Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

audi 80 b4 2.0 abt uszczelka pod głowicą

13061980 17 Lis 2010 15:43 9738 16
  • #1 17 Lis 2010 15:43
    13061980
    Poziom 8  

    mam audi 80 b42,0 silnik abt z 93r.i mam problem z silnikiem.Ostatnio zauważyłem że ubywa mi płynu chłodzącego spowodowanego prawdopodobnie wydmuchaniem po raz kolejny uszczelki pod głowicą(lewa górna strona-po raz 3 w tym samym miejscu,ostatnio 2mies.temu)podejrzewam pęknięty blok.Oczywiście nalot na korku wlewu oleju i bagnecie.Poziom oleju na bagnecie wzrósł nad max.zaczynam słyszeć stuki w silniku zwłaszcza gdy jest zimny.Na chwilę obecną nie jestem przygotowany finansowo na zmianę silnika, co mogę zrobić aby przetrwać okres zimowy bez większych kosztów?

  • #2 17 Lis 2010 16:07
    JAKUB.77
    Użytkownik obserwowany

    ....nie jezdzić...

    wymienic na porządną uszczelke, ale porządnie przygotowac przed zlorzeniem i bedzie na lata

  • #3 17 Lis 2010 16:10
    domellus
    Poziom 28  

    A poprzednie wymiany uszczelki jak wyglądały? Była sprawdzana, planowana głowica? Jeśli nie to jeszcze nieraz w krótkim czasie bedziesz dokładał do auta i bedzie cały czas to samo :)

  • #4 17 Lis 2010 17:10
    13061980
    Poziom 8  

    głowica była planowana 2 razy(przy 1wymianie i przy 3 na uszczelkę wzmacnianą cena powyżej 100 zł)1-wymiana ok.2lata temu,2-rok temu a 3 w sierpniu i we wrześniu się już zaczęło lać.

  • #6 17 Lis 2010 20:44
    JAKUB.77
    Użytkownik obserwowany

    dokladnie .... za 3-cim razem juz bym planowal blok......
    zplanuj jedno i drugie , metalowa uszczelka i problem z glowy.

    tylko sprawdz glowice na szczelnosc!!!!

  • #7 18 Lis 2010 22:26
    13061980
    Poziom 8  

    za 3 razem miałem założoną metalową uszczelkę.Nie wiem czy w tym wszystkim na te problemy z uszczelką nie miał wpływ problem z układem chłodzenia(dwukrotna wymiana czujnika temp. przy chłodnicy,trzykrotna wymiana termostatu obecny puszcza na ok.92st.c a wiatrak włącza się przy 95-99)i odwieczny problem z puchnięciem węży.przez te problemy samochód dwa razy złapał 110st.c.już zaczynam tracić do niego cierpliwość.Już czterech próbowało coś z nim zrobić.Pierwszy wymienił czujnik temp., termostat,dał głowice do planowania założył uszczelkę po czym przy odbiorze auta stwierdzili iż pierwszej nie dało dopasować i założyli następną po próbie stwierdzili iż dalej się leje i ..podkleili dziurę silikonem???, oraz stwierdzili iż może być problem z blokiem .Drugi regulował zawory,wymienił termostat,odpowietrzył układ chłodzenia, korek od zbiorniczka wyrównawczego wymienił i stwierdził iż powinno wszystko grać za 2dni osiągnął temperaturę 110. zdemontowałem ze znajomym termostat. Do zimy bez niego jeździłem.Trzeci w grudniu wymienił tylko uszczelkę, założył mi na zimę termostat odpowietrzył układ(był sprawny-tak uważał) po miesiącu poszła uszczelka i tak przez zimę jeździłem przy dłuższych trasach lekko odkręcałem korek zbiorniczka aby nie było ciśnienia temperatura z reguły była w 92-95 wiatrak się nie włączał ,więc trzeba było obserwować temperaturę w nieraz stanąć do wychłodzenia. Na wiosnę znów demontaż termostatu. W sierpniu czwarty mechanik -planowanie głowicy ,założenie metalowej uszczelki,wiatrak i termostat zaczynają pracować w zakresach temperatur jakie podałem na początku wszystko zaczęło wreszcie dobrze pracować.Około 25 września wywala uszczelkę,puchną węże,nalot pod korkiem- ostatnio coraz więcej,na bagnecie także.Malo jeżdżę nim ok. max.100km tyg.I co wy na to???

