Witam mam problem z Unem 1.0 benzyna 1998r. 33kw.
Chodzi o to że samochód bardzo dużo pali jakieś 12-14 litrów na setke, sprawdzałem to już kilkakrotnie potrafi zejść 5 kresek niżej po przejechaniu 100 km
(((. Wymieniłem wszystkie filtry olej Mobile półsyntetyk taki jak był wcześniej 10w40. Wymieniłem także bak na nowy bo był z góry rozszczelniony, sprawdzałem już nawet wskaźnik paliwa, pływak ale to nie to on po prostu dużo pali! tutaj dowód w tym poście i nie UNO wcale tak niema nikt mi nie wmówi tak jak poniżej w poście że Uno tak pali to jest silnik 1.0 a nie 3.0 żeby palił jak smok. Sonda Lambda? Raczej chyba nie, samochód pali fajnie obroty fajnie chodzą, nie muli go i nie gaśnie.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1824155.html
Na odcinku 40 km samochód nie chce się nagrzewać w ogóle max 60 stopni ale to max no chyba że stoje w korkach to rośnie do 70 albo 90 albo jak go w miejscu pale i zostawię pare minut ale podczas jazdy i tak spada do 60 albo niżej bo od 60 zaczyna się wskazówka. Nawet jak nim przyjade po trasie i zostawie go wyłaczonego to wskazówka wzrośnie na wyłączonym z 60 do tych 90 w jakieś 5 minut co jest grane? Dodam że mam założoną plexe zamiast grilla, Termostat jest chyba dobry bo rura od niego jest ciepła w chłodnicy jest płyn K2.
A teraz najdziwniejsza rzecz jaka mnie spotkała w samochodzie, puszczam powietrze ciepłe na:
- podszybie (fajnie ciepiełko dmucha)
- nogi (fajnie ciepełko dmucha)
- na kabine czyli środek i boki leci zimno jak cholera sprawdzałem czy niejest zapchany bo widziałem liście przeczyściłem to z środka ale nadal to samo wieje mocno ale zimno jak teraz.
ps. Co do tych wszystkich zajść działo się to już przed zimną ! Dodam że jeżdżę ekonomicznie i niema u mnie takiej opcji jak mocna noga. Pomocy
Chodzi o to że samochód bardzo dużo pali jakieś 12-14 litrów na setke, sprawdzałem to już kilkakrotnie potrafi zejść 5 kresek niżej po przejechaniu 100 km
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1824155.html
A teraz najdziwniejsza rzecz jaka mnie spotkała w samochodzie, puszczam powietrze ciepłe na:
- podszybie (fajnie ciepiełko dmucha)
- nogi (fajnie ciepełko dmucha)
- na kabine czyli środek i boki leci zimno jak cholera sprawdzałem czy niejest zapchany bo widziałem liście przeczyściłem to z środka ale nadal to samo wieje mocno ale zimno jak teraz.
ps. Co do tych wszystkich zajść działo się to już przed zimną ! Dodam że jeżdżę ekonomicznie i niema u mnie takiej opcji jak mocna noga. Pomocy

