Witam.
Mam problem z odpaleniem samochodu gdy jest zimny silnik, np. po nocy jak trzeba jechać do pracy. Żeby silnik odpalił to potrzebuje dłuższego kręcenia. Wcześniej było tak, że rozrusznik chwilę zakręcił i już silnik działał. Teraz trzeba kilka sekund kręcić. Po wizycie u mechanika samochodowego zostały wymienione świece, pompa paliwa, akumulator ponadto przeczyszczone zostały wtryski, przepustnica i regulator napięcia. Ponadto mechanik odpiął mi gaz i zalecił pojeździć kilka dni na samej benzynie. I rzeczywiście z odpalaniem samochodu nie było problemu. Po ponownym podłączeniu gazu problem powrócił. Mechanik zasugerował, że błędy generuje instalacja gazowa (należałoby odciąć sondę lambda i pompę paliwa w momencie przełączania się silnika z benzyny na gaz). W wyniku odcięcia sondy lambda tak jak zasugerował mechanik problem nie zniknął. Ponadto instalacja gazowa została sprawdzona w warsztacie i nie ma z nią żadnych problemów. Panowie z warsztatu gazowego powiedzieli że być może mam starą benzynę. Zrobiłem tak jak powiedzieli, w co nie chciałem wierzyć, no i problem nadal jest tak jak był. Oczywiście jak odpalę zimny silnik i od razu go zgaszę, to przy ponownym odpaleniu nie ma problemu. No i oczywiście jak jest ciepły silnik to z odpalaniem nie ma problemu.
Jeśli ktoś ma jakieś wskazówki to proszę o przekazanie.
Jeśli ktoś jest w stanie mi coś podpowiedzieć to proszę o wskazówki.
Mam problem z odpaleniem samochodu gdy jest zimny silnik, np. po nocy jak trzeba jechać do pracy. Żeby silnik odpalił to potrzebuje dłuższego kręcenia. Wcześniej było tak, że rozrusznik chwilę zakręcił i już silnik działał. Teraz trzeba kilka sekund kręcić. Po wizycie u mechanika samochodowego zostały wymienione świece, pompa paliwa, akumulator ponadto przeczyszczone zostały wtryski, przepustnica i regulator napięcia. Ponadto mechanik odpiął mi gaz i zalecił pojeździć kilka dni na samej benzynie. I rzeczywiście z odpalaniem samochodu nie było problemu. Po ponownym podłączeniu gazu problem powrócił. Mechanik zasugerował, że błędy generuje instalacja gazowa (należałoby odciąć sondę lambda i pompę paliwa w momencie przełączania się silnika z benzyny na gaz). W wyniku odcięcia sondy lambda tak jak zasugerował mechanik problem nie zniknął. Ponadto instalacja gazowa została sprawdzona w warsztacie i nie ma z nią żadnych problemów. Panowie z warsztatu gazowego powiedzieli że być może mam starą benzynę. Zrobiłem tak jak powiedzieli, w co nie chciałem wierzyć, no i problem nadal jest tak jak był. Oczywiście jak odpalę zimny silnik i od razu go zgaszę, to przy ponownym odpaleniu nie ma problemu. No i oczywiście jak jest ciepły silnik to z odpalaniem nie ma problemu.
Jeśli ktoś ma jakieś wskazówki to proszę o przekazanie.
Jeśli ktoś jest w stanie mi coś podpowiedzieć to proszę o wskazówki.