Witam
Ostatnio zmieniłem samochód dlatego trzeba było przenieść sprzęt. Posiadam subwoofer Powerbass s-10, do tego wzmacniacz JBL GT5-A3001. Całość podłączona w Fordzie Mondeo MK III, pod oryginalnym radiem Ford 6000CD. Wcześniej miałem ten sam subwoofer w Fiacie Bravo, podłączony pod wzmacniacz Blaupunkta Gta 460, radio Sony CDX Gt620-u. Teoretycznie wzmacniacz blaupunkta był słabszy, ale efekt o niebo lepszy. W fordzie słychać bass, ale nie ma już efektu "masażu pleców" jak to było w fiaciku. Czym może to być spowodowane? Czyżby źle podłączony subwoofer, zły dobór wzmacniacza czy może wina samego radia? Z góry dziękuję za wskazówki.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniłem samochód dlatego trzeba było przenieść sprzęt. Posiadam subwoofer Powerbass s-10, do tego wzmacniacz JBL GT5-A3001. Całość podłączona w Fordzie Mondeo MK III, pod oryginalnym radiem Ford 6000CD. Wcześniej miałem ten sam subwoofer w Fiacie Bravo, podłączony pod wzmacniacz Blaupunkta Gta 460, radio Sony CDX Gt620-u. Teoretycznie wzmacniacz blaupunkta był słabszy, ale efekt o niebo lepszy. W fordzie słychać bass, ale nie ma już efektu "masażu pleców" jak to było w fiaciku. Czym może to być spowodowane? Czyżby źle podłączony subwoofer, zły dobór wzmacniacza czy może wina samego radia? Z góry dziękuję za wskazówki.
Pozdrawiam