  • #8 18 Lis 2010 22:53
    kwok
    Poziom 38  

    tak sobie poczytałem i w głowie mi się nie mieści
    1.czy na pewno przez uszczelkę jest przedmuch? czy mech pokazał ci stare uszczelki?
    2.czy dawałeś głowicę do sprawdzenia szczelności?
    3.problemu z blokiem raczej nie ma bo jeśli został splanowany to jest równy a jeśli byłaby pęknięta tuleja to dmuchałby od razu po wymianie uszczelki

    Po mojemu zostaje tylko pęknięta głowica lub coś nie tak z dokręceniem głowicy (mało prawdopodobne po 3-ech mechanikach)

  • #9 18 Lis 2010 22:55
    lukasz61
    Poziom 9  

    Pęknięta glowica,blok.albo za bardzo znieksztalcony blok,do glowicy. taniej kupic silnik

  • #10 18 Lis 2010 23:46
    13061980
    Poziom 8  

    na samym prawym górnym rogu silnika w miejscu założenia uszczelki jest wyciek.Żadnej z wymienianych uszczelek nie widziałem na oczy.Blok nie był planowany tylko głowica.Co do sprawdzenia szczelności to 1 razem nie była sprawdzana, 2 założenie uszczelki bez planowania,3 zgodnie z paragonem dostarczonym przez mechanika jest napisane" szczelność ,planowanie głowicy".

  • #11 19 Lis 2010 00:02
    ociz
    Moderator Samochody

    13061980 napisał:
    Drugi regulował zawory

    To mi się spodobało. :D

  • #12 19 Lis 2010 10:00
    carrot
    Moderator Samochody

    W tych silnikach nie padają uszczelki pod głowicą, podobnie jak w 1,8 są praktycznie niezniszczalne, coś w tym silniku musi być nie tak, ale przez internet nie wymyślimy co

  • #13 19 Lis 2010 20:19
    13061980
    Poziom 8  

    Wielkie dzięki za wszelkie sugestie.Zdecydowałem się szukać silnik.

  • #15 19 Lis 2010 23:37
    Usunięty
  • #16 21 Lis 2010 00:58
    telik0006
    Poziom 13  

    miałem podobny problem z innym silnikiem w VW przy drugiej wymianie uszczelki pod głowicą obejrzałem dokładnie blok, który posiadła wydrążoną rysę powstałą przez wodę. Proponuje wrócić do mechanika i zgłosić mu reklamację masz przecież rękojmię, profesjonalny mechanik wiedząc że już dochodziło to takiej awarii powinien dokładnie obejrzeć blok

  • #17 21 Lis 2010 01:26
    cybkryst
    Poziom 19  

    carrot napisał:
    W tych silnikach nie padają uszczelki pod głowicą, podobnie jak w 1,8 są praktycznie niezniszczalne, coś w tym silniku musi być nie tak, ale przez internet nie wymyślimy co

    Dokładnie te uszczelki nie padają, ani w 1.6, 1.8,2,0.Lata temu miałem taki sam problem. Sprawdzanie na szczelność nic nie pomogło. Frezowanie boku ta sama historia. Test na obecność CO2 też wykazał że wszystko jest Ok. Na postoju można było robić cuda i wszystko było dobrze, po przejechaniu paru kilometrów rozrywało węże. Wymiana głowicy rozwiązała problem.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME