Witam panowie! Posiadam Daewoo Lanos 1.5 kat rocznik 1998. W posiadaniu od nowości. Problem polega na następującej rzeczy. Ostatnim czasem zauważyłem, że lampa w kabinie przy otwartych drzwiach przestała mi palic. Przy żadnych otwartych drzwiach i klapie bagażnika sie nie paliła. Nie wiadomo czemu tylko jak maska była otwarta to się paliła. Czujniki drzwi się paliły lecz lampka nie. Następnie pare dni poźniej centralny zamek przestał mi działac. Zarówno z pilota jak i z kluczyka drzwi sie nie zamykały z wyjątkiem od kierowcy ( pilot je zamykał i otwierał, ale tylko te). Sytuacja stała się dramatyczna kiedy spod progu zaczął wydobywac się dym. Okazało się, że wiązka kabli z powodu wody zrobiła zwarcie. Po złączeniu i zaizolowaniu kabli (co do dwoch par mam wątpliwości gdyz nie bylem w stanie rozpoznac co do ktorego bylo podlaczone ale sadze ze dobrze jest podlaczone), po wymianie bezpiecznikow sytuacja jest taka: Nie pali się czujnik otwarcia drzwi kierowcy, lampka w kabinie tez nie pali jak sa otwarte, nie działa centralny zarowno z pilota jak i z kluczyka. Czujniki pozostałych drzwi działają i lampka też się wtedy pali, lecz w momencie otwarcie pozostałych drzwi wywala bezpiecznik od door lock, reszta wydaje się w porządku. W skrócie panowie macie jakąś propozycje co robic?