Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Licznik - energetyka - popsuty

15 Lis 2010 19:05 1113 2
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich.
    Mam taki problem:
    7 sierpnia byłą w moim mieście powódź. Z wiadomych przyczyn energetyka cykała prądem, był nie było był i tak w kółko. Tydzień po tym zdarzeniu cały dzień włączali i wyłączali aż mój elektroniczny licznik zgasł:( Prąd miałem w domu cały czas.
    Problem jest taki, że w we wtorek po tym zdarzeniu złożyłem zawiadomienie o tym że licznik nie działa. Minęły trzy tygodnie nikt się nie pojawił, zadzwoniłem ponownie do energetyk i i mówię że dalej nikt go nie wymienił. Niemiłą Pani z wielkim ALE powiedziała że to idzie według zgłoszeń, więc myślę zanim zrobią całe miasto minie rok :( Po miesiącu z kawałkiem w końcu pojawił się gość i zrobił licznik (czas operacyjny 5 minut). Przez przypadek go spotkałem na klatce (gdzie mam licznik) i się pytam co będzie z rachunkiem. Powiedział miły Pan że licznik idzie do laboratorium i tam będą odczyty robić. Myślę sobie dobrze bo nie było mnie w domu z trzy tygodnie (spóźnione wakacje) to nie będę bulił ze średniej.
    Problem jest taki że do dnia dzisiejszego nie mam żadnej informacji z energetyki a ostatni rachunek dostałem w czerwcu:( Jest to już prawie 6 miesięcy jak mi przyjdzie rachunek za taki okres co mam wtedy zrobić?
    Przecież jest oczywiste że nie wyskoczę z takiej gotówki od razu. Ma ktoś jakąś radę?
  • Poziom 12  
    Proponuje swoja sprawe przedstawic rzecznikowi praw konsumenckich.
  • Poziom 9  
    nie wiem co to znaczy że będą odczytywali licznik ale może uda im się zrobić odczyt archiwalny.
    tak czy siak rozliczą cię średnią prawdopodobnie dla analogicznego okresu z roku poprzedniego.
    Monituj brak rozliczenia i zapisz z kim i o której godzinie rozmawiałeś żebyś miał potwierdzenie że taka rozmowa była.
    Jeżeli przyjdzie kosmiczny rachunek możesz złożyć wniosek o rozłożenie na raty.
    a sprawe swoją drogą możesz zgłosić do rzecznika jak radził ci przedmówca albo też do Urzędu Regulacji Energetyki.
    Możesz też zadzwonić do URE co z taką sytuacją zrobić.