknięciu auta akumulator się rozładowuje jeśli stoi otwarty to jest ok , po zgaszeniu silnika i otwarciu i zamknięciu bagażnika przy ponownym przekręceniu kluczyka w stan zapłonu na wyświetlaczu komunikat BOOT OPEN lampka w bagażniku się nie świeci , przelutowałem styki w mikroprzełączniku w zamku tylnej klapy komunikat się nie pojawia. Przy zamykaniu pobór idzie na około 6-7 A , po zamknięciu przez około 2-3 minuty 0.35A następnie spada na 0.02A . Moje pytanie czy po dłuższym postoju może się coś dziać co spowoduje wzrost poboru (chyba musi bo akumulator się rozładowuje). Akumulator nowy Varta 74Ah/750 , poodłączeniu klemy trzyma prąd.Pomocy.Podam kilka dodatkowych informacji. Była wymieniona kostka stacyjki plus przekaźnik odciążający. Czasem po zgaszeniu auta radio dalej grało i zapalała się kontrolka od akumulatora (zdażyło się tak może dwa razy) ponowne przekręcenie kluczyka w jedną i drugą stronę usuwało te objawy. Elektryk powiedział że mógł być zasłaby akumulator żeby rozłączyć to w BSI , ale wątpię bo przecież miał na tyle prądu żeby w danej chwili normalnie odpalić auto . BSI było wyjęte jest suche i nic nie jest popalone. A brak jest podświetlenia tablicy rejestracyjnej ale tego nie sprawdziłem czy tylko wina żarówek.Co pracuje po zamknięciu auta bo problem pojawia się dopiero po zamknięciu wiem że zamki ale czy coś jeszcze? Czy możliwe żeby problem ustępował po odpięciu minusa z akumulatora w celu sprawdzenia poboru?