Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 206 - 1.1 istalacja gazowa czy warto przerobić?

robson0410 29 Lis 2010 09:24 11527 12
  • #1 29 Lis 2010 09:24
    robson0410
    Poziom 8  

    Witam. Mam Peugota 206 - 1.1,zastanawiam się czy warto zainstalować w nim istalację gazową. Jaki to koszt ,czy po przebudowie nie straci mocy.Proszę o opinie od użytkowników tego typu pojazdów

    0 12
  • #2 29 Lis 2010 16:34
    tzok
    Moderator Samochody

    Nie jestem użytkownikiem auta z LPG ale myślę, że mogę Ci dać kilka argumentów do przemyślenia.

    Koszt sensownej instalacji LPG do tego auta to ok 2500zł, będzie to instalacja wtrysku fazy lotnej, czyli tzw. IV generacji. Auto zasilane z LPG będzie miało osiągi zbliżone do oryginalnych (pod warunkiem poprawnego dobrania i zestrojenia instalacji) przy ok 30% wyższym zużyciu paliwa. Po uruchomieniu zimnego silnika przez pierwsze 1-3km będzie pracował na benzynie. Osobiście jestem przeciwnikiem instalacji LPG w samochodach z tak małymi silnikami, ale jeśli silnik jest w pełni sprawny i masz roczne przebiegi przynajmniej na poziomie 20 tys. km to możesz rozważyć taką przeróbkę. Pamiętaj, że w bagażniku (i tak już małym) wyląduje Ci koło zapasowe, oraz że będziesz musiał bardziej dbać o układ zapłonowy.
    Przede wszystkim ważny jest wybór zakładu, który wykona przeróbkę, jeśli źle wybierzesz - przeklniesz dzień w którym wpadłeś na pomysł założenia LPG.

    0
  • #3 29 Lis 2010 20:06
    robson0410
    Poziom 8  

    Moje obawy co do LPG -sekwencja są zgodne z twoim opisem. Z tego właśnie powodu chciałem zaczerpnąć porady użytkowników tego systemu.

    -1
  • #4 29 Lis 2010 21:23
    tzok
    Moderator Samochody

    Na forum zaglądają głównie Ci co mają jakieś problemy ze swoimi autami, kilku fachowców od LPG lub ogólnej mechaniki samochodowej (ja się do nich nie zaliczam) oraz paru znudzonych informatyków ;) . Większość ludzi których znam, którzy mają lub mieli auto z LPG miało z tymi instalacjami mniejsze bądź większe problemy. Znam jednak osobę, która instalacje ma tak spapraną jak tylko mogła być, a jest zadowolony bo tanio jeździ, a że ledwo jeździ, strzela i śmierdzi gazem to nie zwraca na to uwagi, bo nigdy nie przekracza 90km/h i niczego szybszego od traktora nie wyprzedza. Znam też takich co "wieszają psy" na gazowniku bo im na hamowni na LPG wyszło 3KM mniej niż na benzynie albo pali 0,5l/100km więcej niż obiecywano.

    Sam teraz, gdybym nie kupił diesla, pewnie założyłbym LPG. Tyle że wiem, że bym sobie poradził z poprawieniem tej instalacji po warsztacie który by mi ją założył. Niestety jestem przekonany, że miałbym co poprawiać.

    Czyli podsumowując - decydując się na montaż instalacji LPG w swoim aucie trzeba albo liczyć na szczęście, że trafi się na fachowca, który dobrze dobierze instalację i nie spaprze montażu albo mieć zacięcie techniczne, znać się na mechanice i liczyć na siebie.

    0
  • #5 02 Gru 2010 01:59
    nioop

    Specjalista AGD

    Mój dobry znajomy, własciwie jego rodzice załozyli instalacje sekwencyjną do własnie takiego modelu.. Rocznik 2000..

    Instalacja sekwencyjna.. Powiem Ci ze spisywała sie rewelacyjnie.. Autko działało idealnie.. ( Niestety nie wiem dokladnie jaka była to instalacja, pamietam jedynie iż wtryski były kolory czerwonego, umieszczone na takiej ładnej chromowanej listwie, ale nie wiem czy to cos pomoze ;p )

    W kazdytm bądź razie po dwóch latach instalacje mimo tego iz była serwisowana.. Zaczeła odstawiac rózne schizy, na początku były to problemy tylko z błednym wsazywaniem ilosci gazu.. Natomiast potem zaczeła sama przełaczac sobie beznyna-gaz, wywaliło uszczelke głowicy itp.. Wkońcu nadmiar kłopotów przerósł włascicieli i postanowili pozbyc sie samochodu..

    Ja natomiast uzytkuje Megane 97 rok ze zwykła mieszalnikową instalacja..
    Serwis polega tylko na wymianie filtra i raz było coś zmieniane w parowniku.. Zero kłopotu.. Spisuje się idealnie juz trzeci rok..

    Wiec na to chyba nie ma reguły..

    0
  • #6 03 Gru 2010 14:12
    siewcu
    Poziom 33  

    Myślę też, że warto sobie to przekalkulować - koszt instalacji jak już kolega tzok wspomniał wyniesie ok 2500zł, czy zwróci Ci się to przy użytkowaniu lub sprzedaży auta ?

    0
  • #7 17 Mar 2012 23:50
    jfk997
    Poziom 8  

    Weź jeszcze pod uwagę większe koszty badania technicznego, częściej wymienianych świec zapłonowych, koszty filtrów gazu i po 90 tys km. regenerację reduktora- stwierdzam, ze nie opłaca się jeżeli robisz mniej niż 30 tys km rocznie.

    2
  • #8 18 Mar 2012 06:52
    kamil907
    Poziom 28  

    jfk997 napisał:
    Weź jeszcze pod uwagę większe koszty badania technicznego, częściej wymienianych świec zapłonowych, koszty filtrów gazu i po 90 tys km. regenerację reduktora- stwierdzam, ze nie opłaca się jeżeli robisz mniej niż 30 tys km rocznie.

    Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Wg mnie wystarczy robić znacznie mniejsze przebiegi, a instalacj i tak szybko się zwróci. Koszt przeglądu to jedynie dodatkowe 50zł na rok, a tyle można zaoszczędzić na jednym tankowaniu. Świece wystarczy kupić raz, a dobre i przez długi czas nie będzie problemów, filtry gazu to jakieś 5zł i wystarczy zmienić raz do dwóch razy w roku w zależności od przebiegów. Ktoś wcześniej pisał, że spalanie LPG jest o 30% wyżesze, a to nie prawda bo przy dobrze ustawionej instalacji w ogóle nie jest wyższe bądź jest to max 10%. Do prostych silników nie ma sensu zakładać sekwencji.
    Tak w ogóle to temat jest już trochę stary więc ten kto go założył na pewno już dawno podjął decyzję czy zakładać LPG.

    -1
  • #9 18 Mar 2012 12:46
    tzok
    Moderator Samochody

    kamil907 napisał:
    Ktoś wcześniej pisał, że spalanie LPG jest o 30% wyżesze, a to nie prawda bo przy dobrze ustawionej instalacji w ogóle nie jest wyższe bądź jest to max 10%
    To tak jakbyś napisał, że samochód z 3.0 V6 pali tyle samo co 1.6 R4... oczywiście może spalić tyle samo jak się kierowca bardzo postara, ale na tej samej trasie przy tych samych parametrach jazdy spali więcej... i tak jest z gazem, po prostu wartość opałowa LPG (25 MJ/l) jest ~1/3 mniejsza od wartości opałowej benzyny (38 MJ/l), a zatem aby wykonać tę samą pracę trzeba zużyć ~1/3 więcej LPG niż benzyny.

    Z LPG dochodzi też taki problem, że optymalne AFR dla LPG (9,5) jest inne niż dla benzyny (14,7).

    Teraz są dwie opcje - regulacja na "benzynowe" optymalne AFR - spalane jest mniej LPG niż byłoby to możliwe ale silnik pracuje na ubogiej mieszance, czego efektem jest wyższa temperatura w komorze spalania i mniejsza moc.

    Regulacja na optymalne AFR dla LPG, jako że "przypadkiem" w tej samej objętości powietrza można spalić ~1/3 więcej LPG niż benzyny kompensuje to mniejszą wartość opałową LPG, kosztem podwyższonego spalania.

    Niestety o składzie mieszanki decyduje sonda lambda, która jest stworzona z myślą o zapewnieniu optymalnego składu mieszanki dla silnika zasilanego benzyną. Zwykła wąskopasmowa sonda nie jest jednak czujnikiem AFR, a jedynie mierzy stężenie tlenu w spalinach i przy pracy na LPG zapewni AFR gdzieś pomiędzy optymalnym dla benzyny i dla LPG (bliżej 10).

    0
  • #10 18 Mar 2012 12:59
    jfk997
    Poziom 8  

    Mówią o kosztach dodatkowych (filtry, świece, regeneracja reduktora i obsługę tego wszystkiego) miałem na myśli również koszty robocizny w warsztacie, który się na tym zna i ma narzedzia, wiedzę i oprogremowanie a nie warsztacik u pana Kazia w blaszanym garażu.

    0
  • #11 18 Mar 2012 13:12
    kingofspace7
    Poziom 20  

    To może i ja dodam swoje 3 grosze albo może 5:D

    Mój tato ma passata b5 silnik 1.6 AHL I na gazie jeździ.. i tyle można powiedzieć:d niema dynamiki i wogóle instalacja skopana.... Ale to wina gazownika który podzespoły dobrał po najniższej Lini oporu albo poniżej jej nawet.

    Kolejne autko z gazem z którym miałem do czynienia to passat b3 92 kombiak i powiem tak na gazie zapierdala jak dzikie:D na benzynie tak samo. Instalacje składał Pan kazik w blaszaku można powiedzieć.
    Podzespoły dobrał dobrze. Jedyne problemy to wsuwki jakie zastosował czasem nie stykają na cewce i przez to nie chce przechodzić na gaz. ale to nie duży problem.

    Oprócz tego miałem praktyki w warsztacie gazowym. Był to raczej dobry zakład przyjeżdżało sporo aut na poprawkę po drutach. Odjeżdzali zadowoleni raczej. Podstawa to dobre graty..

    0
  • #12 18 Mar 2012 13:23
    siewcu
    Poziom 33  

    kamil907 napisał:
    Ktoś wcześniej pisał, że spalanie LPG jest o 30% wyżesze, a to nie prawda bo przy dobrze ustawionej instalacji w ogóle nie jest wyższe bądź jest to max 10%.

    Taki stan rzeczy świadczy tylko i wyłącznie o braku wiedzy polskich gazowników. Nauczyli się montować instalacje gazowe(tylko w celach zarobkowych), ale mało kto potrafi tą instalację dobrze wystroić - autoadaptacja gazu nie wystarcza, a potrafi jedynie problemy stworzyć.

    1
  • #13 20 Mar 2012 13:19
    jfk997
    Poziom 8  

    No właśnie, do tego nawiązywałem. Niby wszysto chodzi, ale tu jakas wsówka nie łączy, tu cos nie styka, nie przełacza się czasami...ale jak ktoś lubi jeździć po garażach na ciągłe poprawki to już jego sprawa.

    0