Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Remont silnika Briggs 12HP

Peterson1 21 Lis 2010 20:12 29819 59
  • #1 21 Lis 2010 20:12
    Peterson1
    Poziom 18  

    Witam
    Zima to dobry moment na remont silnika. Silnik bierze olej i chciałbym przeprowadzić remont.
    Znalazłem zakład który zrobi szlif lub tuleję. Co waszym zdaniem jest lepsze - tulejowanie czy szlif?
    Czy przy tulejowaniu wymienia się tylko pierścienie?
    Czy prowadnice zaworów są wymienne i czy są do kupienia?
    Na co w szczególności zwrócić uwagę przy remoncie?

  • #2 21 Lis 2010 20:18
    39006
    Usunięty  
  • #3 21 Lis 2010 20:24
    Peterson1
    Poziom 18  

    Model 281707, type 019501, code 89112711 . Z tego co wiem to tuleja żeliwna jest tylko w modelach z czerwoną pokrywą. U mnie jest czarna pokrywa i raczej nie było w nim grzebane.

  • #4 21 Lis 2010 21:01
    39006
    Usunięty  
  • #5 23 Lis 2010 17:49
    KdF
    Poziom 16  

    Podejrzewam że zrobienie szlifu będzie nie opłacalne, bo musisz kupić kompletny tłok. W przypadku tulejowania wystarczą nowe pierścienie (pod warunkiem że tłok jest w dobrym stanie).

  • #6 23 Lis 2010 19:48
    Peterson1
    Poziom 18  

    Jeszcze nie rozebrałem silnika ale w sobotę się za to zabieram.
    Co do opłacalności to jak się rozeznałem to ciężko kupić silnik do tysiąca złotych (nawet nie zakładam że tyle mnie wyniesie remont).
    Za 1500 zł można coś kupić tylko kto mi da gwarancję że nie będzie gorszy od mojego. Gdybym miał wydać 1500 zł na silnik to już lepiej wymienić traktorek na nowszy model.

  • #7 23 Lis 2010 20:02
    39006
    Usunięty  
  • #8 03 Sty 2011 20:14
    Peterson1
    Poziom 18  

    W końcu zabrałem się za silnik. Tulei nie ma więc do tulejowania i nowe pierścienie.
    Problem mam z demontażem ośki z dwoma kołami pasowymi. W jaki sposób je ściągnąć aby za bardzo nie uszkodzić. Nie widzę tam żadnego zabezpieczenia .

  • #9 17 Sty 2011 19:18
    heniek07
    Poziom 12  

    Podepnę się trochę pod temat.
    Kolego Peterson1 - nie jestem tego na 100% pewny co napiszę. Wg mnie masz żeliwną tuleję cylindra oblaną jakimś stopem aluminiowym - przyjrzyj się dokładnie. Nie widziałem jeszcze żadnego silnika by żeliwne pierścienie współpracowały z aluminiową tuleją cylindra. Ja mam silnik - też do remontu - B&S 12.5 HP: Model 28T707 Type 1154-E1 Code 991124ZE. Mój ma taką właśnie tuleję i jest z '99 r, a Twój z '89. Wg mnie muszą być podobne. Sprawdź czy są nadwymiarowe tłoki i jeśli zrobi Ci ktoś szlif to policz koszty i sam zdecyduj czy warto.
    Co do prowadnic - jak warsztat jest dobry, to zawsze potrafi przetulejować na np. mosiądz, lub inne dostępne tulejki od czegoś.
    W dalszej części chciałbym zapytać szanownych kolegów czy istnieje możliwość przeróbki mego silnika z pionowym wałem na wał poziomy. Mocowania gaźnika i wydechu to pryszcz. Chodzi mi raczej o różnice wewnątrz komory korbowej. Potrzebne jest mi takie ustawienie, ponieważ po ostatnich śniegach chciałbym zrobić sobie dmuchawę do mego traktora:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1352007-60.html
    http://www.youtube.com/watch?v=gTgfEO8i9DU
    Wypychanie śniegu prosto jest strasznie uciążliwe.
    Ewentualnie mam rębak do gałęzi zaawansowany na 95 % i też oprócz elektrycznego przydałby się inny napęd - poza podwórkiem. Dodam, że silnik oprócz kaszany po urwaniu korbowodu jest praktycznie tylko dotarty, przeleżał 9 lat w mojej piwnicy.
    Proszę również o wskazanie być może stron WWW z danymi, choć nie bardzo jestem anglojęzyczny.
    Pozdrawiam Szanownych Kolegów :D. Heniek.
    PS. Nie ukrywam, że liczę na Fachowca i Autorytet w tej dziedzinie kol. moderatora Rycha T.

