witam
Mam dylemat odnośnie sprzetu w samochodzie, jakiś czas temu wymieniłem przednie głośniki fabryczne na Helixy z tematu , a tylne w drzwiach fabryczne wcześniej zostały wymienione na JBL z serii GTO model nie pamiętam pod rozmiar 6x9 dwudrożne, dodatkowo mam dołożony sub z Blaupunkta GTT-1200 ze wzmacniaczem GTA-260 ( za jakiś czas planuje całość tyłu zmienić i przebudować by poprawić funkcjonalność bagażnika i uzyskać inne brzmienie), przednie i tylne głośniki napędzane są przez sprzęt fabryczny jaki jest w Mazdzie 6, niestety jestem rozczarowany głuchością helixów fakt przestrzeń dźwiękowa bardzo się poszerzyła (co daje się odczuć przy nagraniach typu Live) i wysoko-tonowych z helixa jestem zadowolony, bo nie bija po uszach a przyjemnie graja. To w średnio-niskotonowe brakuje im jak na mój gust ciepłego miękkiego basu i środka (słucham rocka, alternatywnej muzyki, elektroniki) - dlatego teraz zastanawiam się czy gdy helixy zostaną podłączone pod jakiś mądry wzmacniacz ożyją i zaczną grac inaczej czy szukać jakiś inny zestaw ( myślałem o infinity reference , helix esprit lub jeszcze coś innego), gdy padnie opcja wzmacniacz planuje trochę zmienić fabryczny sprzęt audio fabryczny tzn wyprowadzić sygnał przed końcówką mocy i by poprzez cinch dostarczyć sygnał do wzmacniacza.
to tak w skrócie może ktoś podpowie co i jak ?
pozdrawiam
dziubek
Mam dylemat odnośnie sprzetu w samochodzie, jakiś czas temu wymieniłem przednie głośniki fabryczne na Helixy z tematu , a tylne w drzwiach fabryczne wcześniej zostały wymienione na JBL z serii GTO model nie pamiętam pod rozmiar 6x9 dwudrożne, dodatkowo mam dołożony sub z Blaupunkta GTT-1200 ze wzmacniaczem GTA-260 ( za jakiś czas planuje całość tyłu zmienić i przebudować by poprawić funkcjonalność bagażnika i uzyskać inne brzmienie), przednie i tylne głośniki napędzane są przez sprzęt fabryczny jaki jest w Mazdzie 6, niestety jestem rozczarowany głuchością helixów fakt przestrzeń dźwiękowa bardzo się poszerzyła (co daje się odczuć przy nagraniach typu Live) i wysoko-tonowych z helixa jestem zadowolony, bo nie bija po uszach a przyjemnie graja. To w średnio-niskotonowe brakuje im jak na mój gust ciepłego miękkiego basu i środka (słucham rocka, alternatywnej muzyki, elektroniki) - dlatego teraz zastanawiam się czy gdy helixy zostaną podłączone pod jakiś mądry wzmacniacz ożyją i zaczną grac inaczej czy szukać jakiś inny zestaw ( myślałem o infinity reference , helix esprit lub jeszcze coś innego), gdy padnie opcja wzmacniacz planuje trochę zmienić fabryczny sprzęt audio fabryczny tzn wyprowadzić sygnał przed końcówką mocy i by poprzez cinch dostarczyć sygnał do wzmacniacza.
to tak w skrócie może ktoś podpowie co i jak ?
pozdrawiam
dziubek