Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik propanowy zasilany wodorem.

avatar 27 Sty 2008 21:01 105534 429
  • #61
    jasiek27
    Poziom 10  
    Dywagacje, rozważania,wyliczenia i watpliwości...
    A kilka dni wstecz TVN zamiescił krótką wzmianke filmową na temat poważnie znaczącej ilości samochodów w któtych zainstalowano spalanie wodoru. Pokazano kufer auta z pojemnikiem (jak od rezerwuaru) na wodę a materiał pochodził z ...
    Z Izraela !
    Z pewnością nie jeden użytkownik tego forum ma jakieś kontakty w tym kraju - może by po prostu - ściągnąć gotowca i do przodu :!:
  • Computer Controls
  • #62
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Nie jest to specjalnie konieczne. Zamieściłem wcześniej link do aukcji, na której za 2000USD można zamówić kit do przeróbki klasycznego układu napędowego na wodorowy. W innym wątku umieściłem też odsyłacz do amerykańskiej firmy produkującej samochody wodorowe. Generalnie jest tego dużo, tyle że sięć tankowania jest słaba i paliwko drogie.

    Zresztą w moich wcześniejszych linkach są również artykuły dotyczące technicznej problematyki spalania wodoru w ICE, na podstawie których można takie eksperymenty robić za stodołą (oczywiście nie każdy to przeżyje ;) )
  • #63
    Narek 1
    Poziom 17  
    Gdyby kogoś interesowała cała dyskusja w tym temacie to ok 15 postów "niepoprawnych" jest w koszu.
  • #64
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Niepoprawnych, czyli np. negujących zasadę zachowania energii. Jesteśmy na forum technicznym, a nie jakimś o ufoludkach czy duchach i jeśli ktoś kompletnie bez uzasadnienia zaczyna negować podstawowe zasady fizyki, to zasługuje wyłącznie na kosz. Jest tyle miejsc, w necie, w których można generować tego typu bełkot, więc po co to robić na elektroda.pl. Kawałek wątku, który znalazł się w koszu naruszał punkt 8.1 regulaminu, więc wywędrował tam, gdzie jego miejsce.

    ps. jeśli ktoś faktycznie wie jak spalić wodę w wodzie, to niech napisze do jakiegoś poważnego periodyku naukowego i gwarantuję mu, że ma zapewnioną pracę w dowolnie wybranej uczelni w stanach, a może nawet dostanie Nobla (bo jest to przewrót w fizyce, przy którym niejaki Einstein to małe Miki). Po co marnować energię na wykłócanie się w tak niepoważnym miejscu jak elektroda.pl. To samo dedykuję wszystkim zwolennikom perpetum mobile i innych metafizycznych wynalazków.

    Sygnującego się Z111 będę obserwował i w przypadku dalszego zaśmiecania forum pseudofizycznym bełkotem, zrobię wszystko, żeby został na stałe wybanowany z elektroda.pl.
  • #65
    Z111
    Poziom 17  
    Mylisz się kompletnie - tu nie można już bardziej obniżyć poziomu.
    Średniowiecze w pełnym rozkwicie.

    Einstein zrobił przewrót w fizyce - zgadza się, i dlatego ona leży.

    Pewnie chodziło o stworzenie tak porypanej teorii, która kompletnie oślepi i ogłupi przeciętnego człowieka, i odstraszy wynalazców.
  • #66
    pgkr1
    Poziom 10  
    A może do napędu silnika samochodowego użyć karbidu tego co używa się do spawania. ( czyli do wytworzenia acetylenu )Na stacji paliwowej wymieniało by sie pojemnik z karbidem
  • #67
    Lechu_AF1
    Poziom 15  
    Zastanawiam się tylko jaka jest dostępność karbidu na świecie, ile kosztuje powiedzmy za 1 tonę oraz jak trudno go transportować i pozyskiwać? Nie wiem też jaka jest sprawność procesu pozyskiwania acetylenu z karbidu, tzn. ile litrów wody i ile kg karbidu trzeba zużyć na powiedzmy jeden dcm^3 acetylenu. Lepiej byłoby już chyba zrobić stacjonarne instalacje zasilane karbiem a acetylen sprężać do zbiorników i ładować nim butle samochodowe.

