Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Xytronic LF-7000 - próba renowacji stacji

19 Lis 2010 08:15 2780 8
  • Poziom 23  
    Witam szanownych kolegów :)

    Wczoraj stałem się "szczęśliwym" posiadaczem stacji Xytronic LF-7000.
    Dostałem ją jako złom elektroniczny, ponieważ:
    - działa tylko jedna sekcja zasilania (jeszcze nie sprawdzałem uszkodzenia)
    - kompresor dmucha/ciągnie bardzo słabo ... z kompletem filtrów nie potrafi wyssać cyny, bez filtrów ledwo co.
    - uszkodzona kolba,
    - zgrzane groty
    - wężyki bardzo zanieczyszczone itd.

    Mam kilka pytań do użytkowników stacji Xytronic:
    1. Jakie podciśnienie wytwarza Wasza stacja ?? moja ledwo co 1/10 skali na zatkanym wężyku
    2. Czy męczące jest rozlutowywanie kolbą DIA60 ?? (używałem Denona i tym szło rewelacyjnie)
    3. Czy regenerowali koledzy pompkę powietrza ??
    4. Pewnie mało się starałem, ale nie znalazłem schematu ... elektronika jest prosta, ale fajnie mieć serwisówkę, czy ktoś posiada schemat ??

    Może to dziwne że chcę zreanimować trupa, ale kolby są w miarę sprawne, elektronika w połowie działa ... to szkoda rozszabrować sprzęt dla jakiegoś trafa.

    Pozdrawiam serdecznie życząc udanego dnia :)
    Piotr
  • SterControl
  • Poziom 23  
    By nie było że tylko czekam na odpowiedzi ... to wyrwałem się na chwilę do warsztaciku i są postępy:
    - wymienione wszystkie filterki na nowe
    - pompa powietrze przepłukana na razie izopropanolem, uzyskałem kompresję 1/2 skali :) :) nie wiem czy to dużo, czy też mało ????
    - skręcona kolba HOT która się rozpadała.
  • SterControl
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Stacja jest bardzo dobra jak na st. jakość / cena.
    Z opisu wynika, że była bardzo intensywnie użytkowana ( ktoś o nią nie dbał - zajeździł).
    Pierwsza sprawa - kompresor.
    Płukanie izopropanolem niewiele da.
    Musisz rozebrać kompresor.
    Jest to typowa pompa membranowa.
    Pod głowicą są "silikonowe" zaworki.
    Tam najczęściej gromadzi się kalafonia.
    Trzeba rozebrać, umyć powierzchnię i skręcić.
    -------------------------
    Jeśli kolba jest "drożna" i pompka daje dobre podciśnienie to rozlutowanie jest bezproblemowe.
    Oczywiście pewnie mniej komfortowe niż z SC ( ale różnica cenowa jest duża).
    U mnie max. wartość podciśnienia to 25.
    Jak będę miał kiedyś czas to zmienię pompkę na coś mocniejszego.
    -------------------------
    Używam poprzednika tej stacji już ponad 4-lata.
    Kupiłem mocno używaną.
    Przy odrobinie dbania o stację pracuje się na niej przyzwoicie.

    Generalnie ja do przeglądów podchodzę następująco:
    -przed każdym większym wylutowywaniem czyszczę zasobnik na cynę i udrażniam dyszę "odsysacza" ( wyciorem lub kawałkiem drutu)
    -raz na kilka miesięcy wyjmuje groty z lutownicy i odsysaczki ( potrafią się zapiec)
    -raz na pół roku rozbieram pompkę, czyszczę, myję węże
    -jeśli dysza rozlutownicy się zapcha,w sposób uniemożliwiający przepchanie wyciorem, wyjmuję ją , łapię w szczypce, i nad palnikiem gazowym mocno rozgrzewam, wystarczy wtedy o coś puknąć i dysza się udrożni (skraca to nieco żywotność dyszy)

    Tu możesz kupić wszystkie części do tej stacji http://www.biall.com.pl/category,Podzespoly_g...do_wyrobow_techniki_lutowniczej,5,58,242.html

    Schematów raczej nie znajdziesz.
    W razie czego mogę rozebrać swoją stację ( powinna mieć podobną elektronikę)
  • Poziom 23  
    Witaj :)

    Stacja została skatowana, dosłownie kilka prostych czynności pozwoliły już na lepszy komfort pracy. (ciekaw jestem jak poprzednik mógł na tym pracować ??)

    Rozlutownica - póki co działa bardzo słabo w porównaniu do Denon SC-7000, wiem jednak że dysza do wymiany, uszczelki przepuszczają powietrze, kiepska sprężarka.

    Hotair - działa poprawnie, w sumie to mam dwie kolby (nowa i bardzo stara, obie działają "chyba" tak samo).

    Sprężarka - czyszczenie izopropanolem bardzo dużo pomogło, bo w końcu pojawiło się ciśnienie, jednak posłucham się kol.rubens i w wolnej chwili całość rozbiorę i dokładnie umyję. Myślę że zmiana kompresora na większy to ciekawe posunięcie, jednak jest bardzo mało miejsca na inny. Można by dać większy kompresor + regulator ciśnienia wraz z przepływomierzem :)

    Elektronika - praktycznie jest identyczna SIA/DIA, różnica pewnie w dodatkowym sensorze w kolbie DIA. Niestety elektronika od SIA nie działa, nie widać ani jednej usterki mechanicznej, elementy są jak wczoraj zainstalowane.
    Objaw jest jakby elektronika nie wykrywała kolby, bo przy uruchomieniu dioda led mignie, ale nic poza tym.

