To samo co napełnienie sadzą z komina... Też jest czarna, ale ma inne właściwości. Lecz nic nie stoi na przeszkodzie byś sam przetestował zasypkę tonera z kserokopiarek i nam tutaj napisał o efektach. Mnie na to nie stać
ja ma jako takie doświadczenia w dosypywaniu byle czego do drukarki i kserokopiarki. Po wsypaniu niby właściwego proszku ale kiepskiego gatunku jak się okazało maszyna brudziła. Dosypanie zużytego toneru ze śmietniczki w kopiarkach w zasadzie nie szkodzi maszynie. Pod warunkiem że zasypujemy pierwszy raz tym ze śmietniczki następnie nowy i tak na zmianę. Toner powinien być bez śmieci grudek itp. najlepiej przesiany. Oczywiście nieco częściej trzeba czyścić optykę maszyny ale działa. Ostatnio zabrakło mi toneru w kopiarce Panasonic to przesypałem z innego modelu Panasonica i działała kilka dni a potem totalna klapa. brudna cała kartka. Mam teraz do czyszczenie cały układ podawania tonera i chyba listwy czyszcząca i uszczelniająca do wymiany. Tak więc nie kombinuj tylko kup właściwy proszek polecany przez innych a najlepiej polimerowy. Ostatnio napełniałem czymś takim tonery startowe samsunga 1640 i lexmarka e210 jakość kopii wyszła lepsza niż na oryginalnym proszku. Proszek kupowałem w instrukcje-kl.pl