    Pomysł ciekawy, ale troche niedostosowany do dziejszych realiów ekonomicznych.
  • Computer Controls
  • #68
    pgkr1
    Poziom 10  
    produkcja karbidu jest dość łatwa pamiętam jak kowal w kuźni wypalał chociaż dokładnie nie wiem jak za kruszenie bryłek koksu dawał nam grudki do strzelania brat kowala był stolarzem miał niemiecki silnik który napędzał stolarnie a zasilany był naftą lub benzyną jak i gazem z karbidu to było w latach 1945 a1950 wiem od starszych mieszkańcu my natomiast wykorzystując ten pomysł latem 1971roku kolegi ojciec miał Jawkę ale z benzyną był problem stacja najbliższa była 32km więc wpadliśmy by wykorzystać karbid a zrobiliśmy to tak do puszki po cukierkach trochę wody i trzy grudki karbidu w dnie otwór podsunęliśmy tak pod filtr powietrza ze gaz został zassany co prawda więcej ten motor był pchany ale i trochę jeździł w sumie może z 1 godz efekt był taki ze się zatarł i przepalił się tłok i skończyło się wielką awanturą morał może być taki że przy dobrym pomyśleniu jest możliwość przerobienia samochodu na gaz acetylen a kto chce więcej wiedzieć o węglanie wapna bo taka jest prawidłowa nazwa karbidu niech wbije hasło karbid w wyszukiwarce Pozdrawiam !
  • #69
    serwal
    Poziom 20  
    pgkr1 napisał:
    kto chce więcej wiedzieć o węglanie wapna bo taka jest prawidłowa nazwa karbidu niech wbije hasło karbid w wyszukiwarce Pozdrawiam !


    Prawidłowa nazwa karbidu to węglik wapnia Ca2C
    Węglan wapnia to Ca2CO3, jest to surowiec do produkcji surowca do produkcji karbidu.


    Karbid ma jedną wadę, istotną wadę.
    Rozkłada sie z wydzieleniem acetylenu już pod wpływem wilgoci z powietrza, przez co są problemy z jego długotrwałym przechowywaniem jak i z bezpieczeństwem przechowywania.
    Wytwornice acetylenu z karbidu mają sporą bezwładność, i trzeba je czyścić z wodorotlenku wapnia.
    Miałem kiedyś lampkę karbidową, jej użytkowanie (w porównaniu do naftowej) to zabawa dla hobbysty lub desperata.
  • #70
    mwpl01
    Poziom 1  
    Tak zupełnie abstrachując od tematu czy nie uważacie że poruszanie się przy
    pomocy silników elektrycznych zabije ten specyficzny charakter podroży którą dają nam silniki spalinowe ? Zamiast jęków i zgrzytów napędzanej ogniem stali ciche i nieme silniki elektryczne . Wiem że ich sprawność jest znacznie większa i wyparcie przez nie konwencjonalnych silników jest nieuniknione , ale nie powiem żeby mi się to podobało .
  • #71
    Ready
    Poziom 11  
    Lepsza jest opcja wytważania i spalania na bieżąco , magazynowanie jest bardzo niebespieczne :]
  • #72
    daniel93
    Poziom 29  
    Moim zdaniem na chwile obecną jedynym sensownym sposobem magazynowania wodoru jest przechowywanie go w związkach chemicznych.
  • #73
    pgkr1
    Poziom 10  
    Wszystko jest piękne ale najgorsze jest tankowanie

    Dodano po 14 [minuty]:

    jak najbardziej w związkach chemicznych jak już pisałem może być karbid karbid można przechowywać przez wiele lat byle w szczelnym pojemniku w którym niema wymiany powietrza może są inne związki chemiczne ale ni nieznane (działanie kwasami na metale)

    Dodano po 7 [minuty]:

    trudniejszym sposobem jest bardzo wysoka temperatura spalania z jednej strony przemawia na korzyść więcej energii z drugiej topi zawory i tłoki
  • #75
    shiza
    Poziom 10  
    witam
    chcem zasiegnac opinii w sprawie ogniwa na tzw bronzowy gaz do benzynowego doladowanego silnika
    przed czy za turbina zainstalowac wlot gazu?
    dziekuje za opinie
  • #76
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Chciałem jeszcze wrócić do karbidu. Ciepło spalania acetylenu jest porównywalne z aktualnie stosowanymi paliwkami (benzyna, lpg), więc oszczędności niespecjalne, natomiast problemów kupa, Niemniej po zablokowaniu dostaw ropy (albo wyczerpaniu), jak najbardziej można sobie wyobrazić obieg zamkniety wapnia pomiędzy autkiem a fabryką karbidu ;).

    Tyle że wodór jest prostszy w użyciu i pewnie wydajniejszy (produkcja karbidu odbywa się w wysokotemperaturowych piecach i straty energii pewnie są spore).

    Z alternatywnych paliw "stałych" ciekawszy od karbidu jest holcgaz, bo taki pojazd można opalać drewnem, węglem, słomą ;) czy innym śmieciem

    Link


    catcher napisał:
    "Redachtorzy" zapomnieli dodać, że w miarę sensowny system tankowania wodoru dostępny jest jedynie w części Kaliforni (nie wiem jak jest w Japonii), a wodór jest w tej chwili jeszcze co najmniej kilka razy droższy od innych paliw. Nie umniejsza to zasług producenta i z pewnością wytycza jedną z realnych perspektyw na przyszłość.
  • #77
    Fyszo
    Spec od GSM
    Poczytałem trochę ten temacik (tak sobie odkopuje go teraz).
    Czemu ma służyć drastycznie przestawianie technologii z paliw węglowodorowych na wodór? Jest kilka bezpośrednich substytutów dla benzyny które można produkować z biomasy lub węgla. Np. Bioestry, metanol. Po co wykolejać pociąg (obecną technologie paliw) żeby na to miejsce wsadzić inny pociąg?
    Dobrym paliwem może być metanol. Gdyby tylko była wola polityczna przerabiania nierentownych kopalni węgla w fabryki metanolu. Wszelka biomasa również może być źródłem metanolu. Produkcja jest prosta bo z tlenku węgla i pary wodnej, czyli są to praktycznie spaliny z biomasy przy niedoborze tlenu (holtzgaz). Węgiel brunatny doskonale nadaje się do zgazowywania i przeróbki na metanol.
    Bioestry również są doskonałym substytutem paliw kopalnych (bezpośrednim dla ON), tylko tu jest wada taka że areał rzepaku potrzebnego do produkcji biodiesla będzie wypierał uprawy pod produkcje spożywczą. Co przyczyni sie zapewne do dalszego wzrostu cen. Więc biodiesel nie zastąpi w 100% paliw kopalnych.
  • #78
    serwal
    Poziom 20  
    Bo H2 można pozyskiwać z kilku różnych źródeł począwszy od przerobu paliw kopalnych po elektrolizę.
    Bo unikniemy wzrostu cen żywności przy produkcji paliw z biomasy.
    Bo produkcja paliw z biomasy jest trudniejsza i wymaga większych instalacji od produkcji H2.
    Bo metanol czy etanol z biomasy może zrobić każdy a H2 nie - łatwość nałożenia akcyzy
  • #79
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Fyszo napisał:
    Czemu ma służyć drastycznie przestawianie technologii z paliw węglowodorowych na wodór?
    Alternatyw jest kilka. Wodór ma tę zaletę, że cykl obiegu jest skrócony,bez udziału związków organicznych (fotosyntezy), która wydłuża cykl obiegu od roku do kilku milionów lat. Dysponując odpowiednimi źródłami energii elektrycznej (elektrownie jądrowe, słoneczne np. na pustyni Gobi itp...) możemy stworzyć stabilny i niezależny od środowiska system zapewniający stabilne ceny paliw.
    Z opisów internetowych wynika,że przeróbka klasycznych silników na paliwo wodorowe nie jest specjalnie skomplikowania, a ten sam system tankowania może być wykorzystywany do zasilania pojazdów z ogniwami paliwowymi.
    Nie chcę udowadniać, że wodór jest najlepszym paliwem,ale z pewnością nie jest złym i przede wszystkim jest niezależny od koniunktury politycznej, bo każdy kraj może go produkować we własnym zakresie, czego już nie można powiedzieć o ropie, czy paliwach produkowanych z węgla, a nawet biopaliwach (weźmy taką Islandię, gdzie słabo rośnie biopaliwo)..

