Szerookie opony na pewno są lepsze na polskie drogi, zwłaszcza pod koniec zimy gdy dziur już nie sposób omijać i omija się tylko te większe wpadając w mniejsze.
Tak z mojej praktyki to pewniej jeździ mi się na węższych, auto pewniej się trzyma i bardziej reaguje na ruchy kierownicą, zwłaszcza te z napędem na tylną oś i silnikiem z tyłu (wcześniej bujałem się Fiatem 126, a później kilka lat Skodą 120, służbowy VW transporter T2), choć teraz mam z przednim napędem (Skoda Felicja, a wcześniej Skoda Favorit służbowy Fiat Doblo).
Z moich obserwacji zauważyłem że bardzo ważny jest środek ciężkości auta, z wymienionych marek najgorzej jeździło się zimą VW T2, który miał bardzo obciążoną przednią oś za to tylną, pomimo silnika należało dociążać i wszystkie opony musiały mieć dobry bieżnik.
To jest tylko moje zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać.