Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
W2 Usługi badań i pomiarów
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiary instalacji elektrycznych

01 Paź 2004 20:51 12767 37
  • Poziom 11  
    Witam. Panowie jezeli mozecie pomoc to prosze o pomoc. Jestem tylko teoretykiem wiec potrzebuje informacji odnosnie praktyki.. Mam do zrobienia pomiar skutecznosci ochrony przeciwporazeniowej oraz rezystancji izolacjiprzewodow roboczych urzadzen i instalacji elektroenergetycznych. Co to tak naprawde oznacza? Moim zdaniem nalezy zmierzyc impedancje petli zwarcia oraz rezystancje izolacji. hmm ale jednak ten pomiar jest dla mnie zagadkowy. nie widzialem jak to sie robi i korzystam tylko z teoretycznych materialow. Dysponuje miernikami MIE-500 oraz MIC-3. Na jakiej zasadzie robi sie pomiar rezystancji izoplacji? co sie mierzy urzadzenia podlaczone do gniazd czy przewody w instalacji? :/ a co do pomiaru impedancji petli zwarcia to potrzebuje danych na temat zabezpieczen-> czyli musze spisac jakie sa uzyte bezpieczniki i znalezc dla nich parametry takie jak: In prad znamionowy zabezpieczenia, Ia - prad wyłączajacy samoczynnie zabezpieczenie w czasie t? czy Ia odczytuje sie za pomoca miernikow? po za tym normy jest tego duzo i to pisane w formie malo zrozumialej dla poczatkujacych. Panowie Elektrycy czekam na Wasze informacje. z Gory dziekuje.
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Poziom 37  
    witam, czy pan ma w ogóle uprawnienia , i kto panu wydał ,odsyłam na
    www.ise.pl
    pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Jestem ciekaw jak Pan zaczynal swoja kariere elektryka? czy wszystko pan wiedzial? chcialem uzyskac podpowiedz bo jeszcze nigdy tego nie robilem.
  • Poziom 30  
    Jeżeli tego nie robiłeś, to na początek należy zdobyć solidne podstawy teoretyczne (www.ise.pl) lub inne strony o podobnej tematyce (np. strona SEP), następnie zdać egzamin na uprawnienia ewentualnie wcześniej pójść na kurs organizowany przez SEP i potem zdać egzamin. Na kursie nauczą teorii jak i też praktycznego wykonywania pomiarów. A sprawa jest poważna, bo za wystawienie błędnego protokółu na pomiary ochrony przeciwporażeniowej i jeżeli zdaży się nieszczęśliwy wypadek, to prokurator dobierze się do "d..y".

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Poziom 11  
    Dziekuje... :) juz wiem ze moje poprzednie pytanie zawieralo wiele bledow.. i dziekuje za materialy i strony.. uwazam ze taki temat przyda sie nasteopnym szukajacym informacji.. ale jezeli ktos ma cos jeszcze ciekawego do dodania to co szkodzi napisac. Pozdrawiam
    ---------------------------------------
    a szczegolne pozdrowienia dla K3048
    ---------------------------------------------
    2 posty scalono
    j.
  • Poziom 11  
    Lewusik napisał:
    Dziekuje... :) juz wiem ze moje poprzednie pytanie zawieralo wiele bledow.. i dziekuje za materialy i strony.. uwazam ze taki temat przyda się nasteopnym szukajacym informacji.. ale jezeli ktos ma cos jeszcze ciekawego do dodania to co szkodzi napisac. Pozdrawiam


    Witam kolegę!
    Myślę że bedzie z ciebie dobry elektryk skoro podanie kilku stron w sieci nauczyło pomiarów instalacji.
    Mimo wszystko proponuję kilka pierwszych pomiarów wykonać z jakimś kolegą bardziej doswiadczonym np. za pomoc przy pomiarach.
    a swoją drogą gratuluję odwagi.
  • Poziom 37  
    [
    quote="Lewusik"]a szczegolne pozdrowienia dla K3048 :D[/quote]
    bez komentarza
  • Poziom 19  
    Proponuję zacząc od wizyty w księgarni i zakupie poradnika odnośnie pomiarów. Taka książka bardzo się przydaje.

    Ponadto, kolego - sprawdzanie obwodów ciągnie za soba pewną odpowiedzialność, na pomiarowcu spoczywa cięzar stwierdzenia czy dana instalacja może być użytkowana i czy jest bezpieczna i jeśli kogoś prąd kopnie to zaczyna się sprawdzanie od pomiarowca.
    Samo wykonanie pomiarów jest proste i może to wykonać nawet małpa po odpowiednim szkoleniu, ważne jest umieć DOBRZE ocenić wyniki.

    Pozdro,
    M


    A na marginesie

    Kurcze może ja też kogoś pozdrowię ? :spoko:
    Pozdrawiam kolegów z pracy i wujka Heńka ;-)
    M
  • Poziom 24  
    kato47 napisał:

    Witam kolegę!
    Myślę że bedzie z ciebie dobry elektryk skoro podanie kilku stron w sieci nauczyło pomiarów instalacji.
    Mimo wszystko proponuję kilka pierwszych pomiarów wykonać z jakimś kolegą bardziej doswiadczonym np. za pomoc przy pomiarach.
    a swoją drogą gratuluję odwagi.


    Prosze mi przypomnieć jak to jest z obowiązkiem robienia pomiarów we dwie osoby, bo pamiętam, że coś takiego jest, ale nie w których przypadkach obowiązuje
  • Poziom 19  
    Do <sieger> pomiary mogą być wykonywane przez jedną osobę. W jednym z nowszych INPE był artykuł w którym zalecano aby formulaże pomiarowe były wykonywane przez osobę wykonującą pomiary (Upr E) a zatwierdzane przez osobę z uprawnieniami D. Ogólnie rzadko kto się do tego stosuje. Może się przydać w przypadku kłopotów.

    Pozdrówka

    M
  • Poziom 10  
    Witam
    Mathevp napisał:
    pomiary mogą być wykonywane przez jedną osobę.
    W żadnym wypadku!
    Pozdrawiam Krystyn
  • Poziom 26  
    :arrow: KSKRAK_Krystyn
    Pomiary to określenie bardzo ogólne.
    Czy np. pomiaru stanu izolacji przewodów w stanie beznapięciowym za pomocą induktora potrzebna jest druga osoba?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    geguś gdybym do każdych pomiarów miał zatrudniać dodatkowego pracownika to musiałbym zamknąć zakład.
  • Poziom 26  
    :arrow: geguś
    Mieszkanie nie jest "zakładem energetycznym ani innym zakładem" a przewody w stanie beznapięciowym trudno nazwać urządzeniem elektroenergetycznym.
    geguś napisał:

    A Kolega ma induktor, który generuje napięcie bezpieczne?

    A czy Kolega zna pojęcie prąd rażenia ?

    Teraz ja zapytam:
    Czy ładunki elektrostatyczne (rzędu kilku kilowoltów) są niebezpieczne dla życia i czy zdejmowanie swetra można nazwać pracą pod napięciem i potrzebne są stosowne uprawnienia SEP?

    Temat jest jak najbardziej poważny ale za chwilę dowiemy się, że zgodnie z przepisami do włączenia wtyczki od czajnika (urządzenie elektrotermiczne) musi być 2 elektryków oraz Kolega zada pytanie:
    w/g jakich podstaw prawnych żona samodzielnie włącza ten czajnik?

    Nie dajmy się zwariować.

    Pozdrawiam
    HenryK3

    p.s.
    Ryszard49 masz rację.
    Chciałby usłyszeć jak nasz Kolega szukający we wszystkim podstaw prawnych odmawia pracodawcy wymiany żarówki z uszkodzoną oprawą i żąda towarzystwa drugiego elektryka, wyłączenia napięcia, podwójnej widocznej przerwy, uziemiaczy, polecenia pisemnego itd.
    Pracodawca zatrzyma produkcję i za wymianę wspomnianiej żarówki przyzna koledze nagrodę ;)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 26  
    Zapytam jeszcze raz:
    geguś napisał:

    A Kolega ma induktor, który generuje napięcie bezpieczne?

    A czy Kolega zna pojęcie prąd rażenia ?

    Jaki przepis zabrania wykonywania pomiarów induktorem przez jedną osobę?

    HenryK3
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    geguś skoro już tak jesteś "obcykany" w przepisach to mam pytanie. Czy można wykonywac pracę pod napięciem?.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    geguś masz racje Lewusik napisał
    Cytat:
    Panowie jezeli mozecie pomoc to prosze o pomoc. Jestem tylko teoretykiem wiec potrzebuje informacji odnosnie praktyki.

    Ale to Ty wyskoczyłeś z przepisami, a trzeba było koledze udzielic niezbednych informacji w temacie.
  • Poziom 26  
    Przede wszystkim moje pierwsze pytanie było konkretne i skierowane do KSKRAK_Krystyn i nadal spodziewam się konkretnej odpowiedzi.
    Ilość postów na elektrodzie nie jest miernikiem wiedzy usera.

    :arrow: geguś
    Ty podjąłeś temat i zacząłęś odpowiadać pytaniami na pytanie a później cytujesz znajomego: To nie mój problem
    Jak nie zrozumiałeś porównania do sweterka to nie moja wina.
    Bez urazy, ale jeżeli dysponujesz induktorem, który spowoduje przepływ prądu >20mA przez Twoje ciało i jak wtedy będziesz jeszcze nadal kręcił korbką to gratuluję...

    Proponuję zakończyć jałową dyskusję.
  • Poziom 30  
    Proponuję zapoznać się z pojęciem pracy na polecenie i bez polecenia z "Instrukcji organizacji bezpiecznej pracy w energetyce".
    A pisanie o wkręcaniu żarówki przez 2 elektryków, to mi przypomina się kawał o tym:
    Ilu trzeb policjantów do wkręcenia żarówki?
    5 - 4 kręci stołem na którym stoi piąty i wkręca.

    Jeżeli moderator uzna ten post nie na miejscu to proszę go skasować.

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek
  • Poziom 19  
    Czytam i się śmieję,

    + Źródła światła można wymieniać w stanie pod napięciem.
    + niestety jest tu jeden haczyk, spróbuj wymienić żarówkę w oświetleniu sufitowym bez wchodzenia na drabinę - praca na wysokości. I już zaczyna się robić wesoło. Najprościej jest wysłac dwóch ludzi i po problemie.
    + Pomiary MOGĄ być wykonywane przez jedną osobę, ale zaleca się aby robiły to conajmniej dwie. Ponadto jak robia dwie to im to szybciej idzie.
    + Do Henryka3 > gdybym zobaczył elektryka który wymiania uszkodzoną oprawę oświetleniową pod napięciem, stojąc na drabinie bez asekuracji to następnego dnia już by nie musiał przychodzić do pracy.

    Podsumowując :

    Życzę wszystkim Panom/Paniom aby nigdy nie mieli wypadku przy pracy oraz aby ich pracownicy im nie ulegli. A jesli się wypadek zdaży to aby mieli wszystkie niezbędne dokumenty chroniące ich "dupę".

    Pozdrawiam
    Math
  • Poziom 34  
    Witam.
    Chcąc pomóc Lewusikowi zagłębiłem się w obowiązujące przepisy, przedyskutowałem temat na forum elektryków praktyków i doszedłem do wniosku, że: aby wykonywać pomiary elektryczne nie wystarczy posiadać odpowiednie uprawnienia i wiedzę. Trzeba dysponować dość dużą kasą na zakup odpowiedniego miernika. Koszt przeciętnego miernika wacha się w granicach 3500 zł netto. Najdroższe to koszt około 6500 zł netto, a są droższe. Do każdego przyrządu dołączona jest czytelna instrukcja pozwalająca każdemu elektrykowi wykonać bez problemu każdy rodzaj pomiaru.
    Pozdrawiam.