Witam
Po pierwsze nie znalazłem odp. w innych tematach na elektrodzie więc pisze nowy temat
Sprawa wygląda tak/;
Odpaliłem dziś samochód wczesnym rankiem podrzuciłem pasażera 8 km i wróciłem do domu samochód działał jak należy.
Po około pól godziny odpalam i jadę do pracy i od razu zaczęło coś trzeć na tylnim prawym kole, ok połowa biedy.
Wracam z pracy a tu oprócz tarcia w połowie drogi zaczęło mi coś dodatkowo stukać też z tego koła.
Trze się cały czas nawet jak zgaszę silnik i popchnę ręcznie samochód, a stukanie słychać najczęściej jak jadąc skręcam w lewo.
Samochód kupiłem miesiąc temu a i nie działa mu od kupna hamowanie na tylne koła czy to ma jakiś wpływ?
Poglądowo wygląda wszystko ok nic nie jest urwane ani obluzowane koło też jest dobrze przykręcone
A i czy powinienem oddać go do mechanika bo samochód potrzebny do pracy trzeba dojechać a nie chce żeby mi koło odpadło w czasie jazdy
Z góry dziękuję za pomoc
Po pierwsze nie znalazłem odp. w innych tematach na elektrodzie więc pisze nowy temat
Sprawa wygląda tak/;
Odpaliłem dziś samochód wczesnym rankiem podrzuciłem pasażera 8 km i wróciłem do domu samochód działał jak należy.
Po około pól godziny odpalam i jadę do pracy i od razu zaczęło coś trzeć na tylnim prawym kole, ok połowa biedy.
Wracam z pracy a tu oprócz tarcia w połowie drogi zaczęło mi coś dodatkowo stukać też z tego koła.
Trze się cały czas nawet jak zgaszę silnik i popchnę ręcznie samochód, a stukanie słychać najczęściej jak jadąc skręcam w lewo.
Samochód kupiłem miesiąc temu a i nie działa mu od kupna hamowanie na tylne koła czy to ma jakiś wpływ?
Poglądowo wygląda wszystko ok nic nie jest urwane ani obluzowane koło też jest dobrze przykręcone
A i czy powinienem oddać go do mechanika bo samochód potrzebny do pracy trzeba dojechać a nie chce żeby mi koło odpadło w czasie jazdy
Z góry dziękuję za pomoc