Witam.
Jestem posiadaczem A4 1996 r 1,9 TDI.
Od jakiegoś roku mam problem, który zdarzał się około raz na miesiąc lecz teraz stał się moim utrapieniem co tydzień. Mianowicie, wieczorem odstawiam auto na parking po całodniowej udanej jeździe, rano wstaję wsiadam, odpalam przejeżdżam około 1km, auto gaśnie.
Aby go odpalić muszę użyć plaka wtryskując go do kolektora ssącego aby zaciągnął paliwo. Chciałbym nadmienić, iż mój mechanik sprawdził smok w baku, szczelność przewodów paliwowych, wstawił zaworek zwrotny przed filtrem, pierw na powrocie później na zasilaniu, wymienił filtr. Praktycznie sprawdził wszystko oprócz pompy. Proszę o pomoc mam już dość!
Jestem posiadaczem A4 1996 r 1,9 TDI.
Od jakiegoś roku mam problem, który zdarzał się około raz na miesiąc lecz teraz stał się moim utrapieniem co tydzień. Mianowicie, wieczorem odstawiam auto na parking po całodniowej udanej jeździe, rano wstaję wsiadam, odpalam przejeżdżam około 1km, auto gaśnie.
Aby go odpalić muszę użyć plaka wtryskując go do kolektora ssącego aby zaciągnął paliwo. Chciałbym nadmienić, iż mój mechanik sprawdził smok w baku, szczelność przewodów paliwowych, wstawił zaworek zwrotny przed filtrem, pierw na powrocie później na zasilaniu, wymienił filtr. Praktycznie sprawdził wszystko oprócz pompy. Proszę o pomoc mam już dość!