Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes 190 2.0D dodany obrotomierz nie działa po kilku km

vulpes_vulpes 24 Lis 2010 21:10 4371 15
  • #1 24 Lis 2010 21:10
    vulpes_vulpes
    Poziom 9  

    Witam!

    Kupiłem obrotomierz do mojej MB (2.0D silnik 601.911) z benzyniaka - wersja z prędkościomierzem do 220km/h i obrotami do 70x100 obr/min - podejrzewam, że też czterocylindrowy silnik, o ile to ma znaczenie.
    Wcześniej rozebrałem alternator i wyprowadziłem wyjście "W", co tak naprawdę oznacza wyprowadzenie impulsów z jednej cewki połączonej w gwiazdę z pozostałymi. Tę operację przeprowadzałem zgodnie z tutorialem ze strony:

    http://www.tobulus.de/w124/dzm/index.htm

    Obrotomierz po pierwszej próbie zamontowania (zasilanie prosto z akumulatora, sygnał z alternatora) pokazywał prawie 7000 obr./min. Po zabawie potencjometrem, umieszczonym na układzie drukowanym pod tarczą, okazało się, że kompletne skręcenie go na 0 Ohm daje wskazanie 4000 obr./min na wolnych obrotach. Po dokładniejszym obejrzeniu okazało się, że do regulowanego rezystora 22kOhm szeregowo wpięty jest rezystor 15kOhm. Tak więc zmostkowałem rezystor 15kOhm przewodem a regulowany ustawiłem na odpowiednią wartość początkową, którą po podłączeniu obrotomierza do silnika regulowałem. w Sumie z 15kOhm + ustawionego na 7kOhm zostało ~4kOhm.

    Niestety obrotomierz nie dał się wyregulować dokładnie w zakresie 0 - 1300 obr/min. Pokazywał albo 1300 albo 0, więc nieco oszukałem: zostawiłem ustawienie na 1300, i ustawiłem wskazówkę poniżej wartości 0 gdy silnik był wyłączony. Koniec końców pokazywał wolne obroty dobrze - ~750±50 .
    Przejechałem się jakieś 3-4 km - wszystko OK. Obrotomierza nie trzeba było skalować kondensatorami na stromość wskazań. Działał super. Ostatecznie zasilanie "+" wziąłem z zapalniczki, masę 'firmowo' z zegarów, impulsy wyciągnąłem z alternatora.

    Obrotomierz do benzyniaka ma z tyłu 2 wejścia - "TD" i "+". Takiego użyłem.
    Obrotomierz z diesla ma "W", "G-" i "+".

    Jadąc w dłuższą trasę po jakichś 12km obrotomierz dziwnie najpierw zaczął nie reagować na przyspieszenie (stał w miejscu), żeby ostatecznie kompletnie przestać działać. Przestraszyłem się, że moje kombinacje z opornikami na płytkach doprowadziły do spalenia jakichś elementów.
    Po drodze do domu wstąpiłem gdzieś na 20 minut. Wracam, odpalam i o dziwo obrotomierz działa jak gdyby nigdy nic. I znów po kilku km padł! Tym razem nie zauważyłem dokładnie co działo się ze wskazówką bo jadąc po mieście nie patrzyłem na obrotomierz.
    Pod domem z ciekawości zgasiłem samochód, odczekałem 10 sekund i włączyłem. Obrotomierz wskoczył na dosłownie 2s na 750 obr i opadł.

    Obrotomierz pada mi po osiągnięciu przez silnik temperatury, lecz nie od razu, ale po jakimś czasie. Wskazówka powoli (5-10 s i jest w położeniu martwym) schodzi w dół. Zrobiłem parę 'testów':
    Silnik osiąga temp ~83'C(prawidłową stałą dla tego silnika) i obrotomierz pracuje OK. Na termometrze nie widać zmiany położenia wskazówki, gdy przestaje działać obrotomierz.

    Gdy obrotomierz pracuje normalnie nie widać po nim reakcji na włączanie żadnych innych urządzeń. Gdy widzę że powoli zaczyna opadać wskazówka leci szybciej jak włączę np ogrzewanie tylnej szyby.

    Nie jest to problem z napięciem - sprawdzałem woltomierzem w zapalniczce jest 13.8V przy włączonym silniku przed i po padnięciu.

    Masa - to też nie problem. Zegarek na tej samej tarczy chodzi punktualnie.

    Wiec problem musi leżeć w impulsach.

    Co może sprawiać, że zmieniają się po nagrzaniu silnika??
    Być może to nie nagrzany silnik, a jakiś inny układ??