    Podsumowując stacja jest bardzo ciekawa dla ludzi którzy potrzebują namiastkę profesjonalnych stacji, w domowych warunkach :)
    Myślę że regeneracja jej, była dobrą decyzją.

    Brakuje mi jeszcze kolby chyba TIA czyli pęseta lutownicza 2x50W, niestety nigdy jej nie widziałem na alledrogo, czy zachodnich portalach ... trzeba zacząć łowy.

    Pozdrawiam
    Piotr
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wystarczy mocna pompka na 230V - zawsze można ją zamontować poza obudową, a do jej sterowania użyć przewodów od starej.
    Stara jest na 230V.
  • Poziom 23  
    To prawda, zewnętrzna to jest jakaś opcja ... najłatwiej dostępna jest sprężarka od lodówki, ale minusem są problemy z częstym uruchamianiem i to że pracuje w osłonie oleju.

    Ale na pewno są jakieś pompki na 230V które są mocne i trwałe, do tego regulator obrotów i powinno działać zawodowo :)

    A jak jest z odsysaniem cyny, męczy się mocno ręka przy setnym odlutowaniu ??

    Przyznam szczerze, że czasem wpadają mi partie przemysłowe do poprawki ... ostatnio miałem do wymiany 1400 gniazd RJ-45, bo były uszkodzone ...
    Robiłem to Denonem i szło zawodowo, tylko że co 200/300 punktów lutowniczych musiałem wymieniać filtry, zastosowałem chwilowo filtry od gilz(papierosy) jednak musiałem je wymieniać co setny punkt, ponieważ filtr się spiekał i powietrze nie leciało.

    Pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ręka nie boli od rozlutowywania.
    Obawiam się, że i tu będzie podobnie z czyszczeniem zasobnika - czyścić trzeba często.
    Plus jest taki, że nie trzeba wymieniać filtrów.
    Nie należy zapominać, że Xytronic robi dobre stacje, ale plasują się niżej niż Weller czy Pace, Denon.
    Nie należy więc wymagać cudów.
    Do normalnego codziennego używania są godne polecenia.
    Do zastosowań przemysłowych są inne stacje.

    Co do pompki - popatrz na allegro - są do kupienia pompki do stacji Aouye ( jakieś 85 zł).
    Można by podłączyć pompkę od stacji i tą nową równolegle, siła ssania będzie bardzo duża.
    Mam profesjonalną stację lutująco - rozlutowującą, odkupioną z fabryki z taśmy produkcyjnej ( brak lutownicy).
    Rozlutownica w typie Denona ( pistoletowa) - niestety mocno styrana - nie można dokupić w Europie części ( które cenowo by mnie zabiły).
    Jest w niej bardzo duża i mocna pompka - mam więc z czego wyjąć do Xytronica.
    Nie chce mi się tego zrobić, bo jak dla moich potrzeb moc ssania XYtronica jest wystarczająca.
    A że nie pracowałem na Denonie, więc nie mam możliwości porównania.
    Pewnie gdybym popracował zaraz bym wymienił pompkę.
  • Poziom 23  
    Faktycznie, nie brałem pod uwagę wstawienia w szereg dodatkowej pompki :) .... gabarytowo nawet się zmieści ponieważ jest dużo przestrzeni w obudowie :) :) :)

    W takim razie będzie trzeba zrobić tuning stacji.

    Na pewno dużym atutem jest długa szklana rurka, do której wpada odessana cyna. Dodatkowo jest perforowana blaszka aluminiowa która służy jako mini chłodniczka do odsysanego powietrza.

    No to kolega naprowadził mnie na poprawną ścieżkę, bo poprzednik dał w szklenj rurce filtr od fajek, długości 20mm ... i ja zrobiłem ten sam błąd. Pewnie to też znacząco źle wpływa na podciśnienie.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Piotr
  • Poziom 23  
    Drobne modernizacje bardzo pomogły, obecnie wskazówka wychyla się prawie maksymalnie.

    wykonałem:
    - czyszczenie pompy membranowej
    - wymiana wężyków połączeniowych na nowe
    - wklejenie wężyków połączeniowych (orginalnie są na wcisk)
    - wymiana uszczelek w kolbach
    - uszczelenienie gumek w rurce

    myślę jeszcze o modernizacji:
    - wentylatorek 40x40 do chłodzenia wnętrza obudowy
    - zewnętrzny przycisk nożny do sterowania pracą kompresora
    - dodatkowy regulator obrotów kompresora
    - 3 kanał analogowy do kolby tradycyjnej

    Wcześniejsza myśl o dodatkowym kompresorku była błędem. Orginalny kompresor ma wystarczającą siłę do odessania cyny.

    Niestety nadal jest problem z elektroniką, ponieważ nie wykrywa kolb lutowniczych na pierwszym kanale, a wczoraj przez pomyłkę spalił mi się potencjometr montażowy :/

    Chyba będzie trzeba poczekać z naprawą do chwili, kiedy będę miał wiecej czasu, albo oddać na serwis.

    Pozdrawiam