Cześć.
Przy remoncie mieszkania położyłem przewody do głośników pod tynkiem razem z elektrycznymi.
Dokładnie pod cztery głośniki (2 przód, 2 tył)
Użyłem przewodów beztlenowych 2x2,5 .
Planuje w przyszłości na tej instalacji powiesić zestaw 5.1 JBL SCS178
z amplitunerem Yamaha RX-V365
Tymczasowo podłączyłem mini wieże LG ( coś takiego Link) na dwóch przewodach i pojawił się problem.
Przy odtwarzania muzyki z CD czy przy radiu słychać ciche buczenie. Najbardziej w przerwach pomiędzy utworami, kiedy jest chwila ciszy.
Wydaje mi się że jest to sygnał 50Hz. Wcześniej, tzn kiedy głośniki były podłączone do wieży oryginalnymi przewodami i stały obok niej, tego nie było. Nawet była podpięta do tego samego gniazda 230V co teraz.
Zastanawiam się czy to buczenie nie jest spowodowane tym że przewody do głośników lecą razem z elektrycznymi.
Przewody do głośników mają 9m a z elektrycznymi stykają się na odcinku może 6m.
Kable te są bardzo mało obciążone, praktycznie w ogóle, może ze dwie lampy.
Czy to może być przyczyna?
Może taka mała wieża nie jest przystosowana do pracy na długich kablach głośnikowych i jak podłącze amplituner to ten problem zniknie bo np wyjście będzie mniej czułe na zakłócenia?
Co Wy na to?
Przy remoncie mieszkania położyłem przewody do głośników pod tynkiem razem z elektrycznymi.
Dokładnie pod cztery głośniki (2 przód, 2 tył)
Użyłem przewodów beztlenowych 2x2,5 .
Planuje w przyszłości na tej instalacji powiesić zestaw 5.1 JBL SCS178
z amplitunerem Yamaha RX-V365
Tymczasowo podłączyłem mini wieże LG ( coś takiego Link) na dwóch przewodach i pojawił się problem.
Przy odtwarzania muzyki z CD czy przy radiu słychać ciche buczenie. Najbardziej w przerwach pomiędzy utworami, kiedy jest chwila ciszy.
Wydaje mi się że jest to sygnał 50Hz. Wcześniej, tzn kiedy głośniki były podłączone do wieży oryginalnymi przewodami i stały obok niej, tego nie było. Nawet była podpięta do tego samego gniazda 230V co teraz.
Zastanawiam się czy to buczenie nie jest spowodowane tym że przewody do głośników lecą razem z elektrycznymi.
Przewody do głośników mają 9m a z elektrycznymi stykają się na odcinku może 6m.
Kable te są bardzo mało obciążone, praktycznie w ogóle, może ze dwie lampy.
Czy to może być przyczyna?
Może taka mała wieża nie jest przystosowana do pracy na długich kablach głośnikowych i jak podłącze amplituner to ten problem zniknie bo np wyjście będzie mniej czułe na zakłócenia?
Co Wy na to?