  • #10 17 Sty 2011 19:27
    39006
    Usunięty  
  • #11 17 Sty 2011 19:40
    heniek07
    Poziom 12  

    No właśnie o coś takiego mi chodzi. Czy nie można jakoś zamocować rynienek zbierających rozbryzgany olej i kierujących przez dodatkowy otwór na panewki wału. Jestem w stanie poeksperymentować. Ten silnik nic mnie nie kosztował. Jak możesz to podrzuć schematy z pozioma osią obrotu najlepiej w pdf - do swego sciagnąłem. Dziękuję serdeczne za odpowiedź.

  • #12 17 Sty 2011 19:52
    39006
    Usunięty  
  • #13 17 Sty 2011 20:14
    heniek07
    Poziom 12  

    Chyba ma sens, tam nie ma pompy olejowej i wszystko smarowane jest rozbryzgiem. Tak sobie myślałem, ze czy wał będzie rozbijał olej, czy regulator odśrodkowy pryska na wał i ten rozbija olej to wszystko jedno. Dodatkowo i tak jeśli zdecyduję się na remont to muszę spawać korpus aluminiowy, więc może dałoby się przykleić jakieś dodatkowe korytko zbierające krople oleju i kierujące na panewki główne. Jak możesz to podaj jakiś symbol silnika z poziomą osia, popatrzę sobie trochę.
    Chyba już znalazłem, jest inny kształt wału, ale wygląda, że są panewki na wale.
    Model #256422-1154-E1

  • #14 17 Sty 2011 22:06
    Peterson1
    Poziom 18  

    Kolego heniek07 masz rację. Dopiero jak rozłupałem silnik na kawałki to od strony wału dokładnie widać że jest tam żeliwna tuleja. Niestety remont trafił w mój dołek finansowy więc zmuszony jestem zaryzykować i wymienić same pierścienie. Cylinder jest w dobrym stanie.
    Koszt samych pierścieni + zestaw uszczelek nie przekracza 150 zł.
    Mam pytanie co do koła pasowego które wymontowałem z wielkim bólem i jest dość pokrzywione. Czy jest taka ośka z kołami pasowymi do kupienia?
    Zdziwił mnie również fakt że to koło nie jest osadzone na klinie ):!?

    Części w drodze więc myślę że w tym tygodniu uruchomię silnik.

  • #15 18 Sty 2011 20:58
    heniek07
    Poziom 12  

    Nie wiem jak jest u Ciebie, ale mój silnik od strony koła zamachowego i zarazem magnesów alternatora ma stożek z klinem. Z drugiej strony jest wałek z klinem. Nie wiem o jakie koła Ci chodzi, ja mam tylko silnik i całego traktorka kosiarki nie widziałem. Różne koła pasowe można dokupić, pamiętaj tylko, że ten silnik ma wymiary w calach a nie w mm. Być może masz tam tylko fragmenty sprzegła odśrodkowego. Pozdrawiam. Heniek.

  • #16 18 Sty 2011 22:20
    Peterson1
    Poziom 18  

    Silnik z wałem pionowym. Z jednej strony wału czyli u góry silnika jest koło magnesowe i tam jest klin. Z drugiej zaś strony - czyli u dołu są dwa koła pasowe (jedno mniejsze do przeniesienia napędu traktorka , drugie większe do napędzania noży).
    Wygląda to tak jak na zdjęciu :
    https://obrazki.elektroda.pl/4463121500_1295364290.jpg

    Według schematu nie ma tam klina. Co do koła to szukałem w internecie i niestety nic nie znalazłem . Może kolega RychoT ma coś takiego w swoich zasobach.

  • #17 18 Sty 2011 23:35
    heniek07
    Poziom 12  

    Może byś lekki stożek, ale jest to mało prawdopodobne. Gdyby tak było musiałbyś użyć mocnego ściągacza i nawet podgrzewać palnikiem w celu ściągnięcia kółek pasowych. Niestety nie mierzyłem swego wału pod tym katem. Jak już będziesz dorabiał koła pasowe to zrób sobie wpust na klin i powiedz tokarzowi, że średnica wału jest w calach i trzeba ja dokładnie zmierzyć.