    Wsłuchałem się w pracę motoru i w chwili gdy obrotomierz zaczyna opadać coś wyraźnie zaczyna szumieć pod maską.
    Myślałem, że to sprzęgło elektromagnetyczne, ale nie! Dziś, gdy wskaźnik padł, odłączyłem wtyczkę od niego. Zero efektu.
    termostat - nie no bo przecież to nie powinno mieć najmniejszego znaczenia....

    Co to może być? Co może włączać się w silniku i powodować zmianę sygnału z alternatora?
    Czym różnią się impulsy "TD" od "W"? I jeśli W nie pasuje w jakiś (jaki?) sposób do wejścia TD, to jak go dopasować?
    Wiem, że fabrycznie montowane były obrotomierze z czujnikiem impulsów z koła zamachowego lub w benzyniakach z wyjścia kontrolnego. Ale mimo wszystko - KAŻDY obrotomierz powinno dać się wyskalować. Pokazuje to przytoczony wyżej opis (na końcu pokazany jest opis podłączenie obrotomierza benzynowego do diesla). Z resztą mój działa super - ale do pewnego momentu i nie wiem co powoduje, że przestaje....:?:

    Mój model 190D ma pneumatyczną regulację biegu jałowego i nie ma czujnika położenia wału. Schematy elektryczne znalezione w sieci niestety nie uwzględniają mojego przypadku...

    0 15
  • Fibaro
  • #2 25 Lis 2010 12:37
    Gżehó
    Poziom 20  

    Ja bym po pierwsze podłączył "+" zgodnie ze sztuką, za pośrednictwem skrzynki bezpieczników do "srebrnego przekaźnika".

    Po drugie, miernik i zmierzyć częstotliwość sygnału z alternatora, normalnie i w momencie gdy obrotka "wysiada". Pomiar częstotliwości mają nawet te tanie mierniki DT9208, jak nie masz czegoś takiego to chociaż zmierz amplitudę na kablu z altka czy jest tam "cokolwiek".

    0
  • #4 26 Lis 2010 18:26
    Gżehó
    Poziom 20  

    Dzisiaj przy okazji popołudniowego grzebania w Mercu, zmierzyłem napięcie na zasilaniu obrotki i wychodzi tak jak myślałem, że stabilizowane ~12V, nie 5V, nie 14V tylko 12V. W gnieździe zapalniczki masz w momencie zapalenia silnika około 14V czyli tyle co ładowanie, jak włączysz grzanie szyby to napięcie spada, już wiesz do czego zmierzam ?

    Wytłumacz mi tylko jedno, obrotka opada jak włączysz grzanie szyby, tak? A jak wyłączysz grzanie?

    0
  • Fibaro
  • #5 26 Lis 2010 19:56
    vulpes_vulpes
    Poziom 9  

    W ostatnim poscie troszkę się pospieszyłem i nie napisałem dokładnie co się dzieje na 3 filmie. Otóż trzeci film przedstawia obrotomierz po parunastu kilometrach, kiedy zaczyna się 'coś' dziać. Wcześniej chodzi dobrze, jak pokazują pozostałe 2. nawet gdy włączam ogrzewanie tylnej szyby. Dopiero jak 'coś' zaczyna się dziać, to wskazówka opada szybciej przy włączonym ogrzewaniu. Jak wyłączę je, to nie ma znaczenia - wolniej ale i tak opada w końcu na 0.

    Wszystko działa z powrotem jak uruchomię silnik ponownie - jak długo - zależy jak długo był nie uruchomiony. Np. po 1 min postoju 'po zepsuciu' obrotomierz pracuje ok 30s. Jak odpalam samochód rano i jadę do pracy obrotomierz działa całą drogę (ok 25 min) i nie pada w ogóle.

    Mierzyłem w zapalniczce napięcie przed i po awarii. Jest takie samo - 13.8V. Czyżby za wysokie napięcie miało to wpływ na układ elektroniczny obrotomierza i powodowało, że nie układ pada po jakimś czasie?

    W sobotoniedzielę sprawdzę jeszcze raz działanie przy podłączeniu do "srebrnego przekaźnika". Mógłbym prosić jakąś fotkę, gdzie on jest, bo powiem szczerze, że nie wiem...?

    p.s.
    Poszperałem trochę - w dieslu chyba nie mam tego przekaźnika.... jutro cyknę fotkę tego co pod maską i wrzucę na forum.

