witam..
problem polega na tym że po przekręceniu kluczyka na rozruch słychac tylko pyknięcie przekaźnika, brak reakcji rozrusznika, kontrolki nie przygasają, brak błędów w bsi i ecu. zaznaczę ze po odpaleniu auta z pychu wszystko wraca do normy tzn. po zgaszeniu pali juz z kluczyka. dopiero po paru dniach objaw braku rozruchu powraca.. w czym może tkwic przyczyna ? pozdrawiam
problem polega na tym że po przekręceniu kluczyka na rozruch słychac tylko pyknięcie przekaźnika, brak reakcji rozrusznika, kontrolki nie przygasają, brak błędów w bsi i ecu. zaznaczę ze po odpaleniu auta z pychu wszystko wraca do normy tzn. po zgaszeniu pali juz z kluczyka. dopiero po paru dniach objaw braku rozruchu powraca.. w czym może tkwic przyczyna ? pozdrawiam