    Nie zmienia to faktu, ze gdybym był rolnikiem, to z pewnością część areału obsiałbym "pod energię" i zarówno komunikację, jak i elektrykę w gospodarstwie starałbym się zrealizować w oparciu o własne zbiory (holcgaz, olej z rzepaku, czy etanol).

    mwpl01 napisał:
    Tak zupełnie abstrahując od tematu czy nie uważacie że poruszanie się przy pomocy silników elektrycznych zabije ten specyficzny charakter podroży którą dają nam silniki spalinowe ? Zamiast jęków i zgrzytów napędzanej ogniem stali ciche i nieme silniki elektryczne . Wiem że ich sprawność jest znacznie większa i wyparcie przez nie konwencjonalnych silników jest nieuniknione , ale nie powiem żeby mi się to podobało .
    Mnie bardziej boli to, że nie mam specjalnej szansy (poza skansenami) na przejażdżkę pociągiem, najlepiej pośpiesznym, ciągniętym przez parowóz. To dopiero była frajda.
  • #80
    Fyszo
    Spec od GSM
    marek_Łódź napisał:
    Fyszo napisał:
    Czemu ma służyć drastycznie przestawianie technologii z paliw węglowodorowych na wodór?
    Alternatyw jest kilka. Wodór ma tę zaletę, że cykl obiegu jest skrócony,bez udziału związków organicznych (fotosyntezy), która wydłuża cykl obiegu od roku do kilku milionów lat. Dysponując odpowiednimi źródłami energii elektrycznej (elektrownie jądrowe, słoneczne np. na pustyni Gobi itp...) możemy stworzyć stabilny i niezależny od środowiska system zapewniający stabilne ceny paliw.

    Nie chodziło mi o biopaliwa, bo jak wspomniałem to może być tylko kilkanaście procent udziału paliw. Najbardziej rozchodzi się o przeróbkę wszelkich związków węgla (głownie węgiel kopalny), węgiel brunatny (którego spalanie w elektrociepłowniach jest ekologiczną zbrodnią), ropopochodne, biomasa. W skrócie polegałoby to na wytworzeniu mieszaniny CO,CO2,H2O,H2 (spalanie - otrzymanie gazu syntezowego) która na odpowiednich katalizatorach i temperaturze/ciśnieniu ulega syntezie do metanolu.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Gaz_syntezowy
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Alkohol_metylowy
    Więc z olbrzymiej ilość węgla kamiennego, brunatnego i torfu który zalega w naszym kraju można wytworzyć dobrej jakości paliwo.
    http://www.gigawat.net.pl/article/articleview/639/1/59/
  • #81
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Fyszo napisał:
    Pewnie optymalnym rozwiązaniem byłoby zgazowanie bezpośrednio w złożu, ale do tego niezbędne są odpowiednie warunki geologiczne. Biorąc pod uwagę aktualny układ geopolityczny nikt nie pozwoli nam wejść w produkcję paliw z węgla na większą skalę, a służą temu opłaty emisyjne (podatek od spalania węgla), które nakładają na nas odpowiednio niskie limity, gwarantujące niemożność rozwoju przemysłu wydobywczego i przetwórstwa węgla

    Dlatego wodór jest szansą na ucieczkę do przodu, ale jest to drogie, więc Polski dziś nie stać na inwestowanie na tym kierunku. Generalnie gdzie się nie obrócisz, d-pa z tyłu.
  • #82
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany
    Witam wszystkich uczestnikow tego forum ktorzy dyskutuja goraco i tych ktorzy tylko czytaja i czerpia duzo technicznych wiadomosci jak ja.Mam pytanie do specjalistow z tego forum jak i do majserkowiczow a mianowicie:
    Chodzi mi o silnik turbinowy na bazie turbosprezarki, czy mozna go zasilac wodorem?jezeli tak to czy omawiana przezemnie konstrukcja bedzie miala jaki kolwiek sens.Majac turbinowy silnik na bazie turbosprezarki otrzymujemy na wylocie duze cisnienie powietrza ktorym mozna zasilic turbine powietrzna, owa turbina powietrzna majac przekladnie moze zasilic duzy agregat pradotworczy wiekszej mocy czy jest to mozliwe?wydaje mi sie ze tak bo nasz wynalazek byl by zasilany wodorem tak ze teoretycznie ma ciagle zasilanie.Ale do wytworzenia takiej ilosci wodoru domowym sposobem jest potrzebna elektroliza wody i duzo pradu,owy prad czerpali bysmy po starcie z agregatora pradotworczego i mieli jeszcze duzo pradu w zapasie bo mamy duzy agregat.Paliwem by byl wodor ze specjalnego urzadzenia proste w budowie jest duzo na ten temat w internecie.Ja nie mowie tutaj o PERPETUM MOBILE tylko o silniku napedzanym wodorem a to ze wode mamy prawie za pol darmo i nasze paliwo w tym przypadku tez prawie za pol darmo to juz inna sprawa.Prosze mi odpowiedziec czy z technicznego punktu widzenia bylo by mozliwe zasilic duzy agragat pradotworczy poprzez turbine i wytworzenie wodoru i pradu z nadwyzka z technicznego punktu widzenia?Szukalem o takim rozwiazaniu w internecie ale niestety nic nie znalazlem jedynie co bylo to silniki tlokowe napedzane wodorem powleczone w srodku porcelana ze wzgledu na wysoka temperature itd.mysle ze wydajnosc silnika turbinowego i sprawnosc oraz niezawodnosc byla by wiele wieksza.Czy jest to mozliwe?

    Dodano po 19 [sekundy]:

  • #83
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Nie - wytwarzanie wodoru z wody zużyje więcej energii, niż dostarczy jej silnik używający tego wodoru jako paliwa.
  • #84
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany
    Kolego jta agregaty pradotworcze zasilane silnikami diesla dzialaja i wytwarzaja duza ilosc pradu wiem bo w wojsku obslugiwalem dwa agregaty na starze 266 i wytwarzaly one niesamowicie duzo pradu.W moim pomysle silnik diesla zastepowala by turbina napedzana wodorem ktory by byl wytwarzany z pradu z owego agregatu, wedlug mnie by bylo wystarczajaco pradu aby wytworzyc wystarczajaca ilosc wodoru do ciaglej pracy turbiny a po drugie moc takiej turbiny mogla by zasilic dwa agregaty.Tak jak wspomnialem ja tutaj nie mowie o PERPETUM MOBILE tylko o maszynie zasilanej wodorem i ktora ten wodor tez produkuje.Ta maszyna nie miala by nadsprawnosc ktora zaprzecza prawom fizyki i ktore sa tez tak czesto wykorzystywane aby obalic moje teorie lub innych osob.Ale patrzac logicznie agregat ktory ma kilka lub kilkanascie kilowatow napedzany ta turbina bedzie mial wystarczajace natezenie aby wytworzyc te ilosc wodoru do ciaglej pracy.Prosze to jeszcze raz przemyslec i sie zastanowic bo to nie jest samonapedna maszyna tylko na paliwo!!!
  • #85
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Piszesz niejasno - na jakie paliwo, bo woda paliwem nie jest? Policzyłeś, ile wodoru spali turbina, a ile wytworzy elektroliza?
  • #86
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany
    Na jakie paliwo?na wodor otrzymany z wody.Tak jak mowilem aby wytworzyc duza ilosc wodoru taka aby dala ciagla prace turbiny potrzeba duzo pradu z tym sie zgodze, ale mi chodzi oto aby ten prad wytworzyc agregatem pradotworczym ktory bedzie mial na tyle mocy aby wytworzyc wystarczajaca ilosc wodoru agregat ten bedzie napedzany turbina jak dlamnie na poczatek moze byc uzyta benzyna nafta czy inne srodki ale po zaczeciu produkcji wodoru turbina moze przejsc na wodor.Mysle ze rozwiazaniem tez by bylo uzycie czesciowo pary nasyconej aby zmniejszyc uzycie wodoru.Agregatem pradotworczym mozna wytworzyc taka ilosc pradu a nastepnie wodoru czy jest to z twojego punktu widzenia niemozliwe?otrzymamy duze napiecie i natezenie.Turbina ma na tyle duzo mocy ze moze zasilic nawet dwa agregaty pradotworcze albo i wiecej.
  • #87
    zubel
    Warunkowo odblokowany
    Maciek Wrocław
    Z czego weźmiesz tą moc do napędu tego agregatu? z turbiny?
  • #88
    brofran
    Poziom 38  
    MaciekWroclaw napisał:
    po zaczeciu produkcji wodoru turbina moze przejsc na wodor.


    No i jeszcze jednego kandydata mamy do nagrody Nobla - PM wymyslił.:D
    Ponieważ poziom dyskusji .. jest jaki jest - dorzucę swój pomysl . Podobno na planecie Kuro Miauu jest mnóstwo wodoru . Wystarczy polecieć po niego rakietą , przywieżć go na ziemię i bedziemy jeżdzić za darmo...:?::idea:
  • #89
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany
    Zubel naped agregatu bedzie z turbiny tak jak mowilem zasilane silniki zbudowane z turbo sprezarek ktore przenosza swoj ciag gazow na turbine powietrzna maja bardzo duza moc.Te silniki maja kilkadziesiat tysiecy obrotow na minute na wylocie jest duze cisnienie powietrza ktore napedzalo by turbine powietrzna sprzezona z agregatami o wiekszej mocy nie mowie tutaj o 12V i 800 Watt.Te turbiny nie pobieraja az tak wiele gazu tak wiec z technicznego punktu widzenia mozliwe by bylo odpalenie silnika na np.benzynie i po chwili gdy agregaty zaczna wydzielac prad i wystarczajaco wodoru mozna przelaczyc na wodor.Kolega powyzej powiedzial ze fantazjuje,bez takich marzycieli i ludzi myslacych technika nie byla by na takim poziomie jakim jest.Poto sa reguly zeby je obalac uczac sie roznych praw fizyki nie musimy sie ciagle nimi wzorowac i mowic ciagle ze sie nieda i to nie bedzie dzialac?Czy ja pisze o Perpetum mobile?NIE mowie o paliwie produkowanym z wody i ktora tez niejest za darmo,ktorej tez bedzie ubywac,maszyna bedzie potrzebowala stalej kontroli tylko ze koszty jej uzytkowania i wklad w naped spadna na minimum.Niektorzy nie wierza w takie rzeczy bo by byly zbyt latwwe i piekne dla nich,no i sie nie zgadzajace z tym co sie latami uczyli trudno im uwierzyc ze cos jednak moze byc inaczej.Wiem ze patrzycie na to z naukowego punktu widzenia ze to nie mozliwe ale ja patrze na to inaczej z technicznego punktu widzenia nie widze regulek przed oczami tylko owa maszyne ktora dziala.Jezeli ma ktos pisac bzdury o innych wodorowych planetach to niech lepiej nic nie pisze, ja sie pytalem o techniczne wytlumaczenie tej mozliwosci i skorygowanie bledow,ewentualnie jezeli jest naprawde NIEMOZLIWE to oczekuje konkretnej odpowiedzi co i dlaczego obliczen ile wodoru ile pradu z agregatu 10KW albo 20KW i ile zezre owy silnik! Jezeli sie wielu z was uczylo tyle lat to macie pole do popisu,na forum elektrody sa opisane silniki turbinowe na bazie turbosprezarki.Jezeli ktos da mi naprawde madra odpowiedz na tyle sensowna z konkretnymi obliczeniami to dam z tym tematem spokoj.
  • #90
    zubel
    Warunkowo odblokowany
    Elektrolizera ani silnika na wodór działającego ze 100% sprawnością na razie nie zbudujemy ale wodór jako dodatek do paliwa to czemu nie.Jadąc samochodem spalamy paliwo ale i wytwarzamy prąd w alternatorze a więc rozpędzamy samochód do 100kM minimalizujemy dopływ paliwa i załączamy elektrolizer a z niego wodór do silnika.Samochód trochę waży tak że na pewno nie stanie w miejscu a te czynniki pozwolą nam na przejechanie ładny kawałek drogi prawie za friko