Jak włącze ogrzewanie to wyraźnie czuć zapach płynu. Oczywiście mechanik chce mi wymienić nagrzewnicę, jednak jest to tylko skutek zbyt wysokiego ciśnienia. Jak jeszcze nie wiedziałem, że to się dzieje to ciśnienie musiało być bardzo wysokie i szukało ujścia, najsłabszym elementem okazała się nagrzewnica i najprawdopodobniej woda ucieka przez nią tyle, że nie leje się do środka tylko ucieka przez otwór którym wylatują skropliny klimatyzacji. Wymiana jej nic nie pomoże, bo nowa też walnie.
Podstawowe pytanie brzmi: skąd te wysokie ciśnienie w układzie? Po 10km węże mam twarde i w zbiorniczku jest ciśnienie jak cholera. Oleju nie przybywa i nie ma też oleju w płynie chłodniczym, samochód nie dymi i ma normalną moc. Ciśnienie potrafi być tak duże, że spycha płyn do poziomu przy którym zapala mi się kontrolka braku płynu, jak odkręce korek to wylatuje powietrze, płyn wraca do zbiorniczka i węże robią się miękkie.Co to może być?
Korek w pierwszej kolejności wymieniłem a na początku roku wymieniłem nagrzewnice bo mi szyby zaparowały i historia się powtarza
Podstawowe pytanie brzmi: skąd te wysokie ciśnienie w układzie? Po 10km węże mam twarde i w zbiorniczku jest ciśnienie jak cholera. Oleju nie przybywa i nie ma też oleju w płynie chłodniczym, samochód nie dymi i ma normalną moc. Ciśnienie potrafi być tak duże, że spycha płyn do poziomu przy którym zapala mi się kontrolka braku płynu, jak odkręce korek to wylatuje powietrze, płyn wraca do zbiorniczka i węże robią się miękkie.Co to może być?
Korek w pierwszej kolejności wymieniłem a na początku roku wymieniłem nagrzewnice bo mi szyby zaparowały i historia się powtarza