Witam. Borykam się z takim oto problemem. Zbudowałem sobie układ na mikrokontrolerze AVR który wysyła mi różnorakie dane na port szeregowy do komputera (prędkość 9600, 2 bity stopu, bez bitu parzystości). Port realizuje przejściówką na usb, gdyż używam na co dzień laptopa. Całość działa rewelacyjnie na stacjonarnym komputerze w pracy (jakis 4-rdzeniowy komputer z górnej półki). Natomiast na domowym laptopie mam taki problem, że terminal (używam do tego terminala br@y++) odbiera jakieś 4 linijki, lub określoną ilość znaków i odmawia dalszego odbierania. Gdzie leży problem ? Czy przepełniam jakiś bufor czy co ?