    0
  • #6 27 Lis 2010 09:37
    Gżehó
    Poziom 20  

    Ja sądziłem, że jazdy mogą być spowodowane spadkami napięcia i tyle.
    Samo zasilanie z 14V to nie problem, sam ostatnio skalowałem obrotomierz z diesla do diesla i podpinałem na krótko przy akumulatorze, działa jak należy.
    Generalnie podłączałem też testowe obrotki w innym aucie do gniazda diagnostycznego, zasilanie podpinałem również na krótko i zachowywała się dokładnie tak samo jak w kabinie przy 12V, być może spadek napięcia nie ma tutaj kompletnie znaczenia. Generalnie układ przetwarza impulsy częstotliwości w prąd o odpowiednim natężeniu, zatem samo zasilanie jest być może potrzebne tylko bo to, by całość działała bez wpływu na wyniki.

    Być może sam obrotomierz u Ciebie wymaga dalszych przeróbek. Samo pytanie, czy on był pełnosprawny przed montażem u Ciebie ?

    0
  • Fibaro
  • #7 27 Lis 2010 12:45
    vulpes_vulpes
    Poziom 9  

    Cytat:
    Samo pytanie, czy on był pełnosprawny przed montażem u Ciebie ?


    Prawda... tego nie wiem. Ale skoro działa OK przez jakiś czas, to raczej jest sprawny.... skończy się pewnie na zakupie innego, żeby przetestować sprawę dogłębnie. :)

    Podejrzewam, że problem leży w impulsach. Skoro układ jest już wyskalowany na kompletne minimum (bardzo blisko zera), to lekka zmiana sygnału powoduje,że pada.
    Drugą opcją jest to, że elektronika jest nie przeznaczona do sygnałów z alternatora i układ po jakimś czasie się naładowuje i koniec. Jutro będę go wyjmował i przyglądnę się mu dokładniej....
    Może uda mi się dojść, który element odpowiada za "trzymanie skali".

    Swoją drogą ciekawe, że skalując , aby wskazówka opadała musiałem zmniejszać, nie zwiększać oporność układu...

    Pewnie skończy się na zakupie obrotomierza do diesla z w124 i przełożeniu elektroniki do zegarów mojego w201....

    0
  • #8 27 Lis 2010 12:49
    Gżehó
    Poziom 20  

    To Ci nic nie da, bo impulsy z alternatora są innej częstotliwości, jak wyżej pisałem ja dopasowywałem właśnie z diesla do diesla ;) Generalnie obrotki praktycznie te same są, później prześlę Ci materiały jak i gdzie skalować, generalnie ustawia się i wolne obroty i maksymalne wychylenie wskazówki więc może w samej przeróbce pies jest pogrzebany ;)

    0
  • #9 27 Lis 2010 14:30
    vulpes_vulpes
    Poziom 9  

    Zdecydowałem się na zakup obrotomierza z benzyny, ponieważ na innych forach wyczytałem, że teoretycznie jest to kwestia właśnie regulacji oporu i pojemności dla zakresu skali i stromości wskazań (czyli o ile się nie mylę stałej czasowej prostego układu RC). Nawet na dość znanej stronce opisane jest połączenie obrotomierza z benzyny do diesla:

    http://www.tobulus.de/w124/dzm/index.htm

    Wygląda na to, że jednak nie jest to takie, ekhm, wiśta wio :)

    Rozkręcę, pooglądam i się zobaczy. Wrzucę jakieś fotki.

    0
  • #10 27 Lis 2010 19:54
    Gżehó
    Poziom 20  

    To na tubulusie to jest z diesla, tylko właśnie impulsy z regulacji obrotów(pochodzące od koła zamachowego) są innej częstotliwości niż z alternatora :)

    0
  • #11 27 Lis 2010 23:06
    vulpes_vulpes
    Poziom 9  

    Tak - natomiast w ostatnim akapicie autor pisze jak spalił układ obrotomierza z diesla i w zastępstwie dołożył obrotomierz (samą elektronikę) z benzyny.
    Wniosek autora - potrzeba regulacji jedynie R i C.

    0
  • #12 28 Lis 2010 10:42
    Gżehó
    Poziom 20  

    Aaa to już nie doczytałem :) Ale to racja, te obrotki są podobne :)

    0
  • #13 29 Lis 2010 23:32
    vulpes_vulpes
    Poziom 9  

    Znalazłem na alledrogo obrotomierz w dość niskiej cenie. Również do benzyny. Kupiłem. Zrobię test porównawczy jak do mnie dojdzie. Ciekawe czy rzeczywiście mój obrotomierz jest 'strzelony', czy kupuję z benzyny, która nijak się da dostroić do sygnałów z alternatora......

    0
  • #14 05 Gru 2010 19:41
    vulpes_vulpes
    Poziom 9  

    A więc tak... kolejny cudowny i ciepły dzień w garażu za mną :)
    Nowo zakupiony obrotomierz wg naklejki na tylnej obudowie pochodził z MB 190 2.0 benzyna. Co ciekawe ten wcześniejszy posiadał ponoć takie samo pochodzenie.... no nieważne.
    Pierwsze podejście - podpinam obrotomierz i dzieje sie dokładnie to samo co wcześniej - bez żadnej regulacji ~5500 obr/min. Po skręceniu rezystora nastawnego na 0 Ohm ~3500 obr/min.
    Zrobiłem więc ten sam 'myk' co w poprzednim obrotomierzu i zmostkowałem jeden z szeregowo wpiętych rezystorów. Efekt - dziwna sprawa - jakiś brak reakcji, dziwne rzeczy.... stwierdziłem, że nie ma szans tego ustawić, a że miałem zegary wyjęte, to wykręciłem stary obrotomierz i włożyłem nowy. Nad starym chciałem pomyśleć na ciepło w domu a nowy miał wypełniać miejsce w desce rozdzielczej.
    Po odpaleniu patrzę i oczom nie wierzę - działa! Rezystor ustawiony był kompletnie bezwiednie.... Pokazywał jednak wszytko prawidłowo. :?:

    Podczas jazdy padł wcześniej niż poprzednik. Zachowanie to samo... :(

    Jednaj nie ta sama temperatura i czas. Wniosek: diabeł tkwi w elektronice.... Przesyłam fotki obrotomierza, który pokazany był na filmach wyżej (starego). Może ktoś będzie w stanie pomóc i powiedzieć, co trzeba zrobić, żeby układ działał prawidłowo z sygnałem z alternatora??

    Mercedes 190 2.0D dodany obrotomierz nie działa po kilku km Mercedes 190 2.0D dodany obrotomierz nie działa po kilku km Mercedes 190 2.0D dodany obrotomierz nie działa po kilku km Mercedes 190 2.0D dodany obrotomierz nie działa po kilku km Mercedes 190 2.0D dodany obrotomierz nie działa po kilku km

    Uploaded with ImageShack.us:?:

    Wydaje mi się, że problemem jest układ SAK215. Prawdopodobnie w nim zachodzi zamiana częstotliwości impulsów na napięcie stałe powodujące wychylenie wskazówki. Może najprościej będzie go zastąpić innym o podobnym działaniu??

    Schemacik SAK215: http://pdf1.alldatasheet.net/datasheet-pdf/view/87653/ETC/SAK215.html

    0
  • #15 10 Gru 2010 22:19
    Gżehó
    Poziom 20  

    Dla różnych obrotek jest różnie, ale może spróbuj tak:

    -w miejsce potencjometru (masz 22kohm?) wlutuj potencjometr 100kohm, ja dodatkowo rezystor , który jest z nim w szeregu zwiększyłem, na rysunku ma 15kohm, ja miałem inny i wstawiłem 50kohm, tutaj regulowało się "górę".

    -aby regulować "dół" czyli wolne obroty, musisz zmodyfikować nogę numer 6. Masz tam między nóżką, a masą rezystor 160ohm, musisz w szereg jeszcze wstawić potencjometr np. 2,2kohm i zobaczysz co się dzieje.

    -trzecia sprawa to kondensator przy nodze numer 3 należy jechać z wartością w dół i dopasować "na oko", skocz to elektronicznego i sobie kup zestaw kondensatorów foliowych o wartościach od tego co masz teraz na PCB co kawałek w dół. Ja sobie z PCB wyprowadziłem na kabelkach(krótkich) gniazdo na goldpiny i wkładałem poszczególne kondensatory tak aż mi spasował :)

    Możliwe, że z tymi potencjometrami nie będzie zbyt fajnie, w zależności od reakcji trzeba kombinować i modyfikować, aż do skutku.

    No i podłącz też plusik od "srebrnego" przekaźnika, niech to ma ręce i nogi :)

    0
  • #16 20 Gru 2010 20:59
    vulpes_vulpes
    Poziom 9  

    Zmierzyłem częstotliwość impulsów na wyjściu W allternatora.
    750 obr/min = 210Hz
    max (około 4900 obr/min) = 1290Hz.
    Przeczytałem specyfikację układu przytoczoną powyżej, ale nie ma w niej konkretów. Jedynie wartości graniczne rezystorów i kondensatorów. Jednak elektronika jest nauką ścisłą. Dobór elementów powinien być podparty jakimiś obliczeniami. Więc pytanie brzmi - jakie powinny być wartości poszczególnych elementów w układzie dla takich częstotliwości wejściowych?

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo