Witam,
wiem,że tematy były już zakładane o podobnej tematyce, ale niestety nic mi to nie pomogło.
Silnik 2.5 TDS w e36, jak postoi po nocy przy temp około 5 st C , rano odpala z wieeelkim trudem. Próbowałem grzać świece na 2 razy (nie powinno się,ale czego sie nie robi dla testów). Po przekręceniu rozrusznikiem jakieś 15! razy silnik ledwo odpala i bardzo nierównomiernie chodzi. Układ paliwowy mam szczelny, sprawdzone, świece nowe, wszystkie grzeją. Po okolo 30 sekundach silnik zaczyna pracować prawidłowo,tj. równo. Zaznaczę,że przy zagrzanym silniku pracuje OK. Gdzie mam szukać przyczyny?
Dziękuję.
wiem,że tematy były już zakładane o podobnej tematyce, ale niestety nic mi to nie pomogło.
Silnik 2.5 TDS w e36, jak postoi po nocy przy temp około 5 st C , rano odpala z wieeelkim trudem. Próbowałem grzać świece na 2 razy (nie powinno się,ale czego sie nie robi dla testów). Po przekręceniu rozrusznikiem jakieś 15! razy silnik ledwo odpala i bardzo nierównomiernie chodzi. Układ paliwowy mam szczelny, sprawdzone, świece nowe, wszystkie grzeją. Po okolo 30 sekundach silnik zaczyna pracować prawidłowo,tj. równo. Zaznaczę,że przy zagrzanym silniku pracuje OK. Gdzie mam szukać przyczyny?
Dziękuję.