Witam Wszystkich Serdecznie
Radio otrzymałem z migającym co kilka sekund wyświetlaczem po załączeniu. Wylutowałem EEPROM - radio pracowało prawidłowo, oczywiście bez zapamiętywania parametrów. Po wlutowaniu nowiutkiego 24C02 i włączeniu z naciśniętym przyciskiem funkcyjnym na płycie (reset), radio po chwili ożyło i pracowało aż do wyłączenia. Po ponownym załączeniu wyświetlacz jedynie mrygnął i pozostał pusty a radio było martwe. Wlutowanie kolejnego EEPROMu to powtórka sytuacji - prawidłowy start za pierwszym razem i klapa po ponownym włączeniu. Sprawdziłem jeszcze jeden EEPROM wylutowany ze starej pamięci RAM - dokładnie to samo. Oscyloskopem zbadałem, że procesor komunikuje się z pamięcią przy starcie i przy zmianie kanałów (po pierwszym załączeniu oczywiście). Napięcie zasilania prawidłowe. Kwarc 32k na wszelki wypadek wymieniony (są oscylacje).
Proszę o pomoc, bo nie mam już więcej pomysłów!
Pozdrawiam
Mariusz
Radio otrzymałem z migającym co kilka sekund wyświetlaczem po załączeniu. Wylutowałem EEPROM - radio pracowało prawidłowo, oczywiście bez zapamiętywania parametrów. Po wlutowaniu nowiutkiego 24C02 i włączeniu z naciśniętym przyciskiem funkcyjnym na płycie (reset), radio po chwili ożyło i pracowało aż do wyłączenia. Po ponownym załączeniu wyświetlacz jedynie mrygnął i pozostał pusty a radio było martwe. Wlutowanie kolejnego EEPROMu to powtórka sytuacji - prawidłowy start za pierwszym razem i klapa po ponownym włączeniu. Sprawdziłem jeszcze jeden EEPROM wylutowany ze starej pamięci RAM - dokładnie to samo. Oscyloskopem zbadałem, że procesor komunikuje się z pamięcią przy starcie i przy zmianie kanałów (po pierwszym załączeniu oczywiście). Napięcie zasilania prawidłowe. Kwarc 32k na wszelki wypadek wymieniony (są oscylacje).
Proszę o pomoc, bo nie mam już więcej pomysłów!
Pozdrawiam
Mariusz