Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Świder do łuparki za grosze.

24 Lis 2010 23:00 30185 4
  • Poziom 18  
    Świder do łuparki za grosze.

    Witam.

    Sezon grzewczy rozpoczęty to i zapotrzebowanie na drewno.Przywiozłem przyczepę klocków i trzeba to porąbać.Do tego czasu była to siekiera i kliny.W necie są opisy do różnych łuparek.Będąc na złomie szukałem coś z czego można taki świder zrobić.
    Kawałek wałka o średnicy około 50 mm i długości 140 mm posłużył do wykonania tegoż świdra.Cena to 200 groszy oraz jedno popołudnie na wykonanie.Materiał okazał się dość twardy co widać po obróbce,no i moja mała tokarka TS 20 też to odczuła.Po wytoczeniu stożka flamastrem naniosłem linię pod gwint.Sam gwint wykonałem nacinając rowek gumówką.Od tyłu wspawałem pręt fi 20 podtoczony na fi 15,nawierciłem gniazdo dla śruby blokującej i gotowe.Wymiary dopasowałem do gniazda otworu w wale piły tarczowej.Pierwsze próby wypadły pomyślnie dla stożka i samego łupania drewna tym sposobem.Jedynie słaby silnik nie radził sobie z klockiem gdzie występowały sęki.No i parę zdjęć.
    Świder do łuparki za grosze. Świder do łuparki za grosze. Świder do łuparki za grosze. Świder do łuparki za grosze. Świder do łuparki za grosze.
    Świder do łuparki za grosze. Świder do łuparki za grosze.
  • Specjalista - Mikrokontrolery
  • Poziom 10  
    jak zastasujesz stal chromoniklwą wytrzyma na wieki
  • Poziom 18  
    Moim zdaniem popełniłeś jeden błąd.Mianowicie świderek z tego co widzę
    nie ma odkręcanego wymiennego szpica.Który jest najbardziej narażony na
    uszkodzenia.Brak możliwości jego wymiany może stanowić problem.
  • Poziom 13  
    ukji80 napisał:
    Moim zdaniem popełniłeś jeden błąd.Mianowicie świderek z tego co widzę
    nie ma odkręcanego wymiennego szpica.Który jest najbardziej narażony na
    uszkodzenia.Brak możliwości jego wymiany może stanowić problem.

    I gdzie tu błąd widzisz ? Jak mu się końcówka zużyje, to ją usunie, wywierci otwór, zagwintuje i se wkręci co zechce... Przecież ma tokarkę pod ręką...