  • Pomocny post
    #18 19 Sty 2011 06:22
    39006
    Usunięty  
  • #19 21 Sty 2011 19:44
    Peterson1
    Poziom 18  

    Kolego Rycho T masz rację jest w rurce wypust który prawdopodobnie pełni rolę klina. Spodziewałem się tam klina zważywszy na to że działają tam dość duże siły.
    Przyszły dzisiaj nowe pierścienie (rozmiar standard) . Jakie powinny być szczeliny na zamkach?

  • Pomocny post
    #20 21 Sty 2011 20:28
    39006
    Usunięty  
  • #21 21 Sty 2011 20:55
    Peterson1
    Poziom 18  

    Przymierzyłem nowe i luzy są praktycznie na grubość włosa. Czy powinienem je przyszlifować do wymiarów które mi podałeś?Jakie powinny być w takim razie minimalne luzy?
    Zdjęcie poglądowe z ułożeniem pierścieni na pewno się przyda - dzięki.

  • #22 21 Sty 2011 21:02
    39006
    Usunięty  
  • #23 21 Sty 2011 21:07
    Peterson1
    Poziom 18  

    W takim razie jestem dobrej myśli co do efektów tego remontu.
    Porównując luzy na starych pierścieniach to zgarniający miał przerwę ponad 2 mm a uszczelniające dobrze ponad 1 mm.

  • #24 08 Lut 2011 19:07
    Peterson1
    Poziom 18  

    Silnik poskładany i uruchomiony . Ładnie pracuje jednak jest problem.
    Tłumik grzeje się aż do czerwoności. Rozrząd ustawiłem według znaków.
    Zawsze przy zgaszeniu silnika strzela w tłumik - ale to też może być przyczyna bogatej mieszanki. Martwi mnie jednak ten bardzo rozgrzewający się tłumik . Co zrobiłem nie tak ???

  • #25 08 Lut 2011 19:33
    39006
    Usunięty  
  • #26 08 Lut 2011 19:55
    Peterson1
    Poziom 18  

    Zawory lekko docierałem i nie puszczały. Może też być to efektem zbyt bogatej mieszanki?

  • #27 08 Lut 2011 21:17
    kamilo23
    Poziom 16  

    Sprawdzałeś też klina na kole ? Klin nowy, nie tknięty ?

  • #28 09 Lut 2011 06:21
    Peterson1
    Poziom 18  

    Klin raczej odpada bo byłby problem z odpaleniem i pracą silnika.
    Silnik pracuje bardzo ładnie. Gaźnik trochę ma luzy na ośkach przepustnicy.
    Silnik strzela w tłumik po zgaszeniu.
    Jutro więc spróbuję wyczyścić i wyregulować gaźnik . Dziękuję za wskazówki.
    Opiszę efekty po regulacji

  • #29 09 Lut 2011 19:47
    Peterson1
    Poziom 18  

    No niestety regulacja gaźnika nic nie daje. Z tłumika niemalże idzie ogień.
    Paliwo wydaje mi się że dość szybko znika ze zbiornika mimo że chodzi tylko na wolnych obrotach.
    Chyba czeka mnie ponowna rozbiórka.

    Kolego Rycho T mógłbyś dokładnie mi opisać w jakiej pozycji powinny znajdować się zawory przy ustawieniu rozrządu. Jeśli ustawię koła na znakach to zawory powinny być zamknięte? Czy któryś z nich ma być otwarty - jeśli tak to który?
    Może jednak coś zmoczyłem przy ustawieniu rozrządu.

  • #30 12 Lut 2011 20:32
    Peterson1
    Poziom 18  

    Silnik rozebrany ponownie. Rozrząd ustawiony wg znaków - tzn. tłok u góry a oba zawory zamknięte. Zawory szczelne - jak nalałem denaturatu do komory zaworów to dopiero po minucie zaczął lekko się sączyć zawór ssący.
    Ciekawa sprawa. Zdjąłem również głowicę - jedyne co to nie podoba mi się uszczelka głowicy. Oryginał jak demontowałem to była w całości - ta którą założyłem nową a dzisiaj zdemontowałem to porozklejała się na kawałki. Czy te objawy które u mnie występują mogą być dzięki uszkodzonej uszczelce głowicy? Nic mi innego nie przychodzi do głowy.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME